Blog > Komentarze do wpisu

krem porowo-ziemniaczany

znowu zupnie.

a, bo jak wspominalam, ja bym tak mogla dluuuugo ;-)

w kazdym badz razie na te wichure, co to mielismy wczoraj na wyspie, goraca zupa jak znalazl!



krem porowo-ziemniaczany zawdzieczam wyspie, bo tu go jadlam po raz pierwszy. od siebie dodaje bekon i grzanki.

voila :-)



krem porowo-ziemniaczany (2-4 osoby):

4 ziemniaki
2 pory (biala czesc)
1 cebula
1 zabek czosnku
125g boczku
1l i 250ml bulionu warzywnego lub 1l i 250ml wrzatku plus 2 kostki bulionu warzywnego
przyprawy: nac pietruszki, pieprz ziolowy, tymianek, sol i pieprz

ponadto:
odrobina oleju do smazenia

kilka kromek niekoniecznie swiezego chleba na grzanki

na odrobinie oleju zeszklic pokrojona w kosteczke cebule. dodac do niej drobno pokrojony czosnek.
ziemniaki obrac i pociachac w kostke. pory w plastry.
kiedy cebula na patelni bedzie miekka, wrzucic ziemniaki i pory. wsypac przyprawy oprocz soli i pieprzu. smazyc razem okolo 5 minut, od czasu do czasu mieszajac.
przelozyc zawartosc patelni do garnka. zalac bulionem (badz wrzatkiem z kostkami bulionowymi). gotowac na mniejszym gazie pod przykrywka jakies 20 minut, do miekkosci ziemniakow.
w tym czasie na patelni usmazyc drobno pokrojony boczek.
przygotowac grzanki: rozlozyc je w formie. polac odrobina oleju i zapiekac w piekarniku na opcji grill, az zbrazowieja. przemieszac, zeby zbrazowialy z obu stron.
kiedy ziemniaki w zupie beda miekkie, przelac zawartosc garnka do blendera. jesli chcemy bardzo kremowa, przelewamy cala zawartosc garnka, jesli mniej przelewamy troche plus wszystkie ziemniaki i por
po zmiksowaniu w blenderze przelac zupe z powrotem do garnka. jeszcze chwile gotowac. doprawic sola i pieprzem.
podac na talerzu razem z boczkiem i grzankami.

krem porowo-ziemniaczany polecam nie tylko ze wzgledu na "sezon na zupy", ktory prowadzi qqina:


piątek, 06 listopada 2009, cuda.wianki

Komentarze
2009/11/06 09:28:01
Uwielbiam połączenie porów i ziemniaków! I te dodatki - pyszne na pewno :)
-
2009/11/06 10:24:18
Niezwykle apetycznie się prezentuje Twoja zupka :) U mnie też była wczoraj ziemniaczana zupka :)
-
2009/11/06 10:56:47
NIe ma to jak gorąca zupa na rozgrzanie w ponury dzien ! :) Twoja jest piękna. Nie jadłam jeszcze nigdy takiego połączenia.
Pozdrawiam Cię cieplutko :)
-
2009/11/06 11:07:09
Ale u ciebie rozgrzewająco :) To bliskie mi klimaty i bardzo żałuję, że wszelkie zupy tylko ja jadam, a dla siebie to bardzo niewiele gotuję, aby nie jeść tego samego przez kilka dni :)
-
2009/11/06 12:29:51
oh muszę zrobić taki krem!
-
2009/11/06 13:06:23
Pysznie wygląda ta Twoja zupka , a jeszcze te dodatki ... smaczniusio:)
-
2009/11/06 13:19:39
zimno, wieje, pada.. jak ja bym ciepla, pyszna zupke zjadla... :)
-
2009/11/06 14:03:06
O Cudawianko ja też w takei zimne pochmurne dni uwielbiam gęste rogrzewające kremy - i Twój muszę zrobić a te kosteczki chrupiace i ten boczuć - pyszności.

serdecznie pozdrawiam i ślę moc uścisków
-
2009/11/06 14:24:18
Mniam,mniam :)))
-
2009/11/06 16:17:30
pysznie wyglada ta zupka!! poprosze talerzyk :) :)
Pozdrawiam :)
-
2009/11/06 16:36:57
nie jadłam jeszcze zupy porowej, ale ja w ogóle mam tyły jeśli chodzi o zupy :) super brzmi przepis, a zupka prezentuje się wyśmienicie :)
-
2009/11/06 17:34:38
Zupa wręcz idealna na jesienne i zimowe wieczory :)
-
2009/11/06 18:06:04
u mnie dzisiaj podobna zupka :)
od Edysi79 skradziona.
nasteonym razem wyprobuje Twoja wersje na pory.
pozdrowienia
-
2009/11/06 18:56:43
O pyszności! uwielbiam! najchętniej właśnie z grzaneczkami i serem na wierzchu. :)
-
2009/11/06 21:03:31
ninn, oj nie wiem czy moge konkurowac z edysia?! :-)
szarlotku, to ugotuj z polowy porcji, polecam! :-)
-
2009/11/06 21:07:29
Połączenie pora z ziemniakiem to dla mnie jedno z najlepszych zupnych połączeń.
Musiała rozgrzać. Wygląda pysznie.
Buziak :*
M.
-
efi
2009/11/07 10:22:44
Nigdy jeszcze nie jadłam zupy porowej, ale wygląda tak smacznie :) Ciekawa jestem tego wyspiarskiego przepisu. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
-
2009/11/11 15:03:18
Mniam mniam,
ja też o zupie mogę długo życ:)
uwlielbiam ją,
prawie każdą:)
Teraz,gdy brzydko za oknem wspaniale rozgrzewa;)
Pozdrówka.
-
2009/11/13 14:43:51
Właśnie zrobiłam! Jest pysznie ;)
-
Gość: anianieanka, staticline701.toya.net.pl
2010/09/06 21:00:22
Świetna, taka sycąca - zrobiłam ją sobie na obiad i najadłam się samą zupą. I smak super. U nas dziś w Łodzi chłodno, pada - jednym słowem nieprzyjemnie na dworze, więc zupka wpasowała się idealnie. Pozdrawiam. Ania.
-
2010/09/08 12:21:23
Anianieanka, milo mi, ze smakowalo! pozdrawiam, tym bardziej, ze Lodz!!!! :-))
-
Gość: malina, uh58.internetdsl.tpnet.pl
2011/01/13 10:20:51
coś cudnego :) ja nie lubię zup, chyba tak dla zasady ;) ale ten krem robiłam już kilka razy i ciągle nie mogę wyjść z podziwu! sycący, smaczny, rozgrzewający... czego chcieć więcej gdy zima za oknem? :)

pozdrawiam
-
2011/01/13 13:07:59
Malino, super, ze smakuje! fajnie, ze mi przypomnialas o tym kremie, chyba kupie pory! :-)
Durszlak.pl