skrawki naszej kuchni, naszego domu, nas samych...
Blog > Komentarze do wpisu

krupnik

ugotowac krupnik na zielonej wyspie to wcale nie takie latwe... ba! zdobyc kasze na krupnik nie jest zadaniem latwym...
i choc mamy kilka polskich sklepow, to albo nie mamy tutaj zwolennikow kaszy, albo po prostu z dostawa kiepsko i jest zawsze wtedy, gdy akurat nie wybieramy sie na zakupy...
a mnie sie wlasnie zamarzyl taki cudowny cieply krupniczek...



czasem marzenia sie jednak spelniaja i oto zakupilismy w koncu kasze na krupnik. nie ma jak jeczmienna perlowa i w dodatku gruba, bo wlasnie z taka jest moja ulubiona wersja tej zupy...
i kto by pomyslal, ze jej fanka zostane dopiero od niedawna... wczesniej krupnik kojarzyl mi sie z mdla zupa, ktora niechetnie widzialam u siebie na talerzu... ale czasy sie zmieniaja, ludzie sie zmieniaja, gusta sie zmieniaja i sposoby przyrzadzenia krupnika rowniez...
ten jest wart wyprobowania, bo choc doszlam do niego metoda prob i bledow, teraz wiem, ze jest to moj ulubiony sposob na krupnik. nie za gesty, ale bron boze nie za wodnisty! taki jaki lubimy najbardziej!
przy okazji dodaje zupke do akcji staropolskie gotowanie, bo okazuje sie, ze jest to jedna z bardzo juz prastarych zup...
no i moge sie pochwalic, ze mama, ktora nas odwiedzila pochwalila zupe, a co za tym idzie, obecnie nie tylko facet jest jej fanem, ale rowniez moja wlasna mama... :-)



krupnik
(1,5-2l)

  • 1 duże udko z kurczaka
  • 2 większe marchewki
  • 1 większa pietruszka
  • 1 por
  • 2 gałązki selera naciowego
  • 3-4 średnie ziemniaki
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 listek laurowy
  • kilka ziarenek ziela angielskiego, kilka ziarenek pieprzu
  • sól, pieprz do smaku
  • trochę więcej niż połowa szklanki kaszy perłowej
  • 1 cebula
  • 3-4 grzybki suszone
  • pietruszka suszona
  • odrobina oliwy do smażenia

grzybki zalewam wrzątkiem i moczę.

udko wkładam do garnka, zalewam wodą (1,5-2 litry). dodaję 1 łyżkę soli. zagotowuję, następnie ściągam powstałe burzyny i zmniejszam ogień. gotuję na małym ogniu, tak, żeby wywar tylko "pyrkał" przez godzinę. po tym czasie dodaję obrane i przekrojone na pół: marchewki i pietruszkę oraz por, seler naciowy, ząbek czosnku i przyprawy: ziele angielskie, listek laurowy oraz kulki pieprzu. gotuję dalej na bardzo małym ogniu około 40 minut, aż warzywa są prawie miękkie. wsypuję kaszę, mieszam i gotuję razem chwilę. następnie wyjmuję z zupy warzywa. marchew kroję w talarki i wrzucam do garnka z powrotem.
na patelni przesmażam pokrojoną w kosteczkę cebulę. wrzucam tam pokrojone drobno odsączone grzybki. przesmażam chwilę razem. dodaję do zupy.
gotuję przez 15 minut. po tym czasie wrzucam pokrojone w kostkę ziemniaki. gotuję do ich miękkości oraz gdy kasza będzie już miękka. na koniec doprawiam supę solą, pieprzem oraz suszoną pietruszką.

(update 18.01.2013)

to byla juz moja ostatnia propozycja w tygodniu kuchni staropolskiej:


sobota, 09 maja 2009, cuda.wianki

Komentarze
2009/05/09 00:18:38
No usłyszeć od mamy komplement dla ugotowanej przez siebie zupy lub innej potrawy to jest coś :) Ja też od niedawna lubię krupnik, ale tylko ten który ja gotuję.
-
2009/05/09 06:40:34
Dobry krupnik nigdy nie jest zły;-) Myśmy ostatnio mieli problem z zakupem jęczmienia samego w sobie, ale w końcu się udało;-) W związku z tym będzie z niego zupka w przyszłym tygodniu;-)
-
2009/05/09 06:55:10
Oj, a za mna ostatnio chodzi krupnik z ryżem i ...lubczykiem:-)
-
2009/05/09 07:28:40
Widzisz, ja tu nie mam polskiego sklepu, ale na szczescie mam kasze na krupnik :) I tez chyba bardziej go 'doceniam' teraz niz dawniej 'w domu' ;) I maz tez polubil i nawet zapamietal jak to sie nazywa ;)
A Twoj rzeczywiscie wyglada idealnie, taki jak byc powinien!

Pozdrawiam!
-
2009/05/09 08:46:11
Jaka ładna łyżka! :) Moi dziadkowie takie mieli:)
-
2009/05/09 10:11:55
no patrz a ja nadal nie mogę przekonać się do krupniku ;)
-
2009/05/09 11:20:12
Skoro mama pochwaliła, to na pewno pyszna :). Ja w sumie od zawsze lubiłam krupnik, ale tak po prostu, bez rewelacji. Jak trzeba, to zjem, no i będzie mi smakował, ale o wiele bardziej lubię np. grzybową :).
Piękne zdjęcia i łyżka :). No i świetnie się ta kasza surowa na fotce prezentuje, nazwę "perłowa" nosi nie bez powodu :).
-
2009/05/09 11:22:21
i pomyslec, ze kawalerski ekwipunek faceta (czytaj lyzka = zastawa sztuccy) zrobi na blogu furrore... ;-))
-
2009/05/09 15:04:27
ta zupa to smak dzieciństwa
mama robi najpyszniejszą:-)
-
2009/05/09 19:08:41
ja tez mam ochote na krupnik, ale poszlam w piatek do polskiego sklepu i kaszy nie bylo:(
-
2009/05/09 20:36:24
Piękny ten krupnik :)
-
2009/05/09 20:57:05
iis, czyli znasz moj bol ;-))
ugotujmy, no u mnie okazuje sie inaczej... tym razem ja robie pyszniejsza... dumna cudawianki :-))
-
2009/05/09 22:53:09
Ulubiona zupa (obok pomidorówki) mojego męża :) Szkoda że taka pracochłonna ;)
-
2009/05/09 23:21:36
Krupnik to taka zupa dziecinstwa u mnie:)) Mama ją gotowała dla nas jak byliśmy dziecmi, a teraz często robi ją dla mojego synka, jak ją odwiedza :)) I mały też ją chetnie zjada. Ja zawsze lubiłam krupnik, może nie tak bardzo jak pomidorówkę czy szczawiową, ale lubiłam i chętnie jadłam.
Twój krupniczek wygląda tak pyyyyysznie , tak domowo, mniam! :)) I to takie miłe jak naszym mamom smakuje, prawda Cudawianeczko? :))
BUziole i trzymam kciuki!!!
-
2009/05/10 00:05:43
prawda prawda majanko :-)
casiupaw, wcale nie pracochlonna jak dla mnie, ale moze masz jakis inny sposob? :-)
-
2009/05/10 07:27:46
ja pamiętam smak krupniku z przedszkola i powiem szczerze że zawsze mnie przerażał :) ale potem już w dorosłym życiu polubiłam smak tej zupy, ale twój wygląda smakowicie :)
-
2009/05/10 13:17:15
nie ma jak przerazacze ze szkolnej stolowki!! mnie tak nekaly nalesniki z serem, a obecnie jestem ich wierna fanka :-))
-
2009/05/10 13:34:15
zjadłabym talerz takiego krupnikiu! Pysznie wygląda.
-
2009/05/10 21:29:13
Krupnik od małego uwielbiam.Właściwie to zostałam na nim wychowana:)
To sztandarowa zupa mojej mamy:)
Pozdrawiam.
-
2009/05/10 22:34:23
zupy to nie jest moja mocna strona, ale na ten przepis chyba się zdecyduję :)
-
2009/05/10 23:13:21
leno, ja tez nie lubilam sie z zupami, ale...
polecam i jestem ciekawa czy bedzie smakowac? pozdrawiam :-)
-
2009/05/12 10:45:27
A mnie się krupnik zawsze kojarzy z babcią - babcia gotowała najlepszy krupnik na świecie! :) Bardzo kilmatyczne fotki :)
-
2009/05/12 13:43:16
uwielbiam krupnik

a ze kasze ciezko dostac doskonale rozumiem
zawsze gdy widuje w sklepie (najczesciej w tesco lub dunnes store na polskim stoisku) to kupuje

ostatnio odkrywam prazona - swietna z gulaszem :)
-
2009/05/12 14:45:59
saurelin, no wlasnie, my wyspiarki rozumiemy sie bez slow ;-)
a ja do kaszy wciaz sie przekonuje...
komarko, dziekuje za komplement o fotkach, zwlaszcza od Ciebie :-)
-
Gość: elilili, 095160204087.wroclaw.vectranet.pl
2010/02/07 14:13:14
współczuję takiej "domowej" kuchni z garścią kostek rosołowych i innych ziarenek smaku.. to z kuchnią domową nic wspólnego nie ma a umiejętności proponuję długo jeszcze podnosić.. to wersja nic nie potrafiącego studenta.
-
Gość: , net-130-25-182-42.cust.dsl.vodafone.it
2012/05/27 12:08:43
zupa na kostkach ??????????, no to kup juz lepiej gotowa.................
-
Gość: , 178-36-11-122.adsl.inetia.pl
2012/09/15 16:17:45
Ja tez sie zawiodlam,ogorkowa byla super,wiec szukalam dalej a tu prosze sama chemia,ble
-
2012/09/15 22:36:37
Gość, dziękuję za przypomnienie o unowocześnieniu wpisu!!
-
2012/12/31 18:50:06
Krupnik i grochówka - dwie prawdziwie polskie zupy
Durszlak.pl