|
Blog > Komentarze do wpisu
muffinki z daktylami
co roku na wyspie, starym zwyczajem, czestuje dzieci, ktore w halloween zastukaja do naszego domu cukierkami. tym razem pomyslalam, ze moze poczestuje je babeczkami, ktore sama upieke. zakupilam mniejsze foremki na muffinki i przystapilam do dziela. upieklam i przyozdobilam na probe halloweenowe mini babeczki. ![]() w szafce od iks czasu lezaly sobie daktyle i czekaly na swoja kolej. nie mialam jednak na nie pomyslu, a przynajmniej zapomnialam o tym, dzieki ktoremu daktyle wyladowaly w koszyku w czasie zakupow. przepis na muffinki znalazlam na stronie klik klik, a sposob dekoracji w pajeczyny (ktore nie wyszly mi moze nadzwyczaj ladnie) znalam od dawien dawna. okazalo sie, ze muffnki bardzo nam smakowaly. zatem proba udana i jesli starczy mi czasu i sil, juz wiem czym poczestuje w tym roku osiedlowe dzieciaki! dobrze, ze zostaly daktyle... ![]() muffinki z daktylami (ok. 12 mini sztuk): skladniki suche: 1/4 szklanki cukru 1/4 szklanki jasnobrazowego cukru 1 szklanka maki 1/3 lyzeczka proszku do pieczenia 1/3 lyzeczki sody oczyszczajacej szczypta galki muszkatalowej skladniki mokre: 5 lyzeczek masla 1 jajko odrobina ekstratu z rumu 1/3 szklanki plus 1 lyzka jogurtu naturalnego (uzywam grecki) ponadto: 75g daktyli 3 lyzki wody przegotowanej lukier lub biala i brazowa czekolada do dekoracji suche skladniki polaczyc w misce numer jeden. w misce numer dwa rozbeltac widelcem jajko. dodac jogurt. wymieszac lyzka. maslo roztopic w mikrofali i dodac do masy, kiedy ostygnie. wymieszac ponownie lyzka. na koniec dolac ekstrat. z daktyli wyjac pestki. pokroic bardzo drobno. zalac goraca woda z czajnika (3 lyzki). odstawic, az zmiekna. po kilkunastu minutach rozdziabdziac widelcem na packe. polaczyc skladniki obu misek. dodac rozgniecione daktyle. nalozyc ciasto do foremek badz papilotek na muffinki. piec w 180 stopniach przez 20-25 minut. po wyjeciu z piekarnika przygotowac mase do ozdoby. mozna z lukru lub z czekolady. jesli jest to ozdoba z czekolady to roztopic w oddzielnych miseczkach w mikrofali oba rodzaje czekolady. posmarowac wierzch np. kolorem bialym. zrobic 4 okregi kolorem brazowym, nastepnie patyczkiem przejechac od srodka muffnki w dol, tak aby stworzyc pajeczyne. zostawic do wyschniecia. podobnie postepowac z lukrem bialym i np. rozowym (dzieki sokowi z buraka). halloweenowe muffnki z daktylami oczywiscie wpisuje na liste moich potraw do akcji "trick-or-treating", ktora prowadzi przytulanka: ![]() wtorek, 27 października 2009, cuda.wianki
Komentarze
2009/10/27 22:13:40
Super wyglądaja te pajęczynki. A mi się marzy sernik tak ozdobiony, na halloween jak znalazł :)
2009/10/27 22:27:47
alez one cudnie wygladaja :)dzieci beda mialy radoche,jak dostana takie babeczki :) :)
Pozdrawiam :) 2009/10/27 23:45:33
moim zdaniem i chyba nie tylko ja tak uwazam - pajeczynkisa perfekcyjne
Gość: beataohar, s183pc123.mmj.pl
2009/10/28 07:03:41
Uwielbiam daktyle, więc proszę od razu 2 babeczki :)
2009/10/28 07:57:36
Ależ te ozdóbki pajęczynkowe są śliczne, wprost urocze :) Zjadłabym taką muffinkę, tylko bałabym się tego pająka który pewnie się gdzieś tam czai :DDD
2009/10/28 10:36:45
Sliczne te Twoje muffinki :) Z daktylami musza byc przepyszne. A ta pajeczynkowa dekoracja dodaje im uroku :) Zaczynam zalowac, ze nie jestem jednym z tych dzieciakow, ktore pukaja do Twoich drzwi :)))
2009/10/28 10:46:56
Ale cudowne :) Chciałabym, żeby to święto przyjęło sie w Polsce na dobre.
2009/10/28 10:52:17
Cudawianko muffinki zapowidają się smakowicie - ja tez bardzo lubię obdarowywać kogoś własnoręcznie zrobionymi prezentami. Wczoraj pewno osoba dostała likier pomarańczowy z kawą - była bardzo zaskoczona.
serdecznie pozdrawiam 2009/10/28 12:29:37
To ja już pukam do Twoich drzwi , bo do soboty na pewno nie przetrwają :) Muffinki są urocze. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
2009/10/28 14:09:59
pięknie ozdobione i smaczne pewnie też, już mam ochotę na jedną babeczkę :)
2009/10/28 18:47:40
goooocha, w takim razie zapraszam :-)
efi, no nie, mam nadzieje, ze zrobie nowe ;-) ewelosa, hmmmm... z takiego prezentu bym sie ucieszyla! tilianara, hahahaha... pewnie w srodku muffinki ;-) 2009/10/28 18:59:24
Cudawianeczko powiem tak - wiesz sama cuda się zdażają :) i być może kiedyś mała paczuszka do Ciebie zawita :)
przesyłam moc uścisków 2009/10/29 10:18:16
Cudawianko w Mikołaja to i ja nie wierzę - ale w niespodzianki to i owszem
serdecznie pozdrawiam 2009/10/29 20:56:25
malgosiu, jesli bedziesz przebrana za czarownice i przylecisz na miotle to nie ma sprawy! :-))
ewelosa, a tak, ja wlasnie dzis swoja schrupalam prawie w calosci (cale opakowanie rafaello!!). poszlo w bioderka, oj poszlo :-)) 2009/11/11 15:12:45
Rzeczywiście musiały być przepyszne te Twoje muffiny.
I jak zostało coś dla dzieci?:) 2009/11/11 15:13:05
Śliczna słomka z tymi dyniami.
Podziwiam właśnie sobie:) i taca tez cool. 2009/11/11 15:17:58
hehe! babeczki zostaly zjedzone w mig! a w halloween czestowalam cukierkami, bo kruszyn nie pozwolil mi na kuchenne szalenstwa...
|
|
Pozdrawiam ciepło :)