|
Blog > Komentarze do wpisu
tort z biala czekolada i malinami
oj, dawno juz nie mialam takiego pietra przed upieczeniem czegos...
primo: ciasto mialo byc tortem dla faceta na jego okragle urodzinki. secundo: mieli go sprobowac rowniez goscie, ktorzy przylecieli z polski podziwiac kruszynka, w tym tesciowa! wybor na ten tort padl juz dawno. facet nie jest zwolennikiem prawdziwych tortow, zwlaszcza maslanych i ciezkich, wiec lekki serniczek na mascarpone plus cudownie pachnace maliny plus biala czekolada, to musialo byc to! jakims trafem viridianka wyczaila, ze mam ochote na ten torcik i zaprosila do wspolnej zabawy w pieczenie. ona tez miala ku temu dobra okazje! (z tym, ze ja siegnelam po oryginal, a ona zmienila maliny w torcie na jagody) zalalam wiec dorotke, autorke serniczka, seria pytan, jaka mam uzyc smietana etc. i zakasalam rekawy do roboty. ![]() efekt moich staran juz wam przedstawiam. rozplywajacy sie w ustach serniczek i malinowy krem stal sie przyslowiowym strzalem w dziesiatke. facet okazal sie nieco chimeryczny jak serek mascarpone podczas pieczenia, ale przy drugim kawalku juz pochwalil. zreszta nie mial wyjscia! to byl jego urodzinowy tort niespodzianka! ;-) p.s. nie liczcie swieczek na torcie, bo facet i tak jest starszy, a swieczki byly jeszcze dolozone... ;-))) p.s.2. zdjecia byly robione w biegu, wiec nie zwracajacie na nie zbytniej uwagi. w oryginale, u autorki, tort wyglada o niebo lepiej! :-) zatem cytuje dorotke, z uwzglednieniem moich zmian: ![]() tort z biala czekolada i malinami (tortownica o srednicy 22 cm): 300 gram bialej czekolady 1 szklanka smietanki kremowki 5 jajek 120 gram cukru 250 gram serka mascarpone 1 szklanka zmielonych migdalow 1 nakretka ekstratu z wanilii 250 gram malin (uzylam mrozonych) na krem: 1 szklanka smietanki kremowki 3 lyzki cukru pudru 50 gram mrozonych malin w rondelku podgrzewac kremowke z polamana na kawalki biala czekolada, az do jej rozpuszczenia. zestawic z ognia. ostudzic. bialka oddzielic od zoltek. zoltka utrzec mikserem z 60 gramami cukru. nastepnie dodac do nich mascarpone, ekstrat z wanilii oraz migdaly. wymieszac na gladka mase. powoli dodac ostudzona biala czekolade. zmiksowac. bialka ubic na sztywna mase. pod koniec ubijania dodac pozostale 60 gram cukru. przelozyc je do miski z ciastem i delikatnie wymieszac lyzka. forme wylozyc papierem i przelac ciasto. poukladac na nim maliny (ja polozylam zamrozne). piec w 175 stopniach przez godzine (u mnie nieco dluzej). serniczek przykryc folia aluminiowa pod koniec pieczenia, jak wierzch zaczyna sie zlocic. ostudzic w uchylonym piekarniku. kompletnie ostudzone ciasto wlozyc do lodowki na minimum 4 godziny. na krem: ubic na sztywno smietanke kremowke. pod koniec ubijania dodac cukier. a kiedy juz bedzie ubita wlozyc maliny (jesli mrozone, to wczesniej je rozmrozic) i dokladnie zmiksowac. wylozyc krem na ciasto. wyrownac top. wlozyc do lodowki. najlepiej na cala noc. ciasto przechowywac w lodowce. torcik zalaczam do zabawy "malinowy zawrot glowy" przygotowany przez ivke76: ![]() p.s. znikam na jakis czas. bede pochlaniac niezliczone ilosci pierogow, klusek slaskich, knedli z truskawkami i bigosu, upichconych przez tesciowa i jej siostre. odezwe sie za jakies piec kilo wiecej... ;-))) poniedziałek, 06 lipca 2009, cuda.wianki
Komentarze
2009/07/06 17:22:24
Nie znikaj ! Fotografuj, to co będziesz jeść, spisuj przepisy, chwal Teściową i publikuj :D Rodzinka będzie wniebowzięta :))))))
2009/07/06 17:33:58
Piękny torcik, na pewno smakował wybornie :) Pozdrowienia z najlepszymi życzeniami :)
2009/07/06 17:49:17
A ja wlasnie mialam dzis na obiad pierogi, ktore dostalam jakis czas temu od tesciowej :) Co do tortu to polaczenie malin i sera musie byc boskie w smaku... na zdjeciach sernik wyglada przepysznie :)
2009/07/06 19:06:49
CUDAWIANKI Kochana :))))) moj Maz na urodziny dostal rowniez ten tort :))) jest niebianski bedzie moim tortem popisowym rozplywa sie w ustach zniknal na 2 dzien jest pyszny na chrzest tez planuje go zrobic :)) powodzenia z wizytacja mnie czeka we wrzesniu :)
2009/07/06 19:55:33
to pierwsze p.s. mogłaś napisac przed zdjęciem a nie za ;p
wybrażam sobie, że musiał wyjść pyszny złóż życzenia dla faceta ode mnie :) 2009/07/06 20:58:13
W takim razie najlepszego dla faceta! I że trafiłam się Jemu taka zdolna Kobieta! :)
2009/07/06 21:12:53
torcik super wyszedł, fajny taki lekki :) a zazdroszczę tekiej pani Teściowej co gotuje i przywozi jedzonko, bo moja to nic nie gotuję bo nie umie hihi
2009/07/06 22:09:24
Cudawianko kochana skąd wiesz, że liczyłam świeczki ? ;))
Tort bardzo mi się podoba, musiał być pyyyszniutki! Swietny pomysł z prezentem :) Pyszny, piękny i słodki, mniam:)) Nie uciekaj na długo, wracaj prędziutko. Buziaczki :*** 2009/07/06 22:11:04
Kurcze, ja tez sie złapałam na tym, ze liczę swieczki, pownnaś być psycholożką ;)
Bardzo sie cieszę, że tort smakował, bo wygląda wspaniale! 2009/07/07 12:02:02
Wszystkiego najlepszego dla Faceta! tort wygląda wspaniale i musiał być pyszniusi:) Czy znalazł by się jeszcze kawałeczek?:) Fajne jest takie wspólne pieczenie, prawda?:)
2009/07/09 23:11:52
Najlepszego dla Faceta! Bawcie się dobrze w PL ;)!
No i cuuudny torcik zostawiłaś na pożegnanie, tym samym dobijając moją silną wolę... Chyba zaraz pójdę coś zjeść ;)... 2009/07/11 21:25:26
Ale fajny tort :) Szkoda, że nikt nie wpadł na to żeby mi taki upiec dzisiaj :(
2009/07/13 17:28:53
A ja powiem tak:
cudowny torcik-zreszta od Dotrotuś,wiec nie było innego wyjścia-musiał się udać!:D |
|
Po drugie: super Ci wyszedł, jak widzę dużo mniej krem spływa ( co ja mowie ) nie spływa niz u mnie:))
Po trzecie: bardzo podobaja mi sie zdjecia, i super ze uchowalas kawaleczek torciku do zdjecia:)
Po czwarte: nie znikaj na długo:))
PO piate: pozdrawiam całą Wianuszkową Rodzinkę:))