Blog > Komentarze do wpisu

smazone tortellini

kruszynek daje nam ostatnio w kosc. bidulek, przemienil sie z aniolka w pana marude i placzka, prawdopodobnie za sprawa przekletych kolek. czas pokaze, a tymczasem my walczymy z nasza bezsilnoscia, kiedy placze i malo co daje go uspokoic. oj trudna to walka, bardzo trudna... :-(

w takim przypadku nie starcza czasu praktycznie na nic. nawet szybkie posilki przygotowuje mama z moimi podpowiedziami. tak jak bylo w przypadku tych dwoch, ktore wam tu opisze.



smazone tortellini juz wam kiedys przedstawialam. ale jesli je przegapiliscie, tutaj powtarzam. bo warto!



smazone tortellini (ilosc dowolna):

gotowe tortellini (u mnie tym razem z nadzieniem z serka ricotty i szpinaku)
bulka tarta
parmezan
ziola prowansalskie

ponadto:
olej do smazenia

ugotowac tortellini w osolonej wodzie.
w duzej misce wymieszac bulke tarta ze startym na malych oczkach parmezanem oraz ziolami prowansalskimi. wrzucic tam ugotowane tortellini. wymieszac dokladnie.
na patelni rozgrzac odrobine oleju. wrzucic tam tortellini wymieszane z bulka, serem i ziolami. smazyc na zloto.
podawac cieple.
dobrze smakuje z czerwonym barszczykiem w kubku.


jesli macie ochote na ziemniaczana salatke zapraszam do wpisu wczesniej...
czwartek, 11 czerwca 2009, cuda.wianki

Komentarze
2009/06/11 23:15:04
bardzo lubie takie polgotowce,a zycze wam,zeby okres kolek szybciutko przelecial i jak najlagodniej ......
-
2009/06/12 01:31:54
ucałuj maluszka ode mnie, bidulek
-
2009/06/12 06:56:05
Ucałuj Kruszynka ode mnie:) Tak mi przykro, ze ma te okropne kolki :(
A takie szybkie tortellini bardzo smacznie wygląda:)
-
2009/06/12 07:38:32
biedny malutki...:(
przepis za to brzmi pysznie, Twoja mama jest pojetną uczennicą ;)
-
2009/06/12 09:31:51
Cuda.wianko, wspólczuje i Maluchowi i Wam:))))
Może to nie kolka, moje dziecko też tak płakało , myślałam, że dostawało kolki, a jak sie okazało, było uczulone na mleko:))))
A co do przepisu, to lubię takie szybkie i pyszne potrawy:))))
-
2009/06/12 10:36:05
Och Cudawianko kochana przesyłam buziaczki dla Malenkiego :**** Mam nadzieje,ze te okropne kolki przestaną męczyć Waszego kruszynka ślicznego.

Tortellini uwielbiam,ale takiego nie jadłamjeszcze, czas więc spróbowac, nie? :))) Pozdrawiam ciepło :)
-
2009/06/12 11:52:03
Wspolczuje kolek maluszka :(
Mam nadzieje, ze juz niebawem bedzie lepiej...

Tortellini bardzo lubie, aczkolwiek odsmazanych jeszcze nie probowalam ;)

Pozdrawiam!
-
2009/06/12 12:19:50
Moja droga panno cuda-wianko ;) i tak Cię podziwiam, ze w ogóle jesteś w stanie cokolwiek tu zamir=eszczać! Przy takim maleństwie to jest istny wyczyn...

Pozdrawiam cieplutko!
-
2009/06/12 16:17:21
andzia-35, kto wie? byc moze wlasnie o to chodzi z kruszynkiem. wciaz badamy...
dziekuje kochane za troske i oczywiscie ucalowalam od was kruszynka.
co do tortellini, polecam! :-)
-
2009/06/12 17:58:41
Cudne zdjęcia! I tortellini oczywiście :).
-
2009/06/12 21:13:58
Biedny maluszek, kolki sa straszne.

Tortellini wygada pzepysznie, przyznam sie ze nigdy nie jadłam
-
2009/06/12 22:49:30
idealne danie do ojego wegeterianskiego jadłospisu, mmmm aż ślinka cieknie. Pozdrawiam;)
-
2009/06/12 22:53:39
no nie wpadłam żeby je usmażyć super pomysł
a dla Kruszynka pozdrowienia, a dla Was posyłam zastrzyk energii :) będzie dobrze, nie jest łatwo, ale będzie lepiej coś o tym wiem :)
-
2009/06/13 00:31:34
kto powiedział, że szybko nie znaczy pysznie? bo widzimy tu same pyszności :)

3mamy kciuki w dalszych zmaganiach!
-
2009/06/13 10:50:06
Współczuję serdecznie. Ból mi znany (na szczęście to przeszłość), więc zarówno maluszkowi życzę, by szybko wyrósł z tej bolesnej dolegliwości, jak i Wam wytrwałości....
Co do tortellini - miodzio! :) Baaardzo lubię tę pyszną "kruszonkę" z bułki tartej i parmezanu. Mniam!
-
2009/06/13 17:46:40
Cudawianki, nasi znajomi maja dwumiesięcznego synka, który też cierpiał na koszmarne kolki. Pomaga mu tylko niemiecki lek Sab Simpleks, niestety w Polsce w aptekach go nie ma Oni sprowadzaja z Niemiec przez znajomych, ale podobno mozna kupić przez internet Nasza Julka na razie kolek nie ma, ale wszystko jeszcze przed nami
Pozdrawiam i zycze ukojenia dla Maleństwa i dla Was
Beata
-
2009/07/02 20:37:37
Hmmm, a wiesz? podoba mi się - zmałpuję ;)
-
2009/07/02 23:18:55
a prosze Cie bardzo! :-)
-
2009/07/03 08:59:32
O takie tortelinki to ja lubię :)
A co do kolek maluszka to podpowiem Ci sposób sprawdzony - mój synuś miał ją zaledwie jeden raz - nastaw suszarkę do włosów na taki lekko ciepły strumień i dmuchaj maluszkowi po brzuszku. Pomoże bardzo szybko - moja koleżnaka mi podpowiedziała jak Amadeuszek był mały i to się sprawdziło już u wielu mam.

Pozdrawaim
Ewelosa
-
2009/07/03 10:21:06
slyszalam o takim sposobie, dzieki za rade :-) na szczescie to nie kolki!
Durszlak.pl