|
Blog > Komentarze do wpisu
mietowe cukierki w czekoladzieobdarowywanie wlasnymi wyrobami mam chyba we krwi. zatem pomysl na kulinarna akcje jaka obecnie prowadze przyszedl samoistnie. najczesciej pieke ciasto, jesli wybieram sie w gosci, to je ze soba zabieram. ale swieta sa wyjatkowe i choc nie przepadam za pieczeniem ciasteczek, postanowilam je wlasnie upiec oraz przygotowac kilka malych conieco, ktorymi mozna obdarowac bliskich. ![]() na poczatek sprobowalam intrygujacego przepisu na mietowe cukierki maczane w czekoladzie... i od razu strzal w dziesiatke! moga byc swietnym prezentem dla tych, ktorzy uwielbiaja miete! przepis jest wariacja na temat przepisu z olive (numer grudniowy). ![]() mietowe cukierki w czekoladzie (12 sztuk): 3/4 szklanki cukru pudru (plus wiecej) 2 lyzki smietanki kremowki 1/2 lyzeczki zielonego barwnika spozywczego 1 lyzeczka mietowego ekstratu (mietowe krople z herbapolu) ponadto: cukier puder do podsypywania mleczna czekolada do maczania w miseczce polaczyc cukier puder ze smietanka kremowka, barwnikiem oraz ekstratem mietowym. mieszac na jednolita mase. jesli jest za rzadka, dodac wiecej cukru pudru. z masy rolowac walek maczajac palce w cukrze pudrze. na posypanej cukrem pudrem desce polozyc walek z masy. pokroic go na rowne cukierki. ukladac cukierki na folii aluminiowej. odstawic na jakis czas do lodowki do stwardnienia. czekolade rozpuscic w mikrofali. cukierki nadziewane wykalaczka maczac w czekoladzie. suszyc na kratce. trzymac w lodowce, ale wyjmowac chwile przed podaniem. przepis na te cukierki zamieszczam do akcji, ktora prowadze "swiateczne prezenty": ![]() wtorek, 08 grudnia 2009, cuda.wianki
Komentarze
Gość: beataohar, s183pc123.mmj.pl
2009/12/08 08:12:35
Wow! Urocze! Ta zielen plus czekolada, no rewelacja po prostu!
2009/12/08 08:36:47
Cudawianko, one są niesamowite! Przepiękne cukierki, cudowne zdjęcia. Akcja jest naprawdę świetna, a Twoje pomysły bombowe. Chciałabym być przez Ciebie obdarowana takimi cukierkami:)
Pozdrawiam:) 2009/12/08 08:59:22
Wianuszku, dręczysz mnie! Ja ubóstwiam miętę z czekoladą, ubóstwiam :) Poproszę tych cukiereczków, jak najwięcej, najlepiej wszystkie :)))
2009/12/08 09:50:39
Aa, miałam ostatnio robić miętowe karmelki, ale nie wiedziałam, jak się za nie zabrać bez termometru, a tu taka niespodzianka :)
2009/12/08 10:13:48
Łał! Cudne cukierki!
Uwielbiam czekoladki miętowe, więc z wielką chęcią zobaczyłabym taki prezencik pod choinką ;) 2009/12/08 10:32:46
Te cukiereczki wygladaja przepieknie. Swietny pomysl na prezent. Mnie by na pewno ucieszyly :))
Gość: Muscat, ipu10.internetdsl.tpnet.pl
2009/12/08 11:14:06
Ale fajne! Miętowe bym zjadła. Moja prababunia robiła podobne tylko tę masę gotowała, myślałam, że tak trzeba.
A można jakieś inne smaki? 2009/12/08 11:29:36
Bardzo lubię wszystko co miętowe i czekoladowe... Nie mogę Cię nie pochwalić za te apetyczne cukierki. Dobra robota! :-)
2009/12/08 13:48:17
Śliczne cudeńka Ci wyszły, to jest prezent który ja z pewnością chciałabym dostać.
2009/12/08 13:49:34
A ja szukam właśnie szukam pomysłu na czekoladki na prezent! Idealne! Dzięki :)
2009/12/08 14:08:25
Przepiekne ci wyszly! wygladaja tak apetycznie..szkoda ze nie przepadam za polaczeniem miety z czekolada...
2009/12/08 14:21:43
Wielbicielka miętowej czekolady dziękuje Ci bardzo za przepis :)
2009/12/08 14:48:40
fantstycznie wygladaja!!!!!!!!!! i przepisiksuper!!!
Pozdrawiam :) 2009/12/08 18:08:01
mania, to nie sa karmelki...
muscat, w sumie nie wiem, przepis jest waiacja na temat tego co zobaczylam w magazynie olive. trzeba by sprobowac z innymi smakami. gosiaa99, no szkoda, bo to jak dla mnie wybitne polaczenie :-)
Gość: hany, p57a5c448.dip.t-dialin.net
2009/12/08 18:58:44
Cudne cukierki, ale napewno troche zabawy z nimi mialas - z ta polewa.
Pozd. hany mitliebegekocht.blogspot.com/ 2009/12/08 20:34:33
poszlo bardzo sprawnie, bo nadziewalam je wykalaczka :-)) polecam taki sposob!
2009/12/08 21:30:16
Lubię połączenie czekolady z miętą - a Twoje czekoladki wyglądają wyjątkowo kusząco !
2009/12/08 22:21:48
no Kochana zaszalalas Kruszynek laskawy dla Ciebie skoro takie cuda wyczarowujesz w kuchni!!
2009/12/09 08:05:09
Obłędne! Dla mnie nr.1, bo uwielbiam miętowe słodkości :) Cudnie kusisz :)*
2009/12/09 09:25:03
Cudawianko ależ piekne te cukiereczki - w lodówce stoi u mnie syrop miętowy więc koniecznie zrobię. Wspaniałe na drobny upominek :)
pozdrawiam 2009/12/09 17:02:06
Łał! Boski prezent,ja go zapamiętam,bo moja mama wielbi takie właśnie miętowe pastylki,cukieraski i inne.. After eighty:)
Pozdrówka;* 2009/12/09 21:03:53
malto, my je jedlismy przez 3 dni i nic im sie nie stalo... ale one robia sie tak szybko, nie liczac czasu stezenia, to jakis kwadrans, ze zawsze mozna zrobic na ostatnia chwile...
olciaky, jesli sie przyjmie, to czemu nie? :-) a after eight to najlepsza czekoladka pod sloncem! :-)) zamifroczko i iis, dziekuje! ewelosa, no wlasnie, my ten upominek zjedlismy... ale szybko sie robi wiec zrobie znowu! :-) 2009/12/09 21:43:46
Wyglądają wspaniale, a ja uwielbiam połączenie mięty z czekoladą :)
2009/12/09 22:26:00
Rozłożyłaś mnie na łopatki!
Są po prostu super! Niespotykane i piękne. Szacun Kochana ;P buziak :))) M. 2009/12/10 10:00:44
Wiesz, mimo ze polaczenia miety z czekolada niestety nie lubie, to musze przyznac, ze te cukiereczko slicznie sie prezentuja :) Swietny 'prezentowy' pomysl :)
Pozdrawiam!
Gość: , hch62.internetdsl.tpnet.pl
2009/12/10 10:11:01
AAAAAAAAAA
uwielbiam miete z czekolada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam www.kucharzytrzech.blogspot.com 2009/12/10 14:45:03
Też dołączyłam do akcji i uwielbiam miętę z czekoladą. Mogę dostać taki prezent? :D
2009/12/11 20:50:05
Wow, cudowności! :) Wyglądają po prostu odlotowo. :) A fotki piękne. :)
Gość: mcarta, aalp67.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/06 19:54:16
Robiłam dzisiaj te cukierki - przepyszne w smaku. Ale miałam pewne problemy. Dodałam dużo więcej cukru niż w przepisie, bo masa cały czas była bardzo klejąca i nie mogłam uformować wałka. Więc ją schłodziłam i dopiero wtedy udało mi się zrobić cukiereczki - wyglądały bardzo ładnie :) Ale jak zamoczyłam je w czekoladzie to zmiękły i straciły kształt (a czekolada nie była gorąca) i teraz są płaskie ;/ Może wiesz, jak sobie z tym poradzić? :)
2010/03/06 21:56:02
Mcarta, a jakiej uzylas smietanki? musi byc kremowka czyli 36% lub wiecej. te cukierki robi sie podsypujac cukrem pudrem tak jak niektore ciasta podsypuje sie maka. formuluje walek maczajac palce w cukrze pudrze, to mi ulatwia zadanie. poza tym zanim je maczam w czekoladzie wstawiam do lodowki do stwardnienia. po uzyciu odpowiedniej kremowki cukierki powinny stwardniec i czekolada nie powinna je rozpuscic. mam nadzieje, ze jakos zaradzilam... pozdrawiam serdecznie! :-)
Gość: Ania, net-93-159-129-194.connected.pl
2010/11/17 22:10:45
Dzień dobry!
Od jakiegoś czasu poszukuję przepis na cukierki a la Michałki lub z nadzieniem kokosowym, ponieważ chcę je podarować w prezencie. Sposób ich zrobienia jest albo jakąś tajemnicą, albo rzeczą nie do wykonania w domu - w co wierzyć mi się nie chce. Czy ma Pani pomysł jak je zrobić? Bardzo proszę o pomoc. Ania.
Gość: Ruffe, 62.61.44.19*
2010/12/13 21:54:08
U mnie również mięty z czoko nie lubią, a poza tym składnika był brak, więc moja wariancja nt przepisu to cukierki cytrynowe [:
zamiast barwnika dwie dwupalcowe szczypty kurkumy a zamiast mięty pół łyżeczki kwasku cytrynowego oraz 3/4 łyżeczki aromatu cytrynowego. Wyszły genialne.
Gość: Ruffe, 62.61.44.19*
2010/12/13 23:00:55
Aczkolwiek nie ogarnęłam maczania w czekoladzie /: z wykałaczki jakkolwiek nie wbitej spadały, to samo z widelca. Polewanie też nie wyszło bo chociaż rozpuszczona, czekolada nie chciała się lać jednostajnym strumieniem. Ciężkie początki, ciężkie.
2010/12/14 21:20:09
Ruffe, swietny pomysl z tymi cukierkami! cytrynowa wersja mi sie bardzo podoba! co do maczania dziwne, ze byl problem... hmmm...
Aniu, przepraszam, dopiero teraz znalazlam Twoje pytanie... niestety i tak nie umiem pomoc. nie znam przepisu na takie cukierki, jak ten, zeby je kupic gotowe ;-) pozdrawiam!
Gość: Ruffe, 62.61.44.19*
2010/12/14 21:26:19
Ostatecznie potem maczałam je trzymając w palcach, czoko taka gęsta że mi je kradła z wykałaczki. Dzisiaj kupiłam krople miętowe i dorabiam zielonych, tylko nie mogę nigdzie dostać barwnika, oszaleć można, milion sklepów w dwa dni i nic. Ktoś gdzieś napisał że użył syropu malinowego i też go kupiłam ale ile tego dać? Kurcze poszukam jeszcze. Oślepłam od gotowania galaretki pomarańczowej i się wgapiania czy to już (: WESOŁYCH ŚWIĄT!
2010/12/14 21:44:38
Ruffe, mleczna nie powinna byc az taka gesta... hmmm... a co do barwnika to moze i dobrze, ze nie mozesz dostac, bo bedzie zdrowiej przynajmniej! ;-) slynne czekoladki after eight sa biale w srodku, a mietowe przeciez :-)
rowniez zycze wesolych!
Gość: Asia, gjb242.internetdsl.tpnet.pl
2011/07/31 14:47:55
cukierki nei wyszły. Dałam chyba z 0,5 kg cukru pudru i nadal nei chciało zgęstnieć. Nawet po całonocnym pobycie w lodówce nei stwardniało...
2011/08/01 00:20:38
Asiu, a jakiej smietanki dodalas? musi byc kremowka, najlepiej 36%
Gość: Asia, 87-207-2-65.dynamic.chello.pl
2011/08/01 16:29:12
Dzięki za odpowiedź! Dodałam śmietanki 30 % Łaciatej.
Gość: Asia, 87-207-2-65.dynamic.chello.pl
2011/08/01 21:43:47
Być może! Zrobię podejście nr 2 !! Narazie od piątku 4 sernik z borówkami robię :D The best! Pozdrawiam :)
2011/08/02 16:06:02
Asiu, w takim razie dobrze, ze chociaz sernik wychodzi! pozdrawiam!
|
|