|
Blog > Komentarze do wpisu
jajka zapiekane w kokilkach
kto by pomyslal? tak szybko zlecial czas do swiat... mamy juz prawie polowe kwietnia... mamy Swieta Wielkanocne... zacznijmy je zatem celebrowac...
![]() zapraszam na sniadanie w Wielka Sobote. w ferworze pichcenia kolejnych potraw, o ktorych wkrotce wspomne, zjadamy pospieszne sniadanie. potem jedziemy ze swieconka na polska msze... a potem, jesli tylko pogoda dopisze piknikujemy przez caly weekend. oj bedzie sie dzialo... ![]() dlugo nie musialam sie zastanawiac co podac dzis na sniadanie. bo jajka zapiekane w kokilkach to taki prosty, a zarazem smaczny posilek. a do tego zjedzony z bagietka da niezlego powera na kolejne godziny. no i jeszcze wyglada tak wielkanocnie... nasze ulubione jajka w kokilkach nie sa wymyslne i nie zawieraja smietany. bo smietana nam w nich nie pasowala. zamiast smietany wiorki masla. dla mnie, z uwagi na stan, pieczone troche dluzej, zeby zoltko bardziej sie scielo. dla faceta oczywiscie na miekko... mniam mniam... pycha... ![]() jajka zapiekane w kokilkach (4 sztuki): 4 jajka 6 wiekszych pieczarek 8 malych cebulek od szczypiorka 50 gram zoltego sera (uzywam edama) kilka plastrow szynki sol, pieprz olej do smazenia wiorki masla do pieczenia i wysmarowania kokilek ponadto: szczypiorek do dekoracji na patelni rozgrzac odrobine oleju. wrzucic tam pokrojone w krazki cebulki i w kosteczke obrane pieczarki. smazyc, nastepnie dusic do odparowania wody. posolic i opieprzyc do smaku. na koniec dodac na patelnie pokrojona drobno szynke. wymieszac razem. chwile przesmazyc i wylaczyc gaz. w tym czasie zetrzec ser na tarce na duzych oczkach. scianki czterech kokilek wysmarowac maslem. nalozyc farsz pieczarkowo-cebulkowo-szynkowy. posypac zoltym serem. nastepnie wbic do kazdej kokilki po jednym jajku. osolic, opieprzyc. posypac wiorkami z masla (niewiele). zagotowac wode w czajniku. kokilki przelozyc do naczynia zaroodpornego. wlac do naczynia wrzatek, przynajmniej do polowy kokilek. zapiekac w kapieli wodnej w 170 stopniach przez 10-15 minut do sciecia. posypac szczypiorkiem. oto kolejna propozycja do wielkanocnego menu: ![]() sobota, 11 kwietnia 2009, cuda.wianki
Komentarze
2009/04/11 16:22:36
ja tez lubie na miekko, ale obecnie racze sie na poltwardo :-)
poswiatko, kokilki to fajna sprawa, nie tylko do jajek, ale i slodkich miniwypiekow... polecam! 2009/04/14 00:24:43
Nigdy nie jadłam zapiekanych jajek. A coraz większej ochoty nabieram :)
2009/04/14 17:12:15
no casiu, my juz sprobowalismy kilku przepisow. wiekszosc zawierala smietane, ktora nam tam nie pasowala. ten przepis wlasciwie sam sie wyprodukowal i tak nam najbardziej smakuja! pewnie zanim znajdziesz te swoje ulubione, moze minac troche czasu...
|
|
Buziaczki :***