Blog > Komentarze do wpisu

bananowy chlebek

odkad nie pracuje i mam kruszynka, nie zwracam uwagi na to co jem w czasie lunchu. zreszta zwracam uwage na malo co, oprocz niego ;-)
jednak staram sie przygotowac cos milego dla faceta, ktory dzielnie znosi role ojca i jedynej zarabiajacej osoby w tym domu.



a poniewaz facet uwielbia ciasta, od czasu do czasu mu je pieke. koledzy w pracy wymiekaja na sam widok, nie wspominajac o zapachu, jak np. bananowy chlebek, ktory pachnie nieziemsko! no i smakuje rownie dobrze.
moj ulubiony przepis na bananowy chlebek to niezawodny przepis nigelli. piecze wedlug niego do dwoch lat. sprawdza sie zawsze!



bananowy chlebek (keksowka 28 x 9 cm):

175 gram maki
2 lyzeczki proszku do pieczenia
1/2 lyzeczki sody oczyszczonej
150 gram cukru
2 jajka
125 gram masla
4 male banany
100 gram rodzynek
2 nakretki ekstratu z wanilii

ponadto:
maslo i bulka tarta do wysmarowania i wysypania formy
banan do dekoracji

rodzynki moczyc w goracej wodzie przez jakies pol godziny. w tym czasie zrobic ciasto: wymieszac w misce make z proszkiem i soda oraz sol.
w drugiej misce polaczyc mikserem rozpuszczone w mikrofali i ostudzone maslo z cukrem. dodac jajka oraz rozgniecione wczesniej banany.
zawartosc drugiej miski przelozyc do pierwszej. krecic mikserem. wlac ekstrat z wanilii, a na koniec dodac odcedzone miekkie rodzynki. wymieszac lyzka.
forme wysmarowac maslem i wysypac bulka tarta. wlac ciasto. ozdobic wierzch plasterkami banana.
piec w 180 stopniach przez godzine.

bananowy chlebek to moja pierwsza propozycja w ramach akcji lunch box, do ktorej zacheca nas rogatek:




polecam wam rowniez salatke z trzech puszek, ktora podalam we wczesniejszym wpisie...
środa, 17 czerwca 2009, cuda.wianki

Komentarze
2009/06/17 07:04:19
Ale musiało pachnieć :)Zazdroszczę i zapachu, i pożywnego chlebka:-)Pozdrawiam!
-
2009/06/17 08:15:49
musze wyprobowac:) robilam raz chlebek bananowy z bardzo powiedzmy... podejrzanego przepisu i nie wyszlo najlepeij ;) wyglada niezwykle zachecajaco i musi pachniec oj pachniec:) poczekam az mi banany sciemnieja ;)
-
2009/06/17 08:17:10
Tak, tak bardzo lubię takie chlebki:)
-
2009/06/17 08:31:13
Nie dziwię się , że Kruszynek przesłania Ci cały świat :)) Tak to już jest :)) I to jest takie piękne.
Bananowy chlebek uwielbiam! Tak pięknie pachnie :) Wypieki z bananami sa super :)
Sciskam ciepło :)
-
2009/06/17 09:14:06
Bananowy chlebek...pycha. Też go robię namiętnie choć z przepisu Petera Reinharta. Też nizły. Może i ten wypróbuje. Już niedługo będziesz znowu pakowała sobie lunch box, a zanim się obejrzysz i lunch boxik na szkolne śniadanie...
-
2009/06/17 10:24:38
Ale cudo!Chcę zrobić podobny...
-
2009/06/17 10:31:56
Przepiękne! Ach! jak cudnie wygląda! :) I do tego bardzo smaczne zdjęcia. :)
Ps. Ucałowania dla Kruszynka. :)
-
2009/06/17 11:39:12
Chlebek wyglada zabojczo :)
No i milo mi, ze masz czas zagladac na blogi mimo braku czasu :*
I czy ja juz Ci pisalam, ze Moja Kuchnia 'wrocila'??? Tyle tylko, ze nadal nie mam mozliwosci kucharzenia ;)

Pozdrawiam cieplutko i zapisuje przepis do wyprobowania :)
-
2009/06/17 12:15:27
droga beo, oczywiscie, ze wiem i juz wlasnie tam zagladalam przed chwila...
-
2009/06/17 12:46:06
:)
-
2009/06/17 14:41:15
Cuuudnie wygląda ;)! Też mam ostatnio wielką ochotę na bananowy chlebek, ale co odłożę banany, żeby sobie spokojnie dojrzały, to mi je zjadają... No i jak tu piec w takich warunkach ;)?
-
2009/06/17 18:38:52
toz to musi byc niebo w gebie!!!!
-
2009/06/17 19:47:04
Musi być pyszny, wygląda wyśmienicie. :))

Pozdrawiam serdecznie!
-
2009/06/17 22:13:29
zapisze sobie rpzepis. Lubie chlebki bananowe. kiedys jadlam z czekolada i zakochalam sie w nim. wiec pewnie do twojego rpzepisu tez dodam kawalki czekolady.
-
2009/06/17 23:35:07
iis, modyfikacje mile widziane! mysle, ze nigella by nie miala nic przeciw... :-)
olalala, czesto mam podobny problem :-)
-
2009/06/19 21:24:02
Nie mam reki do bananowego chlebka.. przynajmniej sobie u Ciebie popatrzę :) Pozdrawiam
-
2009/06/21 20:28:55
Czaję się i czaję na ten chlebek:P
-
2009/06/27 23:50:15
Właśnie u nas z piekarnika rozpływa się woń po całym mieszkaniu :) Oczywiście jak to ja, coś tam inaczej zrobiłam, a bo nie mam wagi, więc mąkę na oko, cukier również :D
Ale już gotowy... niech spróbuję... Pycha!!! :))) Jesteś cudo.twórczynią :)
-
2009/06/28 10:10:57
droga mamo smoka, ale Cie naszlo ostatnio w kuchni! ;-)) i gdzie tam z tymi cudami... ;-))
-
2009/06/28 22:21:43
Wiesz, że nawet nad notką myślałam na ten temat?
A jeszcze dwa przepisy mam na pulpicie. ;
-
2009/06/30 15:22:09
no to jestem ciekawa ktore i czy beda smakowac??
-
2009/09/03 21:35:15
upieklam wczoraj w nocy, polowe zjedlismy zaraz po upieczeniu:) Reszta zniknela dzisiaj:D
-
2009/09/03 22:33:58
nie ma jak nocny chlebek ;-))
-
2009/10/16 22:50:44
Trafiłam tu kilka dni temu i już kilka ładnych godzin spędziłam przeglądając Twoje blogi-rewelacja!Trafiłaś w mój gust kulinarny.Chlebek zrobiłam w zeszłym tygodniu.Banalnie proste wykonanie i szybkie.Wszystkim bardzo smakował,Za Twoją poradą zwiększyłam ilość bananów.Pycha!
-
2009/10/17 09:53:20
bardzo mily komplement na poczatek dnia. dziekuje :-)
-
2009/11/08 22:03:02
Cudawianku, upiekłam ten chlebek i owszem pyszny ale mam pytanie. Czy Twoj tez jest mieciutki jakby troszeczke gumowaty bo nie wiem czy taki powinien byc czy moze przedobrzylam z bananami
-
2009/11/08 22:07:53
rzeczywiscie chyba za duzo bananow... moj nie byl gumowaty... pozdrawiam i mam nadzieje, ze sie nie zrazilas :-)