Blog > Komentarze do wpisu

calzone

o tak! takie obiady zyczylby sobie facet nawet codziennie, ale u nas w kuchni nie ma zwyczaju siedzenia nad obiadem wiecej niz godzine. jestem praktyczna, jestem zwolenniczka szybkich dan, no i jestem troszke leniwa, zwlaszcza ostatnio...
ale, ale... nie oznacza to wcale, ze nie lubie gotowac i nie lubie spedzac czasu w kuchni. moze niekoniecznie kilka godzin nad jedna potrawa. a poza tym wyznaje zasade, ze czesto to co proste jest pyszne! staram sie zatem upraszczac czas w kuchni.
czasem jednak robie wyjatki!



wezmy na tapete takie calzone (wloski pierog zrobiony z ciasta jak na pizze). trzeba przeciez wyrobic ciasto. poczekac jak urosnie. przygotowac farsz. w koncu napelnic nim gotowe ciasto i upiec w piekarniku. brzmi okrrrrropnie dlugo... jednak niekoniecznie tak jest.
przeciez w czasie gdy ciasto samodzielnie sobie rosnie w cieplym kaciku, ja mam juz chwile na przygotowanie farszu. ten, ktory podam wcale nie jest trudny, co nie znaczy, ze nie jest smaczny.
zanim calzone sie upiecze, mnie starcza jeszcze czasu na przygotowanie ulubionego sosu czosnkowego. mimo wszystko zajmuje to znacznie wiecej niz wspomniana wczesniej godzina... czasem jednak warto...



przepis na calzone upatrzylam juz dawno temu na forum wielkie zarcie u amel (klik klik, tutaj znajdziesz oryginal). sprobowalam i... byla to milosc od pierwszego wejrzenia!
ciasto jest przepyszne! choc proporcji nie zmienilam, to jednak sposob jego wykonania rozni sie nieco od sposobu autorki...
do tego farsz, ktory zmieniam za kazdym razem. kombinuje co moze z czym pasowac.
facet orzekl jednak, ze ten, ktory wam podam jest najlepszy. kto wie, moze ma racje?
moja uwaga: calzone choc wyglada zawsze swietnie, najlepiej smakuje od razu z piekarnika. podaje je z sosem czosnkowym.



calzone (3 sztuki):

na ciasto:
30 gram drozdzy
1 lyzka cukru
200 ml mleka
400 gram maki
60 gram masla
3 lyzki oliwy
1 zoltko

na farsz:
1 czerwona cebula
kilkanascie czarnych lub zielonych oliwek
250 gram pieczarek
kilkanascie plastrow szynki
2 zabki czosnku
przyprawy: sol, pieprz
100 gram sera zoltego (uzywam edama)
100 gram mozarelli

na pomidorowy sos:
4 lyzki koncentratu pomidorowego
4 lyzki wody
2 lyzeczki oregano+pietruszka+bazylia (wymieszane razem)

ponadto:
olej do smazenia
pozostale bialko do smarowania calzone

przygotowac ciasto: na rozczyn polaczyc drozdze z cukrem i cieplym, ale nie goracym mlekiem. odstawic w cieple miejsce na chwile do wyrosniecia (jakies 10-15 minut).
w misce wymieszac make z rozpuszczonym w mikrofali i ostudzonym maslem. dodac tam gotowy rozczyn. nastepnie oliwe i zoltko. wyrobic ciasto, tak, zeby bylo gladkie. odstawic w cieple miejsce do podwojenia objetosci (na jakas godzinke).

przygotowac farsz: cebule pokrojona w kosteczke zeszklic na odrobinie oleju. wrzucic na patelnie pociachany drobno czosnek oraz obrane i pokrojone w kosteczke pieczarki. dusic, az woda calkowicie odparuje. nastepnie wrzucic pokrojona drobno szynke oraz oliwki w plasterki. wymieszac razem dokladnie. przyprawic: sola i pieprzem. chwilke dusic razem na ogniu i wylaczyc gaz.

przygotowac sos pomidorowy: w miseczce wymieszac koncentrat z woda. dodac przyprawy i odstawic na jakies 10 minut.

na duzych oczkach tarki zetrzec oba sery. wymieszac.

wyrosniete ciasto wylozyc na blat wysypany maka. podzielic je na trzy czesci. kazda rozwalkowac w okrag. smarowac sosem pomidorowym. nakladac farsz. posypac startymi serami. zlepiac duze pierogi.
mozna udekorowac gwiazdkami wycietymi z resztek ciasta foremka do ciasteczek.
smarowac rozbeltanym widelcem pozostalym bialkiem. piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez jakies 25-30 minut.

podawac z sosem czosnkowym.

niedziela, 19 kwietnia 2009, cuda.wianki

Komentarze
2009/04/19 00:37:18
u mnie tez bylo dzisiaj calzone:) ale bez sosu czosnkowego, wyproboje na pewno :)
-
2009/04/19 10:20:02
Ja chce , ja chce! :)) Muszę je koniecznie kiedys zrobić, zwłaszcza, ze to włoskie przecież :)) Pozdrawiam:)
-
2009/04/19 11:32:12
majanko, no to musisz zrobic, bo to rzeczywiscie wloskie, a Ty lubisz wszystko co wloskie i wypieki drozdzowe rowniez... polecam!
blue_chomik, widze, ze rozumiemy sie bez slow, Ty calzone i ja calzone... :-)
-
2009/04/20 08:37:55
Ojej, to calzone jest po prostu cudowne :) Oblizuję się na jego widok :)
-
2009/04/20 10:12:24
Cudownie wyglada:) Ja już kiedyś robiłam calzone serowa, a teraz chętnie wypróbuję Twojej wersji, bo wygląda bardzo smacznie:) Czy ja Ci juz mówiłam, że cieszę się, że znowu jesteś z nami:)
-
2009/04/20 11:16:37
ja tez sie ciesze atinko :-)
-
2009/04/20 15:15:06
CudaWianko kochana, ja się do tego na pewno zabiorę, myśle intensywnie kiedy :))
Buźka :***
-
2009/04/20 19:49:51
Calzone jadłam raz...nie, dwa razy w życiu i w obu wypadkach bardzo mi smakowało. Sos czosnkowy pasuje tutaj idelanie. Sama pewnie nigdy sie nie odwaze na jej zrobienie (z ciastem drożdżowym nie bardzo się lubimy), dlatego też pozostaje mi tylko patrzeć na Twoje apetyczne fotki i powzdychać sobie głośno, przełykając ślinę..Zjadłoby się, oj zjadło :))
-
2009/04/20 23:02:55
a widzisz wedelko, ja tez sie z drozdzami nie lubie. przepisy, ktore tu podaje sa jednak wyprobowane i z tego co widze, jesli mi wyszly to i Tobie tez pewnie wyjda... tylko sprobuj :-)
-
2011/01/12 21:28:29
Witam,
Czy można zrobić je w cieście kruchym słonym, czy już nie będzie efektu? Mam rulon ciasta i nie wiem, co z nim zrobić. :)

ps. Często poczytuję bloga i mimo, że nie zostawiam po sobie śladu, to bardzo sobie cenię Twoje przepisy. Jestem wielkim fanem! Tak więc witam się:))
-
2011/01/13 13:20:30
Nosterek, pewnie, ze mozna, czemu by nie? choc zapewne bedzie ciut inaczej smakowac... ale po co ma sie ciasto zmarnowac, nie?
pozdrawiam serdecznie!
-
Gość: anula1931, 84-10-188-229.dynamic.chello.pl
2011/03/23 18:52:50
robiłam już trzy razy!!! Wyśmienity!
-
2011/03/23 19:37:42
Anula1931, ciesze sie, ze smakuje! :-) i dziekuje za przypomnienie... ja juz dawno nie robilam...
Durszlak.pl