Blog > Komentarze do wpisu

migdalowa tarta z gruszkami i czekolada

nie, nie, nie zlamalam zasady, ze pieke raz w tygodniu. jeszcze nie ;-)

te tarte mialam Wam juz pokazac jakis czas temu, ale zdjecia gdzies sie zawieruszyly (haha! na szczescie byly na drugiej karcie do aparatu). apropos! przy okazji dyniowego festiwalu zapomnialam Wam wspomniec pewna historie.

otoz, odkad mam kruszynka, snie rzadko. nic dziwnego, noc jest przerywana kilka razy, wiec kiedy wlasnie zapadam w bloga kraine snu, kruszynek ma akurat ochote zjesc, przebudzic sie aby go utulic, przebudzic sie aby pocwiczyc swoje nowe umiejetnosci np. przewrot na brzuszek etc.
czasem jednak cos mi sie tam przysni. czasem to nawet za duzo powiedziane. jest to bardzo sporadyczny przypadek. ale tego snu nie da sie zapomniec! na akcje dyniowa przygotowalam kilka potraw i obcykalam je od a do z. pewnej nocy zanim jakiekolwiek zdjecie trafilo na bloga, przysnilo mi sie, ze wszystkie zdjecia przepadly. obudzilam sie zlana potem. nawet poszlam sprawdzic aparat. na szczescie tam byly, to byl tylko sen!... ;-)



ale pozostanmy przy tarcie. jest z migdalami. jest z gruszka. i jest z rozplywajaca sie czekolada. czegoz chciec wiecej?

tarta jest idealna kilkanascie minut po wyjeciu z piekarnika, kiedy czekolada w srodku nie zastygla jeszcze z powrotem. dlatego polecam duza tarte tym, ktorych wlasnie odwiedzili goscie. pozostalym natomiast radze zmniejszyc ilosc skladnikow i upiec dowolona ilosc mini tart. nigdy bowiem pozniej nie smakuje ona juz tak dobrze, nawet po podgrzaniu.

mozna serwowac z jogurtem naturalnym.

zrodlo: nieoceniony magazyn olive (numer listopadowy). podaje przepis nieco zmodyfikowany.



migdalowa tarta z gruszkami i czekolada
(forma o srednicy 22 cm):


na tarte:
250g maki
150g masla
1 lyzeczka cukru
1 jajko

na nadzienie:
3 gruszki
150g gorzkiej czekolady
175g masla
175g cukru (pol na pol bialy z brazowym)
125g zmielonych migdalow
75g maki
1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
2 jajka
1 nakretka ekstratu z wanilii

ponadto:
platki migdalowe do dekoracji

zrobic tarte: make wysypac na blat. zrobic dolek. wbic tam jajko i wsypac cukier. zimne maslo pokroic na mniejsze kawalki. dodac do maki na blacie. nozem szatkowac na kruche ciasto. kiedy powstana grudki wyrabiac je rekoma, lepiac w koncowej fazie kule.
nastepnie rozwalkowac ja podsypujac maka badz po prostu wylepic ciastem forme na tarte. dno oraz boki. ponakluwac widelcem. wlozyc do lodowki na pol godziny. nastepnie wyjac. polozyc na srodek papier do pieczenia. wysypac na to groch lub fasole i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20 minut. po tym czasie zdjac papier z grochem i podpiec jeszcze przez 2-3 minuty.
wyjac z piekarnika. napelnic nadzieniem.
nadzienie: maslo doprowadzic do temperatury pokojowej. zmiksowac je z cukrem. dodac make, zmielone migdaly, proszek do pieczenia, ekstrat waniliowy oraz jajka. ponownie zmiksowac. kostki czekolady polamac (wkladamy do ciasta w calosci), wrzucic je do miski z masa i wymieszac lyzka. rozsmarowac migdalowy farsz na podpieczona tarte.
gruszki obrac i pokroic w cwiartki. porozkladac na tarcie tworzac kolo. docisnac je lekko w mase.
piec 30 minut w 180 stopniach. posypac platkami migdalow i ponownie zapiekac przez 30-40 minut, az wierzch sie zezloci.
serwowac cieple, kiedy czekolada jeszcze w calkowicie nie zastygnie.

przepis bierze udzial w konkursie "ciasto na niedziele":


czwartek, 12 listopada 2009, cuda.wianki

Komentarze
2009/11/12 09:06:18
Jaka ona musi być smaczna! Wygląda bardzo pysznie !:)))
I piękne zdjęcia :)
Jak dobrze, ze to był tylko sen ;)
Miłego dnia Cudawianko:)
-
2009/11/12 09:18:36
Pyszna propozycja:) i ta rozpływająca się czekolada .... mniam:)
-
2009/11/12 09:22:35
Ale pyszności zrobiłaś! Gruszkowa, mniam, mniam!
Uściski dla Kruszynka :)
-
2009/11/12 10:03:48
Gruszki i czekolada powiadasz... mmmm... pyszności!
-
2009/11/12 10:06:45
Ta czekolada z gruszką bardzo do mnie przemawia :) Miłego dnia z Kruszynkiem :)
-
2009/11/12 10:12:13
Interesujacy sen :)) A tarta wyglada nieziemsko przepysznie! I ta stopiona czekolada...och, ale bym zjadla kawaleczek :) Buziak dla Kruszynka :))
-
2009/11/12 10:15:44
Teraz zostaje mi już tylko trzymam kciuki, żeby szybko odwiedzili mnie goście- będę miała pretekst, żeby ją upiec!
-
2009/11/12 11:06:09
To faktycznie koszmarny sen! I to jeszcze zdjecia dyniowe na dodatek! ;))

Tarta wygladnia wysmienicie Cudawianko! No i tak pieknie do niej zachecasz :) A listopadowe wydanie Olive wertowalam wczoraj ale... ostatecznie odlozylam je na polke, wszak co za duzo... ;)

Pozdrawiam serdecznie!

I zycze coraz dluzszych przespanych nocy :)
-
2009/11/12 11:41:45
Och... Jak się ładnie uśmiecha ta tarta do mnie.. :-) Taka tarta mogłaby mi się śnić co noc. ;-)
-
2009/11/12 12:02:24
kruszynek dziekuje za pamiec :-) przesyla swoje ta-ta-ta i dwa "traktorki" ;-)
beo, to byl koszmar, mowie Ci :-) oj, nieprzespane noce jeszcze sie za mna troche przeciagna, ale kruszynkowi wybaczam wszystko! :-)
agatko, w takim razie ja tez trzymam kciuki!
-
2009/11/12 13:41:33
noooo,to cale szczescie,ze to tylko koszmarny sen byl....
Tarta przeapetycznie wyglada :)
Pozdrawiam :)
-
2009/11/12 13:55:07
Gruszki!;)
Poproszę kawałeczek;))

Pozdrawiam!;)
-
Gość: LOLA, 88-199-36-186.tktelekom.pl
2009/11/12 14:33:33
jAK TO NA CIEPŁO? a NA ZIMNO NIE MOŻNA?
-
2009/11/12 14:42:45
Haha! To nie był sen tylko koszmar! Za to błogość na ukojenie nerwów taka tarta najlepsiejsza ;)

A jak tam Kruszynek?
-
2009/11/12 14:53:55
zemifroczko i gosiab_3, na szczescie tylko koszmar ;-)
lola, mozna, ale wtedy czekolada jest juz twardawa i to nie to samo...
-
2009/11/12 14:58:48
Wygląda super. I te gruszki, mmmm
Musiał być pycha!
Kochana, gratuluję konsekwencji - godna naśladowania.
A słodyczne jadasz tylko raz w tygodniu?
;)

pozdrówka
M.
-
2009/11/12 15:03:21
lo matko jakie pysznosci uciekam stad bo poki co jestem na bez mleka bez jaj i czekolady diecie wiec z tarty to moglabym jeno gruszki....a ona tak mniamusnie wyglada :))
-
2009/11/12 16:38:23
Tarta wyglada kuszaco, tylko czas pieczenia strasznie dlugi, 30 min i jeszcze raz 30-40 min, nie bedzie zbyt sucha? Prosze o odpowiedz, bo straszna mam ochote ja upiec :)
-
2009/11/12 16:39:19
Bardzo nastrojowe fotki :)
-
2009/11/12 17:02:02
Zabawne są takie kulinarne, czy około kulinarne sny :) Mi najczęściej śnią się chleby i różne drożdżowe dokonania :) A tą tartę też bym chciała wyśnić w swojej kuchni :)
-
2009/11/12 18:04:04
tili, drozdzowe wypieki? to musisz sie kochana budzic bardzo glodna :-)
lis_ko, dziekuje :-)
dulcinea_del_toboso, tarta nie byla za sucha (pewnie dlatego, ze jest w srodku duzo masla). jednak radze sprawdzac co jakis czas i dla pewnosci najwyzej wyjac wczesniej. patyczek ma byc suchy, no chyba, ze sie trafi na kawalek czekolady, a wierzch zloty. co najwyzej krucha czesc tarty moze sie wydac za sucha, ale jedzac ja ciepla, nie powinno sie tego tak odczuwac. pozdrawiam! i mam nadzieje, ze bedzie smakowac :-)
qoopka, gruszki sa ok :-)
monika.l, pogratuluj jak minie chociaz miesiac. no a ciasteczka czasem sobie chrupie... niestety...
-
2009/11/12 18:47:53
ajjjj.. cos mi sie wydaje ze to moje smaki! Wystarczy mi opis zeby dostać ślinotoku!
-
2009/11/12 20:19:32
Oooo, ja podobną tartę robiłam, ale bez migdałów była. Pyszna. Bo gruszki i czekolada strasznie się lubią, nieprawdaż cudawianko? :)
-
2009/11/12 20:27:05
Robilam tarte z tego przepisu. Jest rewelacyjna!
-
2009/11/12 22:10:03
Pychota :)))
-
2009/11/12 23:11:58
Mniaaam.
gruszki tej jesieni ubóstwiam!:)
Pozdrawiam.
-
2009/11/13 08:31:28
eve.eire, widzialam! gustujemy podobnie :-)
vespertinee, oj tak!! :-)
Durszlak.pl