|
Blog > Komentarze do wpisu
ciasteczka z morelami i biala czekoladaci, ktorzy znaja moje kuchenne poczynania nie od dzis dobrze wiedza, ze ja sie z wlasnej produkcji ciasteczkami nie przyjaznie. ba! najczesciej ich unikam... przy okazji wymyslonej akcji postanowilam to zmienic. udalo sie? ![]() jasne! :-) byc moze dlatego, ze wzielam sie za pieczenie bardzo latwych ciasteczek z przepisu "olive" (numer listopadowy). w oryginale ciasteczka byly z czekolada i malinami, ale ja zamienilam maliny na suszone morele. rownie dobrze, jesli ma byc to prezent swiateczny, moga byc upieczone z suszona zurawina, bo ona bardziej kojarzy sie wlasnie ze swietami... ![]() ciasteczka z morelami i biala czekolada (20-30 sztuk): 225g masla 225g cukru (ja zredukowalam do 1 szklanki) 170g mleka skondensowanego 350g maki 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia 1/2 lyzeczki sody oczyszczonej 150g bialej czekolady 175g suszonych moreli maslo doprowadzic do temperatury pokojowej. utrzec z cukrem na puszysta mase. dodac mleko skondensowane. zmiksowac razem. nastepnie make wymieszana z proszkiem i soda. ponownie zmiksowac. czekolade i morele pociachac w drobna kosteczke. dorzucic do miski z ciastem. wymieszac. nastepnie rekoma lepic z ciasta kulki. splaszczac je i ukladac na blaszce wylozonej papierem do pieczenia. zostawiac miedzy ciastkami odstepy. piec w 180 stopniach przez 10-15 minut, az sie zarumienia. sciagac z blaszki i suszyc na kratce. gotowe ciasto mozna trzymac w lodowce okolo 2-3 dni, a w zamrazarce nawet do miesiaca pociete na mniejsze kawalki. wtedy mozna piec ciasteczka zawsze, gdy przyjdzie na nie ochota. przepis dolaczam do akcji "swiateczne prezenty", gdyz puszka takich ciastek moze byc swietnym prezentem: ![]() piątek, 11 grudnia 2009, cuda.wianki
Komentarze
2009/12/11 09:42:37
Piekne ciasteczka :) Sliczne zdjęcia Cudawianko:))
Uwielbiam piec ciasteczka, choć przyznam,ze wolę robić ciasta:), ale z synkiem chętnie zabieramy się za ciacha:) Mysle,ze Kruszynek jak będzie większy to bedzie Ci chetnie pomagał :)) buzka :*** 2009/12/11 10:38:23
U mnie z ciasteczkami jest to samo, wolę konkretne ciasto i to na dużej blasze... Na szczęście ciasteczka lubią robić maje Córki...
Bardzo apetyczne, z morelami, mniam :) 2009/12/11 13:32:55
Wygladaja pysznie! A takie maczane w mleku...albo w kawce musza byc podwojnie smaczne :)) No i oczywiscie swietne na prezent :))
2009/12/11 15:15:49
Bardzo, bardzo smacznie wyglądają. A połączenie czekolady i suszonych morel strasznie ciekawe... :)
2009/12/11 17:04:22
A to błąd, Cudawianko, błąd ogromny. Domowe ciasteczka mają w sobie ogromny urok! A te kupne, to w smaku im nawet do pięt nie dorastają, ot co. Tym twoim bez wątpienia też! Z żurawiną to by dopiero była uczta... Mmm... ;))
Pozdrawiam, Zay 2009/12/11 19:59:55
lubie do Ciebie zagladac:) Zawsze masz takie fajne przepisy i piekne zdjecia:)
2009/12/11 21:06:32
iis, dziekuje :-)
zay, no ja widocznie dopiero sie przekonuje... tylko czasu na za bardzo nie mam na babranie sie z ciasteczkami.... grazynko, w takim razie zazdroszcze coreczek! :-) majanko, pozyjemy zobaczymy ;-) edysiu, czekam zatem na Twoje ciasteczka! 2009/12/11 22:52:57
kurcze.. przepis mi pachnie niebem w gębie.:) Piękne zdjecia, jak zwykle u Ciebie, klimatyczne:)
2009/12/14 22:22:12
ha! czyli jednak nie taki diabeł straszny:D chociaż... może to Kruszynek piekł, hm? ;)
|
|
Twoje na pewno bardzo by mi smakowały bo lubię i czekoladę i suszone morele.