|
Blog > Komentarze do wpisu
domowy baileyslubie Wyspe za to, ze prawie caly rok jest tu zielono. za to, ze ludzie wokol sa usmiechnieci i na pytanie, co slychac, zawsze odpowiadaja: w porzadku. za kruche ciasteczka digestive, ktore nie tylko nadaja sie do wypiekow, ale sa ulubiona przegryzka do herbaty z cytryna. za likier Baileys, ktorego smak zniewolil mnie od pierwszego lyka... etc. ![]() i wlasnie dzis bedzie o tym likierze. bo czemu nie zrobic sobie jego domowa wersje? na pewno wyjdzie taniej niz ze sklepu! a ci, ktorzy lubia wlasne nalewki beda mogli poszczycic sie wlasnym likierem made in Ireland :-) zblizajace sie swieto Patryka bedziemy zapewne obchodzic w tym roku spijajac piane z Guinnessa (to Facet) i popijajac domowego Baileysa z lodem (to ja) w domowych kapciach (kiedy Kruszynek bedzie juz lulal we wlasnym lozeczku). jesli macie ochote sie przylaczyc to jest to kolejny powod dla ktorego warto zrobic ten likier w domu! ja zrobilam go wedlug przepisu Polki, klik klik, ktory znalazlam u Atinki. jest on oparty na wodce, choc tak naprawde Baileys'a tworzy sie na bazie irlandzkiej whiskey. zreszta Atinka podala rowniez taka wersje likieru, klik klik. tak naprawde wybor nalezy do Was. ja jako wierna fanka Baileys'a moge smialo powiedziec, ze ten zrobiony przeze mnie nie jest ostatnim! przepis zmodyfikowalam o gotowa mase krowkowa, gdyz nie chcialo mi sie gotowac puszki mleka oraz dalam wiecej kawy, bo tak nam bardziej smakuje. ![]() domowy baileys (ok. 800ml): 1/4 lub 1/2l wodki (zalezy od Was, jak bardzo lubicie promile, osobiscie dalam 1/2l, pewnie dlatego, ze lubie pic ten likier z duza iloscia lodu) 1 puszka (397g) gotowej masy krowkowej 1/2 szklanki mleka skondensowanego nieslodzonego 1 plus 1/2 lyzeczki kawy rozpuszczalnej mase krowkowa zmiksowac mikserem z mlekiem, dodajac kawe. nastepnie te mase wymieszac lyzka z wodka. nalac do butelki. wstawic do lodowki w celu przegryzienia sie, najlepiej na 2-3 dni. podawac z lodem. jesli jest za mocne, mozna tez dolewac zimnego mleka. niedziela, 14 marca 2010, cuda.wianki
Komentarze
myniolinka
2010/03/14 21:35:41
muszę tylko promile kupić i z pewnością poczynię kroki w stronę tego trunku :):):)
2010/03/14 21:57:06
To moj ulubiony likier! Narobilas mi teraz takiego smaku, ze musze wstac do barku i nalac sobie kieliszeczek :))
A przepis oczywiscie sobie skopiuje i w wolnej chwili go popelnie :) W koncu dobrego likieru nigdy nie za wiele :)) Pozdrawiam wieczorowa pora :) 2010/03/14 21:57:17
dobry wieczór :) trafiłam do Ciebie przypadkiem, baileys który uwielbiam mnie skusił :) ale widzę, że bardzo tu smacznie i ciekawie a mnie czasem potrzeba czegoś nowego w kuchni. Pozwolisz zaglądać i ściągać? :)))
2010/03/14 21:58:23
Zapomnialam napisac, ze ja Irlandie (mimo, ze tam nie jestem, za to moj brat i owszem) uwielbiam za wrzosowiska :) I za Celtow :))
2010/03/14 22:00:30
osz ty! już, już zaczęłam kombinować, bo uwielbiam, już mi ślina ciekła, już planowałam zakupy...
no dobra, ale nie uduszę cię tylko dlatego, że kiedyś zrobię i wypiję twoje zdrowie ;) 2010/03/14 22:16:11
U mnie likierek dojrzewa w lodówce od wczoraj ,więc wkrótce będzie,ale juz próbowałam, jest przepyszny! Zrobiłam tak jak Ty dając gotową masę krówkową. Nie dałam za to mleka skondensowanego a śmietanę kremówkę:)
Slicznie zielone zdjęcia :)) Pozdrówki:) 2010/03/14 22:17:47
Mamo.smoka, to fajnie, ze mnie przy zyciu zostawisz ;-)
Majazteca, i klify!! :-) Beta, nie ma sprawy! :-) Gosiaa, zapraszam! Myniolinka, warto! :-) 2010/03/14 22:20:24
To mi przypomina, że dawno nie robiłam tego likieru. Muszę zrobić sobie nowy zapas :) Pozdrawiam!
2010/03/15 06:12:59
Bardzo się cieszę, że Ci smakuje:) Śliczne zdjęcia mu zrobiłaś :) A drugą wersję też warto spróbować;) przy gotowej masie krówkowej to idzie ekspresowo :) Pozdrawiam:)
2010/03/15 07:20:45
Totalne kuszenie słabych charakterów :) Oczywiście wzniosę toast wieczorowa porą owym trunkiem :) Pozdrawiam !
2010/03/15 17:57:06
Wiosenko, no nie? ;-)
Myosthis, warto na serio! Pinkcake, kiedys tez pijalam z mlekiem, ale im czlowiek starszy tym chyba wiecej procentow lubi ;-) Asia z Ugotujmy, a co? kiedys trzeba ;-) Szarlotku, koniecznie! :-) Atinko, sprobuje, bo mma whiskey w domu i jestem ciekawa efektu! Iis, wiec koniecznie sprobuj tego :-) Gania, koniecznie, moj tez sie konczy ;-)
Gość: , chello089079251235.chello.pl
2010/03/15 19:46:14
Noooooooo to cos w sam raz dla mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Lubie, lubie ;) Pozdrawiam www.kucharzytrzech.blogspot.com 2010/03/15 21:23:24
Wiem, ze juz komentowalam ale co spojrze na Twoj wpis, to musze sobie polac :)) Chyba w nalog wpadne :))
2010/03/15 21:30:01
Majazteca, a co powiesz na kawe po irlandzku?? zapraszam w srode :-)
Raindrop i KucharzyTrzech, a kto go nie lubi? ;-) 2010/03/16 09:48:46
To moja ulubiona naleweczka. Też daję więcej kawy. Robiłam na Nowy Rok, zrobię na Wielkanoc. Myślę, że żeńska część rodziny będzie zachwycona...
2010/03/16 11:02:51
Ach! to również jeden z moich ulubionych likierów! Obok Amaretto i Sheridana (ja w ogóle uwielbiam likierki ;))
Wypróbuję ten przepis! 2010/03/16 11:26:10
o nie.... nie wolno takich przepisów podawać :)
(mam jakąś wódkę w barku, której nikt nie pije od miesięcy... hmm..) 2010/03/16 16:10:28
Kupuję! Zrobię sobie taki i wtedy wiosna przyjdzie już na pewno :)
2010/03/16 16:56:28
moj ulubiony likier :) jak widac mozna zrobic samemu :)) na bank wyprobuje :)
2010/03/17 00:06:19
Zaraz mnie trafi trzeci raz piszę komentarz swój wrrrrrrrr
Ja się wpraszam :) Lubię mocny z lodem tak jak Ty :) Wiesz co Wianeczku D mówi że nas nie stać na wyjazd bo przeprowadzka nas szarpnie po kieszeni ;(((( 2010/03/17 16:44:38
Polko, no szkoda szkoda...
Qoopko, koniecznie! im dluzej postoi tym mocniejszy! :-) Grazynko, ponoc wiosna jest juz jedna noga w PL i bez likieru :-) Czy-jest, wlasnie z takiej wodki powstal moj Baileys... ;-) Migdalowa, oj ja tez :-) Mikimama, ja zrobie ponownie na Wielkanoc... bo warto!
Gość: ania, adld48.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/26 11:33:56
Świetny przepis...właśnie robię pierwszą degustacje:))))
Gość: Mysza, 90-156-80-42.magma-net.pl
2010/03/28 16:30:16
Czytam Twojego bloga od jakiegoś czasu, raz na jakiś czas daję się skusić na wypróbowanie któregoś z przepisów. Tym razem wybór padł na ten. Likier chłodzi się i przegryza w lodówce. Zobaczymy, co z niego będzie ;)
2010/03/29 09:58:33
Myszo, ciekawa jestem ile dalas %-ow? bo ja lubie mocny i dalam wieksza opcje. no i jestem ciekawa czy smakowal? pozdrawiam :-)
Aniu, milo mi :-) mam nadzieje, ze smakowal! :-) 2010/03/29 10:04:14
zrobiłam, jest super, zrobił furorę na grilu (wieeeeem, likier do KIEŁBASY??? :) polecam. super przepis.
2010/03/31 08:15:33
ja dziś robię nowy, muszę bo mi wódka została...:)
i wiozę na święta do rodziców 2010/03/31 09:45:22
a ja sprobuje tym razem na bazie whiskey! zobaczymy co wyjdzie :-)
2010/04/07 17:25:08
i zrobiłam! siostra mnie namówiła ;-) pyszny, choć ja dałam zdecydowanie mniej wódki, za to do picia nadaje się juz bez rozcienczania, hmmm miodzio :-)
2010/04/07 21:57:32
Aklat, w takim razie fajnie, ze siostra Cie namowila, bo smakowalo, a to najwazniejsze... :-)
Gość: , 188.146.241.148.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/12/06 14:48:41
Zrobiłam:) tylko z whiskey i jest przepyszny dziękuję ci bo uwielbiam ten liquier:*
2010/12/07 21:56:29
Gosc, wow! a mnie jednak wersja z whiskey mniej smakowala, co dziwne, bo przeciez oryginalny Baileys jest na whiskey... ;-)
Gość: Panna, 89-74-87-33.dynamic.chello.pl
2011/02/18 13:23:38
Gorąco polecam! Wyszedł pyszny!Pozdrawiam i dzięki za przepis/y.
2011/04/14 22:48:43
Zabieram się za przygotowanie tego boskiego likieru. Kiedyś, kiedyś jeszcze w liceum dostałam taki od kolegi w prezencie urodzinowym. Ten smak chodzi za mną do dziś i do dziś nie mogę uwierzyć, że zrobił go sam ;)
Gość: Lidka, 83-238-95-34.ip.netia.com.pl
2011/04/16 14:06:18
Samo kosztowanie mikstury podczas jej przygotowywania, jest czynnością bardzo i to bardzo przyjemną:) Właśnie dwie gotowe butelki wylądowały w lodówce:))))
2011/04/16 20:43:24
Lidka, oj ja chyba tez zrobie na Swieta... narobilas mi smaka! ;-)
Tuskaka, a jednak samemu jest latwo i przyjemnie! :-) 2011/05/17 12:08:37
a ja mam małe zapytanie odnośnie tego likieru mianowicie... jak długo można go przechowywać? [wiem, wiem... na pewno jest pyszny i wypija się go bardzo szybko ;) ale może ktoś zna odpowiedź :))]
2011/05/18 16:22:36
Tabisia, sama chetnie bym sie dowiedziala, bo u mnie pije sie go chyba za szybko... ;-))
Gość: Panna, 89-73-168-127.dynamic.chello.pl
2011/05/24 13:54:22
Robię ten likier od dłuższego czasu i jest przepyszny. Czasami wprowadzam drobne zmiany np. dodaje trochę mleka słodzonego. Ostatnio robiłam z litra wódki i w sklepie nie było 2 puszki zwykłego kajmaku, więc kupiłam kakaowy Bakalandu. Po wymieszaniu ze zwykłym kajmakiem okazał sie strzałem w dziesiątkę. Likier zyskał dzięki temu lekko orzechowy smak.Pozdrawiam autorkę bloga!:)
2011/05/24 14:28:42
Panna, ciesze sie, ze smakuje! podczas ostatniego pobytu w PL widzialam te rozne masy kajmakowe (o roznych smakach) i bardzo mi przypadly do gustu! pozdrawiam!
2011/06/06 15:37:46
Ha!
Mam wszystkie składniki :) Będzie likier, a potem to już prosta droga do deseru :))) |
|