|
Blog > Komentarze do wpisu
babka z advocatem w polewie toffidawno juz nic nie pieklam z moimi wirtualnymi kolezankami Atinka i Majanka. pora nadrobic zaleglosci! :-) Wielkanoc zmotywowala nas jeszcze bardziej. dziewczyny upatrzyly przepis na babke z advocatem u Malgosi, klik klik. przeczytalam przepis i zgodzilam sie bez wahania! ![]() na szczescie z advocatem nie bylo problemu, znalazlam go w pierwszym lepszym markecie. gorzej z krowkami, ktore w oryginale znajduja sie w srodku babki. kiedy w koncu natrafilam na nie w jednym z polskich sklepow, pomyslalam ze wcale ich nie potrzebuje. i tak postanowilam wyprobowac moja nowa forme do pieczenia malych babeczek. w malych krowki mogly zginac... i wiecie co? i forma i przepis na babke sprawdzil sie znakomicie! polewa toffi byla rewelacyjna! upieczone z Majanka i Atinka wspolnie na probe babeczki powedrowaly do mojego i Facetowego brzuszka, ale na bank pojawia sie u nas jezcze raz, na Wielkanocnym stole! dziewczyny dziekuje za wspolne pieczenie! a Malgosi dziekuje za przepis, pycha! :-) ![]() babka z advocatem w polewie toffi (5 mniejszych babeczek lub 1 wieksza forma do babki): 150g masla 120g cukru 125ml advocata 4 jajka 190g maki 1 lyzeczka proszku do pieczenia szczypta soli na sos toffi: 50ml smietanki kremowki (30-36%) 40g masla 50g ciemnego brazowego cukru szczypta soli maslo doprowadzic do temperatury pokojowej. utrzec z cukrem na puszysta mase. dodawac po jednym jajku, miksowac. wlac advocata, jeszcze raz zmiksowac. make polaczyc z proszkiem do pieczenia i szczypta soli. stopniowo przesiac do masy maslano-jajecznej. zmiksowac. foremke wysmarowac maslem. nalozyc ciasto do otworow na 3/4 wysokosci. piec w 190 stopniach przez 40 minut, do suchego patyczka. trzymac w formie jeszcze 10 minut, po czym lekko ostudzone babki wyjac. jesli wyrosly nam babki z czubkiem, odciac je, zeby byly plaskie. przygotowac sos: do garnuszka wlozyc wszystkie skladniki. mieszajac doprowadzic do wrzenia. zmniejszyc ogien, nastepnie gotowac jeszcze przez jakies 5 minut, caly czas mieszajac. polewa powinna zgestniec. zdjac z ognia i ciepla polac babki. odczekac do zastygniecia sosu. podawac. przepis na babeczke wedruje do akcji "Kuchnia Wielkanocna 2010" wedlug Olgi Smile: ![]() środa, 31 marca 2010, cuda.wianki
Komentarze
atina_bc
2010/03/31 18:34:12
Jakie cudowne mini babeczki Ci wyszły! Ślicznie wyglądają:) ja muszę koniecznie upiec sobie takie do koszyczka:) A babka będzie pieczona jeszcze raz, bo tej co jest na zdjęciu u mnie to już nie ma;))) Co do krówek to są mało wyczuwalne, więc lepiej od razu wpakować je do brzuszka:) Cudownie było razem się spotkać :) Pozdrawiam wiosennie:)
2010/03/31 18:34:15
Cudawianko Kochana dziękuję za cudowne, przepyszne wspólne przedświąteczne pichcenie!:***
Twoje babeczki wyglądają cudownie i to naprawdę fajny pomysł by upiec je takie malutkie , w sam raz do koszyczka:) Cudowne:)) Dziękuję mła:*** 2010/03/31 18:46:37
Cudawianko Kochana, czy możesz mi powiedzieć skąd masz takie sliczne małe jajeczka? Urocze są! :))
2010/03/31 18:51:00
Kochane! jeszcze raz dziekuje za wspolne pichcenie! :-) i za mile komentarze :-) Majanko, u nas w supermarketach mozna takie kupic. nie ma u Was? albo w Lidlu... szkoda, ze nie dogadalysmy sie wczesniej to bym przeslala, a tak to juz bedzie za pozno, na swieta nie dotra! koniecznie mi przypomnijcie na dwa tygodnie przed nastepna Wielkanoca, ok??
2010/03/31 18:56:31
Cudawianciu, pyszności serwujesz!:))))
Ps: Jakiej firmy to jajeczka, Wedel? 2010/03/31 18:56:36
Majanko w Lidlu takowe jajeczka widziałam. Cudawianku jestem pod wrażeniem waszego wspólnego pieczenia....babeczki pierwsza klasa:) pozdrawiam
2010/03/31 19:32:28
ha ha pamiętam jak rok temu ktoś pokazał podobne jajeczka i... wszyscy zaczęli szaleć na ich punkcie ;P ale tak szczerze powiedziawszy to duuużo bardziej podoba mi się babeczka i ten sosik ją oblepiający, coś dużo advokatusa-jajeczusa ;D widzę na blogach ostatnio.
2010/03/31 20:21:27
Viri, moze to bylam ja? ;-) kupuje je tradycyjnie co roku i co roku nimi dekoruje babki :-) babeczka jest ok, ale polewa jest tysiac razy ok!! polecam! dobrze, ze pojawiaja sie przepisy z ajerkoniakiem, bo mi po swiatecznych babeczkach zostanie jeszcze pol butli!
Jolanto, no wlasnie, moze sa w polskim Lidlu rowniez... sprawdz Majanko :-) dziekuje! Olciuky, jakies bezfirmowe ;-) na pewno nie Wedla :-) Wi9osenko, dziekuje! 2010/03/31 20:31:19
Cudawianko takie małe bebczki są śliczne i te duże od Majanki i atinki też niczego sobie nie powiem.
Ale by była jasność - następne takie cudeńka to ja z Wami robię :) serdecznie pozdrawiam 2010/03/31 20:33:14
Uwielbiam te male foremki na babeczki, dodaja im niesamowicie uroku. a wspolne gotowanie jest super :)
2010/03/31 20:55:24
Tak jak pisałam u Majanki - pięknie Wam się upiekło :)))
Śliczne babeczki, fotki i klimat wspólnej pracy. Pozdrawiam ciepło M. 2010/03/31 20:56:23
Ten sos toffi... Pełna kulinarna ekstaza. I niech ktoś jeszcze spróbuje mi powiedzieć, że małe nie jest wspaniałe! ;))
Pozdrawiam! 2010/03/31 21:01:10
O! to ciasto już pieklam, ale w takiej wersji (z krówkami na zewnatrz ) wyglada bosko :)
2010/03/31 23:08:29
Czytałam rano u Ciebie o kwietniu i zastanawiałam się jaką to babkę nam zaserwujesz?
Babeczka ze zdjęcia jest przesłodka! To takie cuda wylądują w koszyczku? Pozdrawiam Cię cieplutko, bo u Was się ochłodziło:) 2010/04/01 03:10:55
Jaka piekna aranzacja :)
Burczy mi juz w brzuchu... Napatrzylam sie najwpierw u Olcika a teraz u Ciebie :) 2010/04/01 09:07:54
Dziewczyny, jeśli chodzi o te jajeczka, to ja kupiłam bardzo podobne w Tesco. Moje są z firmy Wedel. Nie wiem czy właśnie reklamy tu nie robię, ale szukajcie małego żółtego opakowania. Przystroiłam nimi swoją babkę:
czerwieniblekit.blox.pl/2010/03/Laciata-babeczka-tiramisu.html 2010/04/01 10:54:05
Mikimama, dzieki za info!
Magoldi, dziekuje :-) Kasiac, dzis znow jest ladnie :-) takie wlasnie cudenko zagosci u mnie w koszyczku! ;-) Beataohar, nam smakowaly :-) Myniolinka, bo sosik bardzo dobry byl! ;-) Aklat, i jest boskie ;-) Zaytoona, oj jest :-) Monika.l, dziekuje i nawzajem :-) CookingMarta, prawda? tez bardzo mi sie poodbaja te foremki... Ewelosa, nie ma sprawy! |
|