|
Blog > Komentarze do wpisu
kokosowe makaronikiwiem wiem, mialo nie byc slodkosci, ale... w zamrazarce bialka same prosily sie o uzycie. wiec upieklam kokosowe makaroniki! ![]() szukam makaronikow idealnych. tym jeszcze ciut brakuje, choc sa pyszne i warte uwagi! najlepiej smakuja na goraco, prosto z piekarnika (ale to chyba niezdrowe? ;-)) albo na drugi dzien, kiedy troche polezakuja. przepis z tej strony klik klik. ![]() kokosowe makaroniki (ok. 35 sztuk): 4 bialka 200g cukru szczypta soli 1 nakretka waniliowego ekstratu 60g maki 300g wiorkow kokosowych metalowa miske umiescic nad garnkiem z gotujaca sie woda. wlozyc tam bialka. ubijac je mikserem razem z cukrem. dodac szczypte soli. kiedy mikstura jest ciepla i kremowa, wylaczyc gaz. nastepnie dodac ekstrat, make i wiorki kokosowe. ponownie zmiksowac. przykryc miske folia i schlodzic w lodowce kilka godzin. forme wylozyc papierem, posmarowac cienko maslem i nakladac lyzeczka makaroniki, zostawiajac miedzy nimi odstepy. piec w 170 stopniach przez 15-20 minut, az beda rumiane. wyjac z piekarnika. studzic przez 10 minut. nastepnie przelozyc z papieru na kratke. zostawic do zupelnego wystygniecia. makaroniki polecam nie tylko ze wzgledu na akcje "trick-or-treating - akcja halloween", ktorej patronem jest przytulanka: ![]() środa, 21 października 2009, cuda.wianki
Komentarze
myniolinka
2009/10/21 22:01:33
dobry pomysł! to może i ja spożytkuję białka które leżakują w lodówce.... pozdrówka
2009/10/21 22:27:53
ja mam cztery bialka w lodowce i dwa w zamrazalniku. Sama nie wiem co mam z nich zrobic... bezow nie lubie. Moze zrobie te makaroniki... choc jakos nie mam ochoty na nic kokosowego... wiem, marudze;)
2009/10/21 22:53:42
iis, to moze jakies friands zwane rowniez finansjerkami?
szarlotku, dlatego bezpiecznie upiec je poznym wieczorem. ja tak robie, bo mi smakuja bardziej na drugi dzien :-) myniolinka, czemu by nie? ja nastepnym razem zrobie na mleku skondensowanym i zobaczymy, ktore lepsze? 2009/10/21 23:08:24
Cudawianko , takie kokosanki są lepsze niż bezy ! Tak apetycznie zarumienione, mniam ! :)
2009/10/21 23:54:42
takie kokosanki to nie tylko swietnie smakuja, ale jak pachna!
2009/10/22 04:55:35
Dzieki za przepis i nie tylko za ten, jest ich cale mnostwo u Ciebie i jest z czego wybierac:) pozdrawiam i tak trzymac!
2009/10/22 09:42:19
Tak kokos to to czego mi teraz trzeba :) Piękne ciasteczka.
Buziaki M. 2009/10/22 09:55:28
Lubię słodkości z kokosem :) W lodówce mam trochę zbędnych białek , które czekają na uzycie i cały czas myślę, co z nich zrobić:)
Może właśnie takie makaroniki ? Sliczne są !:)) 2009/10/22 14:10:50
majanko, tylko koniecznie doprowadz bialka do temperatury pokojowej, zanim zabierzesz sie za kokosanki... jesli sie zabierzesz! :-))
gosc (bezimienny), dzieki! przytulanka, zgadzam sie w 100%! abbro, eee tam,bezy tez lubie, ale nigdy mi nie wychodza... wiec juz sie nie fatyguje! 2009/10/22 18:55:59
Na taki przepis czekałam :D a wiesz, nawet ostatnio przeglądałam przepisy na kokosanki, tylko, że jakoś trafiałam na takie z całymi jajkami, a ja na zbyciu mam same białka :) Pozdrawiam :)
2009/10/22 19:48:26
Fajny przepis na zagospodarowanie białek, tym bardziej, że uwielbiam kokosowe smaki. Nie wiedziałam, że białka można mrozić, jak to robisz - w woreczku? Jak długo je można przechowywać? Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
2009/10/22 20:02:22
efi, ja przechowuje w plastikowym pudeleczku. tylko zawsze musze pamietac ile w nim jest ;-) najczesciej po 3 sztuki, bo najczesciej w moich ulubionych przepisach jest mowa wlasnie o 3 bialkach. niestety nie wiem ile mozna tak mrozic. ja mroze do miesiaca, potem jesli nie zuzylam, to wyrzucam. moze inne dziewczyny wiedza? najwazniejsze, zeby przed uzyciem doprowadzic do temperatury pokojowej. najlepiej wyjac z zamrazarki na noc. pozdrawiam. mam nadzieje, ze pomoglam! :-)
atinko, ciesze sie, ze moglam podsunac jakis pomysl. mozesz tez upiec ciasteczka podobne do muffinek, ktore nazywaja sie friands, ale sa leciutkie bo ze zmielonymi migdalami... pozdrawiam! 2009/10/23 12:32:34
U mnie w domu mówi się na nie kokosowe chmurki ;) Sś bardzo dobre dawno ich nie jadłam. Jakis czas temu robiłam kokosowe wzgórza. Nazw sto milionów ;)
2009/10/24 11:19:46
Cuda.wianko dziękuje za informację. Właśnie po wczorajszym pieczeniu zostały mi białka więc wypróbuję od razu metodę mrożenia. Pozdrowionka ;)
2009/10/24 12:07:45
nie ma sprawy! zaraz musze sprawdzic co tam pieklas bez bialek ;-)
|
|