Blog > Komentarze do wpisu

jogurtowy blok z galaretka

wiem, obiecalam Wam podac przepis na blok czekoladowy, ale kiedy po wielu perypetiach zwiazanych z szukaniem mleka w proszku, udalo mi sie go zrobic... coz, to nie bylo to na co mialam ochote!... ale chyba kazdy z nas tak czasem ma?(...)
teraz czekam na Wasze propozycje do "utylizacji" 200g mleka w proszku, ktore mi pozostalo ;-)



dla jednych taki blok czekoladowy to wspomnienie dziecinstwa. dla innych, jak dla mnie, niekoniecznie. choc wychowywalam sie wlasnie w czasach PRL, czyli w latach jego swietnosci. widocznie nikt nie mial silnej reki w mym domu do jego mieszania (bo miesza sie dluuuuugo i ciezko), wiec nie jest on moim ulubionym wspomnieniem. pamietam go jedynie z jakichs wizyt u ciotek, wlasciwie to nie moge sobie przypomniec dokladnie ktorej ;-)

za to bardzo dokladnie, niczym wczorajszy poranek, kiedy obudzil mnie Kruszynek nasladujacy autko brumbrum (u niego brzmi to: wrr wrrr) wygladajacy z lozeczka przez zaslone za okno, pamietam inny smak mojego dziecinstwa. zwlaszcza latem, kiedy spragnieni czegos rzeskiego, z umorusanymi rekoma lub nie, wpadalismy zdyszani do domu (mieszkalam na 4 pietrze!) i od razu kierowalismy sie do lodowki. tam bardzo czesto czekal na nas zupelnie inny blok niz czekoladowy. smietanowy z galaretka.
razem z bratem, pozniej siostra, pochlanialismy jego niezliczone ilosci. Mama przygotowywala go bardzo czesto... byc moze dlatego, ze o smietane i galaretke w PRL nie bylo trudno, a i przygotowanie tego deseru jest banalnie proste.

miloscia do bloku zarazilam Faceta, ktory nie znal jego smaku. ciekawe czy uda mi sie zarazic Kruszynka? patrzac na jego zdjecia zastanawiam sie czasem jakie On bedzie mial wspomnienia kulinarne za parenascie lat?... jakie w ogole bedzie mial wspomnienia z dziecinstwa?... moge miec tylko nadzieje, ze rownie wspaniale jak ja...

*blok obecnie robie z jogurtu, nie ze smietany oraz dodaje cukier waniliowy, na ktory przepis podalam Wam notke wczesniej, klik klik



jogurtowy blok z galaretka

500ml jogurtu naturalnego
3 1/2 lyzeczki zelatyny
2 roznego koloru galaretki
5-7 lyzek cukru waniliowego (mozecie przygotowac wedlug tego przepisu, klik klik lub dodac cukier plus cukier wanilinowy)

galaretki zrobic wedle instrukcji na opakowaniu, zmniejszajac ilosc wody nawet do 400ml. wstawic do lodowki, do stezenia sie.
po tym czasie: zelatyne zalac wrzaca woda (1/2 szklanki). odstawic na chwile do wystygniecia.
jogurt miksowac mikserem, dodajac cukier. nastepnie wlac ostudzona zelatyne i wymieszac juz lyzka.
galaretki pokroic w mniejsza badz wieksza kostke. przelozyc do masy jogurtowej i wymieszac ponownie lyzka.
wlac do formy. najlepiej prezentuje sie w szklanej. wstawic do lodowki do stezenia sie na kilka godzin.




rok temu polecalam:


muffinki czekoladowe ze sliwka w czekoladzie                      


              oraz pudding ryzowy z prazonymi jablkami           
piątek, 23 kwietnia 2010, cuda.wianki

Komentarze
2010/04/23 21:04:52
Cudawianko, niektóre przepisy na ciasta drożdżowe są z mlekiem w proszku. Jak szukałam drożdżówki na stronie King Arthur Flour to tam taką znalazłam.
I dla mnie blok czekoladowy to wspomnienie PRL, czas mojej podstawówki ...
Taki jogurtowy chętnie bym zjadła , bardzo aperycznie wygląda z kosteczkami galaretki:) Pozdrawiam!
-
2010/04/23 21:06:56
Super jest ten blok.
Sama go robiłam jakiś czas temu i uznałam, że smak to istny raj dla podniebienia.
Choć ani on, ani ów blok czekoladowy (którego BTW nigdy jeszcze nie próbowałam) nie są moimi wspomnieniami z dzieciństwa.

Pozdrawiam! :)
-
2010/04/23 21:10:46
Pamiętam to ciasto z czasów dzieciństwa pod nazwą Czapla. Dlaczego Czapla, nie weim ale lubiłam je:)
-
2010/04/23 21:55:48
Chyba jadłam taki blok. Ale tylko 'chyba'. I tak mi się kojarzy, że był pycha:))

Za to blok czekoladowy znam bardzo dobrze.
Choć w PRL-u jeszcze mnie nie było:))

Pozdrawiam, miłego weekendu!
-
2010/04/23 21:58:29
Gossweetart, bo jest pycha! :-) rowniez zycze udanego wekendu!
Wiosenko, czapla? hmmm... pierwsze slysze :-)
Zaytoona, to jakie masz wspomnienie z dziecinstwa?
Kasiac, tyle, ze nie mam czasu na drozdzowki, ale dziekuje za pomoc...
-
2010/04/23 22:06:48
Wianku ja daaaawno temu (jak jeszcze CzekoKota nie było, a sama byłam Blue_Chomikiem (; ) robiłam Knoppersy Dorotuś:
mojewypieki.blox.pl/2009/05/Knoppers.html
bardzo, bardzo nam smakowały, mimo że biała masa nie była jak oryginał, to czekoladowa była w 99% zgodna (;
trufelki też można zrobić.

piękny ten jogurtowiec, będę sobie takie robiła z owocami jak już się pojawią świeżutkie i pachnące (:
-
2010/04/23 22:12:24
świetny przepis:) jutro zrobię, zdam relację :)
-
2010/04/23 22:35:14
Jogurtowiec obłedny, zostawię go sobie na lato, a z mleka w proszku polecam rafaelki.
Pycha!
pyszniejest.blogspot.com/2010/02/rafaelki.html
-
2010/04/23 23:00:18
Przepysznie wygląda ten blok jogurtowy! Mniam:) Mama nam tez robiła takie ciasto, zawsze bardzo nam smakowało - śmietnowiec sie chyba zwało ;)

Pozdrówki Cudawianko!:)
-
2010/04/24 00:40:00
Super, szczególnie dobre na upały:)
-
2010/04/24 04:43:32
Jogurtowy blok rowniez pochlanialismy z rodzenstwem w niezliczonych ilosciach :)
czesto wracam do tego przepisu bo jest lekki i naprawde dobry :)
...a czekoladowy to bylo tak dawno...
-
2010/04/24 06:26:49
O jak ja uwielbiam to ciasto, ale zwykle przygotowuje na śmietanie :) Będę musiała spróbować lżejszej wersji :)
-
2010/04/24 07:27:06
Ja ten 'blok' nazywam po prostu 'galaretkowcem'! Spotkałam się też z określeniem 'śmietanowiec'. I dodaję do niego czasem jeszcze rodzynki... :-)

Pysznie wgląda! :-)
-
2010/04/24 08:26:37
Świetny deser na ciepłe dni, zapisuję!
-
2010/04/24 08:49:35
Taki leciutki blok, pyszności. Jest zawsze u mojej cioci, na urodzinach kuzynów. Obowiązkowo.
A mleko w proszku.. hm. Ja polecam ciasteczka czekoladowe z kremem mlecznym.
ciasteczkowepotwory.blox.pl/2009/10/Czekoladowe-caluski-z-kremem.html
:]
-
2010/04/24 09:50:29
jogurtowego nie jadłam za to czekoladowy ten słynny "smak dzieciństwa" i owszem :) ostatnio nawet robiłam i po wielu latach zakochaliśmy się w nim znowu :)
ps. moim dzieciom też smakował :)
-
2010/04/24 12:38:50
Jogurtowego bloku nie znam, ale mam nadzieję, ze poznam . :) Z dzieciństwa pa,miętam blok czekoladowy. :) A co do Kruszynka i jego wspomnień - na pewno będą cudowne! :)
-
2010/04/24 13:26:30
:D taki blok mozna tez zrobic jak sie jest na diecie dukana :D super! dzieki za inspiracje :D
-
2010/04/24 17:09:26
U mnie podobne ciasto (trochę inne składniki na białą część, na pewno była śmietana) nosiło nazwę Salceson. Dla osoby, która to pierwszy raz słyszy to średnio apetyczne, ale nie da się ukryć, że podobieństwo jest :)
-
2010/04/24 17:34:08
Mona_mini_sia, ciesze sie, ze pasuje!
Katarinko, oby! dziekuje :-)
Myniolinka, ja jeszcze zrobie pewnie wkrotce jedno podejscie i moze znow bede miala ochote na czekoladowy...
Cukrowawrozka, dziekuje za podpowiedz lece sprawdzic ciasteczka!
Mojamalakuchnia, w cieple dni sprawdza sie swietnie!
Poswiatka, moja Mama tez go nazywala smietanowcem, ale ja uzywam jogurtu, wiec smietanowiec odpada ;-)
Atinko, sprobuj, polecam :-)
Magoldi, ja tez wracam czesto, zwlaszcza latem. przyjemnie chlodzi :-)
Gosia99, dokladnie!
Majanko, nie ma ja desery od Mamy! :-)
Akaczucha, dziekuje za podpowiedz, lece obejrzec rafaelki...
Zawsze.oliwek, czekam na relacje! mam nadzieje, ze posmakuje! :-)
-
2010/04/24 21:22:24
jest cudowny. ja nie mam takich wspomnień, u mnie nie jadało się słodkiego jogurtowego bloku, szkoda. może będę kolejną osobą, która nim zarazisz:-)
-
2010/04/24 21:36:00
Blok wygląda wspaniale ..., pozdrawiam :)
-
2010/04/24 21:51:00
zrobiłam!! coś pysznego:)

czy mogę umieścić zdjęcie deseru u siebie na blogu z linkiem do Twojej strony z tym przepisem?
-
2010/04/24 22:21:01
Zawsze.oliwek, jasne! bedzie mi bardzo milo :-)
Anytsujx, dziekuje!
Asia z Ugotujmy, ale na pewno masz swoje piekne wspomnnienia! pozdrawiam :-)
-
2010/04/25 16:19:13
I powiem Ci szczerze, że to zupełnie nie w moim typie deser.
Cóż,
przyglądam się ślicznym zdjęciom:)
-
2010/04/25 16:30:25
Olciaky, no szkoda, ale coz... rozne gusta. pozdrawiam! :-)
-
2010/04/25 21:21:13
Pani, nie zauważyła Pani mojego doradzactwa xP tam, u góry xD
-
2010/04/25 23:04:40
wybacz Viri, umknelo mi. wlasnie przyjrzalam sie przepisowi i wiesz co? chyba sie skusze i to w niedlugim czasie :-) dzieki!
-
2010/04/26 11:06:17
spoko ;*
-
2010/04/26 15:11:09
dzięki:) zamieściłam:)
-
2010/04/27 20:38:13
to ja dziekuje i ciesze sie, ze smakowalo!
-
Gość: pizzożerca, ayw72.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/29 09:12:20
Naprawdę super i wydaje się niezbyt skomplikowane:)
-
2010/04/29 23:23:17
bo nie jest :-)
-
Gość: akacja, 77-254-203-87.adsl.inetia.pl
2010/06/13 23:09:08
na obecne upały super. mam tylko jedna uwagę od siebie: galaretkę lepiej dodać jak wszystko zaczyna już lekko gęstnieć. ja dodałam od razu i całość opadła na dno, nie wyglądało to dobrze :( może była to też kwestia galaretki, którą dodałam- gotowej nabytej w sklepie, być może cięższej niż zrobiona normalnie z torebki w domu. pozdro!
blog śledzę regularnie i ślę ukłony Autorce :)
-
2010/06/15 13:41:27
Akacjo, zdecydowanie wina galaretki, tym bardziej, ze ja swoja rozpuszczam nawet w mniejszej ilosci wody... pozdrawiam!
-
2012/02/25 21:29:36
Zrobiłam..pyszności..
Durszlak.pl