Blog > Komentarze do wpisu

zupa cyganska

ja wiem, ze obecnie, kiedy slonce zaglada wam do kuchennych okien, na pewno nie myslicie, zeby na obiad popelnic talerz cieplej zupy. jak juz cos, to nie zdziwie sie, ze lada moment na waszych blogach zapadnie moda na chlodniki.
ale na zielonej wyspie nie zawsze swieci slonce. ostatnio mamy tu pogode w kratke. slonce przeplata sie razem z deszczem, a wiadomo, ze na deszczowe zimne wieczory talerz cieplej zupy to idealna propozycja.



dlatego postanowilam wam opisac pewna klarowna zupe, ktora zajadalismy sie jeszcze za czasow zimy. teraz powracamy do niej, gdy jest nieco chlodniej...
zupa ta wystepuje pod nazwa cyganska, a ktos kiedys niezle to ujal, iz nazwa pochodzi stad, ze sie cygani, czyli wrzuca do garnka co popadnie...
osobiscie przewertowalam kilka jej przepisow, zeby stworzyc swoj wlasny, ulubiony. metoda prob i bledow... a oto efekt koncowy:



zupa cyganska (na 3 litry wody):

3 marchewki
1 pietruszka
1 por
2 czerwone papryki
3 czerwone cebule

500 gram wedzonego boczku
4 srednie ziemniaki
2 zabki czosnku
1 kostka bulionowa drobiowa
kilka ziarenek pieprzu, 2 ziarenka ziela angielskiego, 2 listki laurowe
3 lyzki koncentratu pomidorowego
sol, pieprz, vegeta

ponadto:

swieza nac pietruszki do dekoracji

potrzebne beda: garnek oraz patelnia.

w garnku zrobic wywar: do 3 litrow wody wlozyc obrane i pokrojone na pol marchewki, pietruszke oraz por przeciety wzdluz. dorzucic kostke bulionowa oraz ziele angielskie, pieprz w kulkach i listki laurowe. gotowac na srednim ogniu.

w tym czasie pokroic boczek oraz papryke w kosteczke, a cebule w piorka. wrzucic boczek na patelnie. przesmazyc. dodac papryke i cebule. rowniez lekko przesmazyc. nastepnie pociachane drobno zabki czosnku. zalac zawartosc patelni gotujacym sie wywarem, okolo 3 chochli. dusic na mniejszym ogniu.

zajrzec do garnka z wywarem. jesli warzywa sa juz miekkie, wyjac je na talerz. por i pietruszke wyrzucic. marchewke pokroic w talarki. do wywaru wrzucic obrane i pokrojone w kostke ziemniaki oraz przygotowana marchewke. gotowac na srednim ogniu.

powrocic do zawartosci patelni. gdy papryka i boczek sa juz miekkie, dodac tam koncentrat pomidorowy. wymieszac dokladnie. jeszcze chwilke razem poddusic.

gdy ziemniaki w wywarze beda juz miekkie, wrzucic zawartosc patelni do garnka z wywarem. wymieszac dokladnie. osolic i opieprzyc do smaku. mozna wzbogacic vegeta.
pogotowac zupe razem przez chwile. nakladac na talerze i dekorowac swieza natka pietruszki.

piątek, 17 kwietnia 2009, cuda.wianki

Komentarze
2009/04/17 07:42:23
Super zupka :) Gęsta, pożywana. Lubię gęste zupy. Pozdrawiam :)
-
2009/04/17 08:21:44
i na ciepłe dni taka aromatyczna zupa
jest pysznym obiadem:-)
-
2009/04/17 08:41:33
jako wnuczka cyganki moge stwierdzic oficjalnie, ze zupa wyglada fantastycznie :P
-
2009/04/17 08:43:36
Wspaniała ta zupa ! A mi własnie zimno jest i bym zjadła talerz takiej zupki :)
-
2009/04/17 10:04:21
Bardzo lubie takie zupki :)
-
2009/04/17 10:29:52
majanko, zimnooooo...?? u was okolo 20 stopni, u nas ledwie 10... wrrrrr...
-
2009/04/17 15:28:35
U mnie dziś tylko lekko ponad 10 stopni było, teraz może ciut więcej, a rano tylko 6 na plusie to troszke mi zimno było. A należe do zmarzlaków niestety ;)))
-
2009/04/17 16:21:03
Mnie do zup nie trzeba przekonywać ;) Wierzę na słowo, że dobra! ;))
-
2009/04/17 18:26:58
majanko, ja rowniez zmarzluch jestem... teraz tylko jakos zawsze mi goraco ;-)
-
2009/04/17 20:17:23
"por i pietruszke wyrzucic"? co za marnotrastwo;) hihi ja zawsze zjadam:D
-
2009/04/17 20:41:49
iis, powiedz to mojemu facetowi... u nas sie marnuje ;-)
-
2009/04/17 22:59:18
Lubię takie zupki !
-
2009/04/17 23:58:57
Cudawianko kochana,, mnie też w ciąży było ciągle gorąco :)) Ale miało mnie co grzać hy hy ;))) Tyle mi ciała przybyło wtedy ze szok ;)

-
2009/04/22 15:41:07
Robię tę zupę od lat tylko, że ja jeszcze dodaję do duszenia pokrojone w kostkę ogórki kiszone a na koniec do zupy zioła prowansalskie. Pozdrawiam.
-
2009/04/22 15:45:28
ogorki kiszone brzmia bardzo fajnie... trzeba bedzie sprobowac! :-)
Durszlak.pl