|
Blog > Komentarze do wpisu
czerwiecszczerze? ledwo sie wyrobilam z ta notka! Ci, ktorym ostatnio cos obiecywalam dobrze wiedza, ze na obiecywankach sie konczy...
niestety winny jest czas. a raczej jego brak. nagle spadly na mnie obowiazki, o ktore jeszcze niedawno zabiegalam, a teraz ciesze sie z nich ogromnie, ale tez narzekam na chroniczny brak czasu... no coz, nigdy nie mozna miec wszystkiego! (wybaczcie, ze rzadziej bywam na Waszych blogach, nie odpisuje szybko na @, postaram sie to nadrobic!). dzis sobie jednak troche odpuscilam. Dzien Dziecka, prawda? nie tylko dla Kruszynka, ktory wybawil sie na calego na placu zabaw wywolujac palpitacje mojego serca, kiedy robil roznego rodzaju akrobacje ;-), ale rowniez dla mnie. przeciez jak kazdy z nas wciaz jeszcze jestem dzieckiem! ![]() cudownie zatem zaczal sie czerwiec. zjedlismy pierwszy koszyczek truskawek, powspominalismy z Facetem wiek dzieciecy. i jesli tak dalej pojdzie to czerwiec bedzie bardzo dobrym miesiacem! staram sie byc optymistka, choc z urodzenia jestem pesymistka ;-) w tym miesiacu na pewno czesciej bede wspominac czasy bycia dzieckiem, gdyz Przytulanka zaprosila nas do akcji "ulubione smaki z dziecinstwa". to na serio swietna akcja! zauwazyliscie chyba jak czesto wracam do tamtych smakow. wiecie np. ze gdy bylam mala uwielbialam jogurtowy blok z galaretka (klik klik). tym razem, pomijajac boskie ciasteczka Dorotus, czyli moje ukochane baletki upieczone jakis czas temu (a dokladnie tego samego dnia, kiedy Dorotka wystawila je na blogu), pozwole na te akcje powspominac Facetowi. w czerwcu ma imieniny, tuz potem w lipcu urodziny, wiec zabawie sie w dobra wrozke i upieke/ugotuje mu jego dzieciece przysmaki. sama jestem ich bardzo ciekawa, bo choc znamy sie 11 lat, to byc moze cos przegapilam?? ;-)) ![]() w czerwcu na naszych stolach zagosci duzo deserow owocowych. sa latwiejsze w obsludze niz ciasta. a osoba narzekajaca na brak czasu, jak ja, ma zatem z nimi mniejszy klopot. poza tym lody, lody, i jeszcze raz lody! zamierzam rozgrzac moja maszynke do lodow do czerwonosci! ;-) pokazalam Wam juz moje kremowe lody rabarbarowe (klik klik), dzisiaj do zamrazarki powedrowaly kolejne, ale o tym innym razem i tak przez cale lato! mam, nadzieje, ze sie Wam nie znudzi! ![]() mlode warzywa, duzo salatek, owoce, maliny, czeresnie, truskawki. krolowie czerwcowych dan. muffiny z malinami, prosze bardzo. lubicie chlebek bananowy? a moze by tak upiec truskawkowy?? i choc juz znalazlam kilka przepisow, ktore chcialabym zrealizowac w czerwcu to plan zostal zburzony (co prawda bardzo mile!) przez cudowne dwie ksiazki, ktore dostalam jako zalegly prezent urodzinowy (dziekuje A.!!). i teraz sama juz nie wiem czym Was w czerwcu ugoszcze? ;-) wiem za to czego nie bedzie na pewno. bo choc ogladam na Waszych blogach zdjecia szparagow i slinie sie na ich widok, po tym jak kupilam peczek i wreszcie ich sprobowalam... coz... okazalo sie cos niespodziewanego! szparagi - o dziwo! - nie zawladnely moim sercem. nie wiem, byc moze dam im szanse w nastepnym sezonie, ale tym razem tu ich nie znajdziecie... ![]() za to na pewno juz w nastepnym poscie bedzie mowa o truskawkach, bezach i deserze... tak tak, dobrze sie domyslacie! do eton mess dodaje jednak pewien skladnik, ktory byc moze i Wam urozmaici ten deser! bedzie tez o nauczce, jaka dostalam robiac go ostatnim razem... zatem do przeczytania! :-) Cudawianki środa, 02 czerwca 2010, cuda.wianki
Komentarze
zawszepolka
2010/06/02 01:10:07
Szalejesz moja Droga :))))) Masz mniej czasu ode mnie a piszesz więcej :)))) Jestem niepozbierana ;)
2010/06/02 01:22:46
lubię brulionowe zdjęcia:) i będę czekać na czerwcowe przepisy, pozdrawiam:)
2010/06/02 06:00:36
Czerwiec zapowiada sie cudownie, bo ja uwielbiam lody, więc chętnie będę do Ciebie na nie wpadała:)
2010/06/02 06:43:55
Cudawianko, widzę, ze będzie u Ciebie kolorowo, wesoło i smakowicie :)) Zresztą, jak zawsze Kochana :**
Jak zawsze będę stale obecna u Ciebie :) Buźka:** 2010/06/02 07:06:30
Podziwiam osoby planujące, a takie co to im plany wychodzą to juz wogóle :) Trzymam więc kciuki :)
I dzięki Cudawianko, za przypomnienie o bitkach/baletkach. Szykuje mi się niebawem hurtowe pieczenie ciasteczek, wiec i te sobie zapisuję :) 2010/06/02 08:02:00
Nie mogę doczekać się Twoich przepisów czerwcowych, pozdrawiam:-)
2010/06/02 10:18:30
super te miesieczne wpisy.... czekam na desery i znow jak co lato zastanawiam sie nad maszynka do lodow... :))
Gość: Jadeit, jub138.internetdsl.tpnet.pl
2010/06/02 13:03:09
Jestem pod wrażeniem. Przejrzałam cały blog. Zajęło mi to 2 dni (brak czasu) i muszę przyznać że zostaję twoją wierną fanką. Fantastyczne przepisy: proste, smaczne, praktyczne i co najważniejsze wykonalne u nas jeśli chodzi o składniki. Bardzo dziękuję za inspirację.
2010/06/02 14:15:21
Podpisuje sie pod tym co napisala Polka :)))
Ja nie mam dziecka i nie potrafie tak czesto dodawac posty :) Dzielna mamuska jestes :))))
Gość: Mayurri, 77-255-138-110.adsl.inetia.pl
2010/06/02 22:17:18
Cudawianko, piszę pierwszy raz, choć twój blog towarzyszy mi prawie od początku, były to jeszcze cudawianki w kuchni. I dziękuję Ci za tyle wspaniałych przepisów. Wiele z nich z pewnością wykorzystam w mojej kuchni.
2010/06/02 22:19:55
Przebieram z ciekawości :)))
Truskawy jak malowane! pozdrawiam, M. 2010/06/03 11:04:48
Myniolinko, juz wkrotce. bedzie fajne polaczenie!
Mayurri, mam nadzieje, ze jak zaczniesz korzystac to wciaz mnie bedziesz lubic ;-)) pozdrawiam! Magoldi, e tam dzielna... ;-) Jadeit, bycie inspiracja to najmilszy komplement! dziekuje :-) Ninn17, juz wkrotce! Qoopko, kup koniecznie! wymyslilam swietna baze do lodow, sprawdza sie i jest bez jajek!! Tutajnik, prosze bardzo, juz jest :-) Mafilka, baletki sa bosssskie! Poleczko, alez ja Cie wlasnie lubie taka niepozbierana ;-)) |
|