|
Blog > Komentarze do wpisu
czekoladowe serniczki z malinami
malinowo ostatnio sie u mnie zrobilo. w koncu malinowy zawrot glowy mamy, no nie? ;-) na marginesie: jeszcze musze ukrecic malinowe tiramisu...
serniczki, ktore wam dzis zaserwuje byly hitem przedostatniego weekendu. goscie pochlaniali je w trybie przyspieszonym. nic dziwnego, byly bardzo smaczne! a takie male wypieki sa tak sliczne w swej urodzie, ze kusil juz sam wyglad. na te serniczki natchnal mnie przepis dorotus na sernik truflowy. upieklam je bardzo podobnie, dodajac jak zwykle cos od siebie. tym razem przede wszystkim maliny, ktore nadaly kwaskowatosci slodkim serniczkom i w polaczeniu z czekolada wypadly super! no i upieklam je na innym serku niz mascarpone, bo z tego, co pisala dorotus bywa on czasem nieznosny w pieczeniu. a mi serniczki wyjsc musialy! ![]() czekoladowe serniczki z malinami (sztuk 12): 12 ciastek digestive 60 gram masla 150 ml smietanki kremowki 200 gram gorzkiej czekolady 500 gram serka 3-krotnie zmielonego (uzylam quark'a) 2 jajka 1/4 szklanki cukru 2 nakretki kawowego likieru (uzylam baileys'a) 2 lyzki maki ziemniaczanej 125 gram malin ciasteczka rozgniesc tluczkiem lub w food procesorze. maslo roztopic w mikrofali. nieco ostudzic. polaczyc z ciasteczkami. wylozyc masa papilotki do muffinek. smietanke podgrzewac w rondelku na bardzo malym ogniu, dodac tam polamana na kawalki czekolade. mieszac, az czekolada sie rozpusci i stworzy ze smietanka jednolita mase. zestawic z ognia. ostudzic. w misce polaczyc ser, jajka, make ziemniaczana, likier oraz cukier. na koniec dodac mase czekoladowa. wymieszac wszystko mikserem. nakladac mase serowa na mase ciasteczkowa. do kazdego serniczka wcisnac po cztery maliny. piec w temperaturze 165 stopni przez jakies 40-50 minut. dodaje je oczywiscie do akcji ivki76: ![]() poniedziałek, 20 lipca 2009, cuda.wianki
Komentarze
gosiab_3
2009/07/20 15:15:29
o rety!!!!!!!!!!!!! no i jezyk mi ucieknie i gdzie go znajde????pewnie w tych serniczkach :) ,pysze i pyszne fotki :))
2009/07/20 16:14:37
o wow! dogadzalas niezle swoim gosciom:)
ja bardzo lubie dodatek mascarpone do sernikow, masa serowa jest taka kremowa i deliktna:) pyszna! i jesli zmiesza sie taki 3-krotnie mielony z wyzej wymienionym to spadek poziomu sernika nie jest duzy;) 2009/07/20 18:48:19
cudownie pyszny pomysł:) Robiłam ten sernik Dorotus - jest pyszniasty, a Twoja wersja kusi jeszcze bardziej:)
2009/07/20 22:03:20
Napiszę to samo co u Viridianki - dlaczego u mnie wszyscy na diecie? :)
Musiały być pyszne... 2009/07/20 22:32:20
Pyyyszności! No zresztą jestem zdania, że połączenie malin/truskawek/wiśni z czekoladą jest zabójcze, tak więc inaczej być nie może ;).
2009/07/20 22:33:36
N I E S A M O W I T E !!! Muszę wypróbować i to w najbliższej przyszłości bo coś czuję, że one nie będą mi dawały spać po nocy :)
2009/07/20 22:50:41
Jak zwykle zaskakujące i urocze:) A połączenie sera, czekolady i malin iście królewskie :)
2009/07/22 20:07:37
Wyglądają niesamowicie. Poczekam aż u mnie pojawią się maliny w ogrodzie i na pewno coś podobnego wykombinuję :)
2009/07/22 22:21:55
Aj... :) Małe i piękne. :) Wyobrażam sobie ich smak. Zresztą zdjęcie tak sugestywne, że nawet wyobrażać sobie nie trzeba. Wszystko widać. :)
2009/07/22 22:47:56
Malin jeszcze nie mam, ale są już wiśnie więc może spróbuję z wiśniami ...wyglądają BARDZO zachęcająco. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
|
|