Blog > Komentarze do wpisu

pizza barbecue

marzenia sa po to, aby je spelniac...

pewna zlota rybka (w postaci Faceta ;-)) przyplynela wczoraj do mnie i obiecala spelnic trzy zyczenia z okazji Dnia Kobiet. hmmm... dobrze znalam mozliwosci tej rybki i wiekszosc moich marzen nie byla do spelnienia nawet dla niej ;-) wiec przeszukalam wlasna wyobraznie i znalazlam jedno przyziemne marzenie.

i uwierzcie mi lub nie, kocham Kruszynka, ale odkad sie urodzil oprocz dwoch wizyt u fryzjera z zegarkiem w reku i wiazanka przeklenstw, ze obcinanie wlosow powinno trwac krocej, do tej pory jeszcze (czyli przez 9 i pol miesiaca!) nie spedzilam trzech godzin sama ze soba. tak tak, dobrze rozumiecie... moje marzenie okazalo sie blahe, przez trzy godziny zamarzylo mi sie chodzenie po sklepach, w jakims celu czy bez, niewazne, byle by samej!

(Polka napisala to dzis tak ladnie: zycze sobie i Wam drogie Kobiety byscie zawsze znalazly czas dla siebie...)



rybka spelnila moje marzenie bez chwili zastanowienia i dzis mialam maly maraton zakupowy. hehehe... i niewazne, ze nie przynioslam do domu zadnego wiekszego trofeum oprocz nowej cukierniczki (stara zginela smiercia tragiczna rozbijajac sie o kuchenna posadzke) i pewnej czesci bielizny (o czym nie bede Wam tu sie dluzej rozpisywac ;-)).

pierwsza godzina sam na sam byla niesamowita. bez pospiechu, bez szukania smoczka wokol wozka, gdzie by go wyplul Kruszynek?, bez spojrzen Faceta pt. czy ty aby na pewno chcesz kupic te sukienke??... druga godzina okazala sie juz meczaca dla moich nog i pojawilo sie zniecierpliwienie, czemu wlasnie kiedy mam ochote na zakupy, w sklepach nie ma nic ciekawego?? (to chyba normalne w moim przypadku, nie powinnam sie dziwic ;-)). a trzeciej nie bylo, gdyz steskniona za Kruszynkiem i wiesciami co porabiaja moi chlopcy, wrocilam do domu... :-)


a w domu... spelnily sie moje pozostale dwa zyczenia. w butelce (bo wszystkie wazony oprocz cukierniczek jakims nieszczesciem tluka sie w naszym domu!) pachnial pierwszy w tym roku bukiet tulipanow (taka juz chyba stala sie tradycja, ze Facet wlasnie z okazji Dnia Kobiet rozpoczyna sezon tulipanow), a na stole pojawila sie pizza. zupelne przeciwienstwo kobiecych lekkich salatek, czy czekoladowych slodkosci, jakie moglyby sie kojarzyc z Dniem Kobiet. pizza typowo meska. z duza iloscia zoltego ciagnacego sie sera oraz kurczakiem skapanym w sosie barbecue.

przepis jest wariacja na temat kilku przepisow z internetu.



pizza barbecue
(forma 25cmx35cm):


placek na pizze (z ulubionego przepisu)
2 piersi z kurczaka
mala czerwona cebula
kawalek zoltego sera (edam)
kulka mozarelli

na sos barbecue:
2 zabki czosnku
1 mala cebula
200g koncentratu pomidorowego
sok z cytryny do smaku
100ml wody
2 lyzeczki brazowego cukru
odrobina sosu sojowego
odrobina musztardy
pieprz, pieprz cayenne
olej do smazenia

ponadto:
olej do smazenia kurczaka

zrobic sos: cebule oraz czosnek pokroic w drobna kosteczke. zeszklic na odrobinie oleju. przelozyc do rondelka. wlozyc tam koncentrat, wlac wode. dodac pozostale skladniki i dusic pod przykryciem okolo 20 minut. doprawic do smaku pieprzem czarnym i cayenne.
piersi kurzece pokroic w drobna kostke. przesmazyc na patelni na oleju. odsaczyc na papierowym reczniku. wymieszac z kilkoma lyzeczkami sosu i odstawic do lodowki na czas zrobienia ciasta na pizze.
ciasto posmarowac pozostala czescia sosu. posypac startym zoltym serem oraz mozarella. polozyc kawalki kurczaka oraz krazki czerwonej cebuli.
zapiekac w piekarniku odpowiednia ilosc czasu do wyrosniecia ciasta i roztopienia sie sera.


a tak przy okazji zycze Wam Kochane, aby nie tylko w tym szczegolnym Dniu w roku spelnialy sie Wasze marzenia!
poniedziałek, 08 marca 2010, cuda.wianki

Komentarze
2010/03/08 22:10:27
Ojej, jak ja to wszystko dobrze znam :D
-
2010/03/08 22:19:19
chyba każda Kobietka czasem potrzebuje przysłowiowych '5 minut' dla siebie:) ale to tkwi w naszej babskiej naturze;) masz super Faceta, widzisz trochę Cię nie było, a jakie niespodzianki Ci zrobił:) pyszniutka ta pizza:) uwielbiam z kurczakiem:) pozdrawiam
-
2010/03/08 22:32:37
rozumiem Twoja potrzebę doskonale i to co czułas w trzeciej godzinie też ;) juz takie z nas mamuśki, nie? ;)
Pozdrawiam świątecznie :)
-
2010/03/08 22:39:48
Ale niespodzianek :) Fajny miałaś dzień :)
-
2010/03/08 22:40:01
Mafilko, oj tak! :-)
Ilka, no pizze to raze robilismy ;-) tzn. ja robilam, a Facet pilnowal Kruszynka ;-)
Nobleva, taki nasz zywot, nie? :-)
-
2010/03/08 22:49:08
ale masz fajną Złotą Rybkę w domu;) piękne zdjęcia, czuć już wiosnę:)
-
2010/03/08 22:53:42
Kochana Cudawianko, jaka piękna niespodzianka na Ciebie w domku czekała :) Sliczny bukiet i piękna pizza, zapewne przepyszna:)
Oj, tak, kobieta czasami musi mieć takie swoje 5 minut :)) Czasami wykorzysta tylko 3 z tęsknoty za dzieckiem,ale choc ta chwila ,potrzebna jest czasami.
Pozdrawiam Cie ciepło:)
-
2010/03/09 07:59:20
No ja rozumiem doskonale marzenie o 3 godzinach dla siebie :))) A pizza w sam raz na każdy dzień, nie tylko Dzień Bab. :)
-
2010/03/09 08:50:37
fajnie, że masz tak kochającego i wyrozumiałego faceta :-))
-
2010/03/09 09:53:26
Mniam, nie ma to jak domowa pizza. Z kurczakiem jeszcze nie jadlam, ta w Twoim wykonaniu brzmi pysznie :)
Skad ja znam marzenia o chwili dla siebie...
Pozdrawiam cieplutko i zycze wiecej takich chwil :)
-
2010/03/09 09:55:35
czasem lubię taką beztroską plątaninę po sklepach
dobrze, że miałaś swój prezent i swoich kilka chwil
i cudne kwiaty
i pizzę..
-
2010/03/09 10:06:09
Toż to moje tulipany!!! Od mojego Ł.!!
;)
Oj mnie taka pizza nie tylko w Dzień Kobiet w pełni by zadowoliła ;)

www.migdalowa.blogspot.com

Pozdrawiam ciepło.
-
2010/03/09 10:10:06
Świetna pizza :) mniam!
Wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet co prawda po terminie, ale szczere :)

Pozdrawiam i zapraszam do głosowania, szczegóły na moim blogu :)
-
2010/03/09 11:00:39
Fiolka, dziekuje! zaraz zajrze :-)
Migdalowa, tulipany rzadza :-)
Asia z Ugitujmy, no wlasnie bardzo dobrze... jak napisalam na wstepie, marzenia sa po to by sie spelnialy... :-)
Margareta, nie dziekuje, bo nie chce zapeszyc! :-)
Intro-spekcja, Facet jest jak kazdy inny... ;-)
Katarina, czyli rozumiemy sie bez slow ;-)
Majanko, trzy, a kiedys przyjdzie wiecej...
Mojeslodkie, oj bo wiosna juz tuz tuz...! a rybka jest urocza, nie powiem ;-)
-
2010/03/09 12:08:35
już widzę, co zaserwuję rodzinie ;) ostatnio tak domagali się pizzy... ;)
-
2010/03/09 16:02:52
Ja co prawda nie mam jeszcze takich komplikacji, i gdy tylko zechcę, mogę znaleźć czas dla siebie, ale... Ale chyba powinnam to bardziej docenić. A tulipany przepiękne. Szkoda, że ja od nikogo takich nie dostałam. ;)
-
2010/03/09 16:30:19
Och, dobrze rozumiem taką tęsknotę za chwilą bez myślenia, że tu czy tam, trzeba byc za parę minut a jeszcze trzeba pamiętac o stu mniej lub bardziej ważnych sprawach :) Tulipany przepiękne ! Dobrze, że pachnie już wiosną :)
-
2010/03/09 17:03:20
Super, że Dzień Kobiet udany :) Skarb z tego Twojego mężulka ;) Pizza na pewno smaczna, ale udaję, że jej nie widzę, bo na diecie mi tego nie wolno :PP
Pozdrawiam cieplutko i zazdroszczę tulipanów ;)
-
2010/03/09 17:48:58
Tobie Cudawianku również wszystkiego naj:). Świetnie rozumiem Cię w kwestii braku czasu dla samej siebie:)....ale jak to już ktoś napisał, tak już mamuśki mają:)....ale jak ten wolny czas się już pojawi to potrafi doładować akumulatory lepiej niż kiedyś długi urlop:) pozdrawiam wszystkie mamuśki i nie mamuśki również:)
-
Gość: pollyzeczki, 77.223.225.9*
2010/03/09 18:48:28
a ten sosik to musi byc wspaniala sprawa:) ale to zaraz w niedziele odgaie :))
-
2010/03/09 20:30:37
Pollyzeczki, sosik dopraw pod siebie i jest swietny!
Jolanta, mamuski tak maja, ale trzeba jednak ten czas wygospodarowac! pozdrawiam serdecznie :-)
Wedelko, podziwiam, ze na diecie, u mnie konczy sie tylko na obietnicach... :-)
Szarlotek, coraz bardziej! dzis bylo 15 stopni! :-)))
Zaytoona, przesle fotke tulipanow na @, moze pomoze? pozdrawiam!
Myosthis, oby zasmakowala! :-)
-
2010/03/09 21:58:41
Ale fajnie. Właściwie to wszystko mi się podoba i wiązanka :))) i zakupy :))) i pizza męska na Dzień Kobiet.
Buziak wielki
M.
-
2010/03/09 22:11:41
Jak ja dobrze Cię rozumiem! Pamiętam to uczucie tęsknoty za czasem spędzonym wyłącznie we własnym towarzystwie. Na pocieszenie Ci powiem, że dzieci rosną nieprawdopodobnie szybko i nim się obejrzysz, będziesz z Kruszynkiem chodzić na kawę :)
-
2010/03/09 22:30:26
super dzien kobiet:)
-
2010/03/10 01:39:31
Wianku nawet jeśli by miała to być tylko chwila, to jeszcze raz życzę Tobie byś ją zawsze znalazła. Tylko dla siebie :) Później jest miło tęsknić i wracać.
Trzy godziny zakupów - dla mnie rzecz nie do przejścia :)
I mam takie samo wrażenie jak Ty... w tych sklepach nic nie ma :( Szczególnie jak już się zbiorę w sobie i coś kupić chcę.
Jeszcze raz duży buziaki i miłości dużo życzę ;*

e.
-
2010/03/10 10:29:45
Ciesz się dziewczyno, że Kruszynek jest jeszcze taki mały:))zobaczysz co będzie później:)mnie też ostrzegały, a nie wierzyłam, teraz to dopiero paaaaaaadaaam na twarz ze zmęczenia :DDD
Pizza super!
-
2010/03/10 11:29:23
To wspaniale, że masz w domu taką kochającą Złotą Rybkę :) Spełnienia życzeń i marzeń już nie trzeba Ci życzyć, ale ja i tak życzę :) Ściskam :*
-
2010/03/10 14:49:06
Tili, dziekuje! :-)
Andziu, blagam nie strasz! ;-)
Poleczko, jak to nie do przejscia?? a jak sie spedza godzine w ksiegarni ogladajac ksiazki kucharskie to sie liczy?? ;-)
Iis, no fajny byl :-)
LIska, nie moge sie doczekac! ;-)
Moniko, ja tez sle buziaka!
-
2010/03/10 16:09:49
Liczy :D
-
efi
2010/03/10 20:08:21
Przepis na sos barbecue zapisuję od razu, już od dawna miałam ochotę na coś w tym stylu i nagle...jest :) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie - muffingirl
-
2010/03/10 20:43:51
Nawzajem :*
Kochana,
oj Facet musiał się cieszyć pełną gębą:))))!
-
2010/03/10 20:47:54
Olciaky, ze zostal 3 bite godziny sam na sam z brykajacym Kruszynkiem, czy ze taka jadl dobra pizze?? ;-))
Efi, sprobuj cos w tym stylul, kto wie, moze bedzie Ci smakowac, jak nam? :-)
Polka, w takim razie 3h na miescie to pestka! ;-)
-
2010/03/11 18:16:22
Dzisiaj wypróbowałam Twoj przepis i z pewnością wrócę do niego z jednym ale - sos był za kwaśny, sok z połowy cytryny to zdecydowanie za dużo.
Pozdrawiam :)
-
2010/03/11 18:33:59
hmmmm... buyc moze mialam znacznie mniejsza cytryne :-) poprawie zatem przepis. dziekuje za uwage. pozdrawiam! :-)
-
Gość: bożenka, eml17.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/11 18:48:30
witam,taki dzień kobiet to rozumiem:0 , tulipany miałam , dorobiłam tylko "Twoją" pizzę i miałam podobnie . super przepis, tylko do sosu pozwoliłam sobie dodać łyżkę powideł śliwkowych i było pyyycha! pozdrawiam słonecznie.
-
2010/03/11 21:53:59
powidal sliwkowe? hmmm... intrygujace :-) ja rowniez pozdrawiam i rowniez slonecznie :-)
-
Gość: Henrietta, chello089079143092.chello.pl
2010/03/12 22:58:09
Ciepły, prawdziwy, wzruszający wpis. Pozdrawiam serdecznie.
-
2010/03/31 19:20:22
Ze jadl taka pizze!:DDD
-
2011/06/19 22:33:20
Zrobiłam i wyszło super dobrze :) świetny sos :)
Durszlak.pl