skrawki naszej kuchni, naszego domu, nas samych...
Blog > Komentarze do wpisu

flapjack

male uzaleznienia. twarz wystawiona w kierunku promieni slonca, ulubiony serial w tv, dluga kapiel w intensywnie truskawkowym plynie do kapieli, kostka flapjacka... ach jak ja uwielbiam te owsiane kwadraciki!



flapjack to nic innego jak krajanka z platkow owsianych i golden syrupu. dla mnie polaczenie uzalezniajace. ku mojej uciesze Facet srednio za nimi przepada. dla mnie oznacza to 3/4 foremki zakupionej w sklepie. jest mala, wiec to jeszcze male uzaleznienie.

teraz, kiedy w koncu odkrylam ulubiony przepis na te krajanke, 3/4 formy dla mnie to 3 dni jedzenia flapjackow non stop. a to juz rowna sie chyba mega uzaleznieniu... ;-)

polecam Wam bardzo, bo jestem ciekawa Waszych opinii.

szukalam idealnego przepisu i dopiero dodanie mleka skondensowanego, co wcale nie jest oczywiste przy flapjackach spowodowalo, ze chyba juz nigdy nie siegne po kupne...

* przepis stad, klik klik



flapjack, krajanka owsiana
(forma 21 x 21 cm)

500g platkow owsianych
300g masla
4 lyzeczki golden syrup
200g slodzonego mleka skondensowanego
245g jasnego brazowego cukru (najlepiej muscavado)

w rondelku na malym gazie rozpuszczac maslo, dodajac cukier i golden syrup. caly czas mieszac lyzka, az do rozpuszczenia. jesli masa zacznie sie gotowac, zdjac z ognia i dalej mieszac. po uzyskaniu jednolitej masy dodac mleko skondensowane. wymieszac. nastepnie wsypywac stopniowo platki i mieszac razem.
gotowa mase przelozyc do wylozonej papierem do pieczenia formy. rozsmarowac grubym nozem, nie ugniatac.
piec 20-25 minut w 160 stopniach.
wyjac. ostudzic przez jakies 10 minut, nastepnie pokroic w kwadraty. studzic dalej na kratce.


flapjacki polecam nie tylko ze wzgledu na akcje "
festiwal platkow owsianych", ktora prowadzi Joanna63:








rok temu:

jogurt z biala czekolada i musem rabarbarowym                             

                                    oraz biszkopt z rabarbarem (biszkopt z owocami)
niedziela, 25 kwietnia 2010, cuda.wianki

Komentarze
2010/04/25 11:25:31
małe uzależnienia, wielkie przyjemności
:-)
-
2010/04/25 11:31:57
Mniam! Czuję ,ze też mogłabym się uzależnić, więc może lepiej nie będę ich robić hihihi;)))
Cudnie wyglądają, przepysznie!:))

UsciskiL**
-
2010/04/25 11:43:13
Ciasteczka owsiane uwielbiam, więc to na pewno by mi zasmakowało. Notuję przepis :)
-
2010/04/25 11:44:49
Podoba mi się nazwa, ale same ciasteczka też ;)
Oj, ja już nie pamiętam kiedy jadłam jakieś kupne ciastka..
-
2010/04/25 12:25:27
Wypróbuję...
Raz piekłam, ale przepis wymagał proszku do pieczenia,
za bardzo wyszedł mi w smaku...
A Twój wygląda obiecująco...
-
2010/04/25 12:38:01
mi się też podoba i to jak, przepis zapisałam bo twój wygląda przepysznie
-
2010/04/25 13:17:02
Jeejku, wspaniałe jest!
U mnie chyba zniknęłoby szybciej niż 3 dni. ;))

Pozdrawiam!
-
2010/04/25 13:36:46
ale cuda...chyba przez akcję Joanny będę robiła teraz same owsiankowe jedzonko ;) tak wszyscy kuszą pysznościami :)
-
2010/04/25 13:57:51
Mniam! Robiłam coś podobnego w wersji imbirowej i bez mleka skondensowanego- pychotka! Tutaj jest przepis fabrykasmaku.blox.pl/2010/01/Domowy-crunch-batoniki-owsiane.html - może Ci się przyda :)

...bardzo fotogieniczne są twoje flapjack'i ;)
-
2010/04/25 14:08:41
oj uzależniające! i zecydowanie nie wytrwałyby 3 dni :)
-
2010/04/25 14:44:54
A wiesz Cudawianku, że ja nigdy nie słyszałam o takich ciasteczkach....pysznie wyglądają:), oj niebezpiecznie wydłuża sie moja lista rzeczy do wypróbowania:) pozdrawiam niedzielnie i oczywiście buziak dla Kruszynka:)
-
2010/04/25 14:58:11
Małe pyszności uzależniają :) Dobrze im w tych groszkach :)
-
2010/04/25 16:17:15
mmm.. ale pyszności:)
Truskawkowy płyn o ja ciee! :D , ja mam truskawkowo-jogurtowy balsam do ciała, też jest C-U-D-N-Y!
Ps: Bardzo podoba mi się ten pomysł z zakończeniem notki "rok temu", pozwolisz, że podłapię?:)


Pozdrawiam wiosennie i ciepło, Olcik
-
2010/04/25 16:28:22
Olciaky, jasne! "podlapiaj" ;-)
Szarlotku, prawda? groszki sa cool ;-)
Jolanto, tak sadzilam, w PL sa malo znane abo wcale. poznalam je, gdy tu przyjechalam i byla to milosc od pierwszego kesa. wlasciwie to nie wiem, czemu zwlekalam tak dlugo z upieczeniem ich we wlasnej kuchni! sa latwe w obsludze i co najwazniejsze, przepyszne!
Myniolinka i Zaytoona, nawet jesli jadlybyscie same? ;-)
Nette7, lece sprawdzic Twoje!
Chantel11, Joanna wymyslila swietna akcje!
Margot11, polecam!
Joanno, polecam, bo z proszkiem jakos sobie nie wyobrazam...
Edysiu, az tak sie rozkrecilas w pieczeniu wlasnych? ;-)
Grazynko, jesli uwielbiasz to pewnie tak...
Majanko, a wlasnie zrob! polecam Ci bardzo, cos czuje, ze zakochalabys sie w nich jak ja!
Asiu z Ugotujmy, no wlasnie i o to chodzi! :-)
-
2010/04/25 17:00:09
O! Ty wiesz co Wianku to mleko to genialny pomysł! Ja robiłam raz i mi takie jakieś za suche wyjszły.
W ogóle nie wiedziałam nawet o tej akcji ale mam tyły!
Uściski dla Ciebie, Małżonka i Kruszynka :)
-
Gość: mala kasia, 82.139.163.21*
2010/04/25 18:25:32
Bardzo mi sie podoba:) W ogole bardzo lubie Twojego bloga i robione przez Ciebie zdjecia i sledze Twoje kuchenne poczynania od samego poczatku - od pierwszych Cudawianek. Ciesze sie, ze choc Twoj blog ewaluuje to nadal zagladajac do Ciebie mam wrazenie ze zagladam do Twojej kuchni, a nie do wystudiowanego laboratorium.
Moge gratulowac sobie doskonalego wzroku bo przeczytalam wielce zaskoczona "kwadraciane owsiki"!- raczej bym sie nie poczestowala;]
-
2010/04/25 19:57:21
Fajne te ciastka...Słodko i zdrowo :) A tak w ogóle, nie wiem czemu, ale po tytule postu myślałam, że serwujesz dziś jakiegoś drinka? :)) Ciekawe, czemu mi się tak skojarzyło ;) Pozdrowionka ;**
-
2010/04/25 20:18:25
Na pewno by mi posmakowały. Mnie uzależnia ostatnio fotografowanie przyrody. I w dodatku mniej w biodrach. Rok temu było parę kilo mniej. Ale to dzięki Kruszynkowi. Teraz już ma mleczko z kubeczka, a mamuśka mysi pilnować kalorii...
-
2010/04/25 20:34:08
Bardzo przepadam za takimi owsianymi smakołykami.

Faceci chyba tak mają, że zdrowych słodkości nie lubią:-) Skądś to znam ;-)

Niesamowitą nazwę mają te ciastka! ;-)
-
2010/04/25 21:20:05
ooo to takie jakby batoniki trochę, lubię, zapisuję do zrobienia, szybko i smacznie mam nadzieję (; się przekonać trzeba!
-
2010/04/25 22:22:02
Bardzo fajny pomysł na coś słodkiego, pozdrawiam:-)
-
2010/04/25 23:03:14
Katarzyna_sar, dziekuje!
Viri, przekonaj sie, mam nadzieje, ze beda smakowac!
Gossweetart, nic dziwnego, sa pyszne!
Mikimama, gratuluje silnej woli, ja jakos nie umiem pilnowac kalorii, co widac na blogu :-)
Wedelko, rzeczywiscie moze sie skojarzyc z drinkiem :-)
Mala Kasia, bardzo mi milo, dziekuje za komplement dnia! :-)
Polka, no wlasnie mi tez takie wychodzily! a teraz sa bombowe!
-
2010/04/27 07:08:10
Bardzo fajny przepis, wygląda bardzo smakowicie :))
-
2010/04/27 09:10:43
O tak, to dopiero jest smakołyk :) Wcale się nie dziwię uzależnieniu :)
-
2010/05/02 01:54:21
Zrobilam !!!
Sa pyszne!!!
Rano mialam zestaw flapjack + jogurt ...pychota...
Wkrotce pokaze na swoim blogu :)
-
2010/05/02 22:05:00
fajnie, ze Ci smakowalo! juz druga osoba, ktora sie odwazyla i nie zaluje ;-) pozdrawiam!
-
2010/05/08 13:52:51
smak pyszny... ale forma... nie wiem czemu ale nie da sie tego pokroic w zgrabne kawalki :) rozlazi sie na wszystkie strony :(
a co myslisz o tym, zeby dodac do tego jajko i upiec w formie ciasteczek? chyba wyprobuje w wolnej chwili.
-
2010/05/08 19:41:43
Ninn17, hmmm... mnie sie udalo pokroic, co zreszta widac na fotkach, wiec dziwi mnie fakt, ze Tobie nie. cos musialo pojsc nie tak... co do ciasteczek, polecam ciasteczka Anzac!
-
2010/05/08 20:55:38
no wlasnie mialam dzis napisac ze juz kiedys je robilam z przepisu od Dorotus i ze byly cudowne, ale dziecko odwrocilo moja uwage i jakos wylecialo mi to z glowy..
pozdrowienia dla Kruszynka :*
-
Gość: orite, 94.78.141.4*
2010/05/09 10:46:30
Zrobiłam :) smakowo - super, mleczno-orzechowe, ciągnące się, i lekko chrupiące. Pycha. Ale jako laik zapewne coś zepsułam, bo wszystko robiłam według przepisu, a masło po wyjęciu z blaszki dosłownie wypływało, po wystygnięciu w kilku miejscach naokoło widać maślane zacieki. Krajanka po 10 minutach zdecydowanie nie chciała się dać pokroić, kruszyła się i rozpadała (więc nie dało się jej przełożyć na kratkę i mam teraz tego efekt - papier przesiąkł tłuszczem i po wystygnięciu idealnie przywarł), potem zastygła, kruszy się nietrudno, ale generalnie się nie rozpada. Tylko... jest paskudnie tłusta. Po wzięciu kawałka do ręki trzeba wytrzeć ręce, bo są całe w maśle. Absolutne nie nadaje się na przekąskę do lektury ;) tak powinno być?
-
2010/05/09 11:09:34
Orite, ten przepis jest na serio prosty i dziwi mnie fakt klopotow... nie, na pewno nie powinno tak byc. piszesz, ze robilas wedlug przepisu, a ja zastanawiam sie co jednak nie poszlo tak? na pierwszy rzut mysle, ze albo za duzo masla, albo za malo platkow owsianych lub mleka skondensowanego (czy bylo on slodzone??)... na pewno uzylas masla czy moze margaryne? byc moze skladniki nie polaczyly sie zbyt dobrze? cukier musi byc dokladnie rozpuszczony z golden syropem w masle, wtedy dopiero dodajemy mleko skondensowane i dokladnie mieszamy do uzyskania jednolitej masy, ale o tym juz pisalam w przepisie... u mnie nie ma zadnych maslanych wyciekow. flapjacki sa slodkie, ciagnace sie, ale nie tluste. i nie krusza sie... bardzo mi przykro, ze Ci nie wyszlo. przepis jest dobry, tutaj Magoldi zrobila je i jej wyszly: kopalniasmakow.blogspot.com/2010/05/flapjack.html Zycze powodzenia nastepnym razem, mam nadzieje, ze sie nie zniechecilas. pozdrawiam! p.s. a, i jeszcze dziwi mnie orzechowy smak?
-
Gość: orite, 94.78.141.4*
2010/05/09 13:09:19
też mnie ten posmak orzechów włoskich frapuje, ale jest, nie wiem skąd. generalnie co do samego procesu, to cukier strasznie długo nie chciał mi się rozpuścić, i to może być przyczyna problemów? dałam demerarę, bo nic innego nie było pod ręką. proporcji jestem pewna, bo korzystam z wagi, golden syrup mam oryginalny z wysp, mleka słodkiego było dokładnie pół puszki... nie wiem. po wsadzeniu masy do piekarnika w pewnym momencie było widać, jak płatki dosłownie duszą się w maśle, które sobie bulgotało dookoła, fuj. ale - nie poddam się, następnym razem spróbuję z innym masłem chyba, bo skoro efekt, który uzyskałam nie jest zgodny z wzorcowym, trzeba próbować dalej. dziękuję za odpowiedź! :)
-
2010/05/09 13:22:28
Orite, w takim razie byc moze juz wiem czemu flapjack Ci nie wyszedl. podejrzewam, ze maslo bylo za gorace, bo za dlugo rozpuszczalas cukier. cukier muscovado jest bardzo drobny i bardzo szybko sie rozpuszcza, w przeciwienstwie do demerara. proces laczenia mokrych skladnikow (maslo, cukier, golden syrup, mleko skondensowane) powinien odbywac sie szybko. masa nie jest bardzo goraca, co moglo byc wlasnie przyczyna wypylyniecia masla w czasie Twojego pieczenia. mam nadzieje, ze moje podejrzenia sie zgadzaja, bo problem rozwiazany i nastepnym razem na pewno sie uda! pozdrawiam serdecznie :-)
-
Gość: mia, caelum.rz.izeto.pl
2010/07/01 20:04:33
Witam. Chciałam się zapytać jeśli można, a mam nadzieję, że tak..; o to czy może być to cukier dark muscavado? będę wdzięczna za odpowiedź,
Pozdrawiam
-
2010/07/01 22:55:04
Mia, wydaje mi sie, ze moze byc... ale nie gwarantuje, zawsze uzywam jasnego. moze dodaj mniej, bo bedzie zbyt intensywny?
-
2011/05/22 20:31:31
Hmm...wszystko zrobiłam jak w przepisie, mieszałam i podgrzewałam tylko do połączenia składników. Nic mi się nie gotowało, ciasto do momentu wyjęcia z piekarnika wydawało się banalnie proste i nie do zepsucia. Jednak po tych 10 min. miałam podobny problem jak moja przedmówczyni - flapjack bardzo się kruszył, niektóre kawałki rozpadały się po przekrojeniu. U mnie masło nie wypływało, ale cały papier do pieczenia był nim nasączony. Może po prostu trzeba poczekać dłużej niż 10 min. żeby się trochę bardziej zastało, albo dłużej/krócej piec. W sumie to się na to ciasto bardzo nastawiłam. Do głowy by mi nie przyszło, że tak prosty przepis może nie wyjść do końca tak jak by się chciało...
-
2011/05/23 20:30:28
Silverose, hmmmm... ach, z tym przepisem juz chyba tak jest... jednym wychodzi kruche, gdy innym zbyt tluste, a ja sie wciaz zastanawiam dlaczego tak sie dzieje, gdy znowu innym, w tym mnie, wychodzi po prostu pyszne! ... ?? przykro mi, ze jednak sie nie udalo...
-
2011/05/24 15:24:28
Pyszne jest i to bardzo, także o to się nie martw. Faktycznie flapjack ma posmak orzechowy - pewnie za sprawą połączenia golden syrupu z mlekiem zagęszczonym :) Nastepnym razem może dodam trochę mniej masła, bo swój wypiek musiałam odłożyc do ostygnięcia na papierowe ręczniczki, żeby wchłonęły tłuszcz. Z jednej strony to, ze wyszło tak kruche ma swoje pozytywy, ponieważ wolno wysycha i nikt sobie na nim nie połamie zębów. Będę próbować dalej, bo to świetny pomysł na przekąskę do pracy czy na uczelnie. No i coś dla miłośników batoników owsianych :)
-
2011/05/25 11:30:46
Cudawianki, ciesze sie, ze mimo wszystko smakuje... :-)
-
2011/08/26 17:10:12
ooo tak, tez uwielbiam chrupanie:D a ze ostatnio jestem bardzo ograniczona, bo karmie malego alergika to hitem sa przysmaki na bazie platkow owsianych, sklarowanego masla i mleczka zbozowego. Wyprubuje ten przepis z kokosowym mlekiem z puszki, ciekawe co wyjdzie...
-
2011/08/28 23:38:50
Meryenn, jestem ciekawa efektu, czy mleczko sklei calosc? czekam na wynik :-)
Durszlak.pl