Blog > Komentarze do wpisu

gofry na maslance z domowa fruzelina

kolejne wspomnienie z dziecinstwa Faceta...

dawno dawno temu... lekcje religii w miejscowej parafii. sama przyjemnosc. podroz tramwajem z kolegami z klasy. a pod parafia ta sliczna blondynka z dwoma kucykami... (mnie jeszcze wtedy nie znal wiec mu wybaczam! ;-)) i jeszcze nieopodal budka z ulubionymi goframi. z wisniowa fruzelina! mmmm... pycha...

szkoda, ze dzis religia jest w szkolach...

a ja? mam podobne wspomnienia jak Facet, oprocz blondynki, tramwaju i gofrow ;-) u mnie byla cukiernia i paluchy z makiem...
mimo to zapraszam na gofry. w dodatku z domowa fruzelina! w brulionie byly juz gofry. slynne Bajaderki (klik klik, tutaj), ale od jakiegos czasu te zwyciezaja w przedbiegach!


*przepis od Malgosimi z forum cincin. od razu proponuje podwoic porcje, bo sa przepyszne! fruzeline zas znalazlam u Dorotki, klik klik, ktora natomiast podpatrzyla ja u Limby, tutaj. zrobilam ja podobnie jak Dorota, z mrozonych owocow lesnych, jednak nie moge sie doczekac takiej fruzeliny z wisni... to dopiero bedzie full wypas! ;-)



gofry na maslance
(6-7 sztuk)

1 jajko
3/4 szklanki maki
1/4 szklanki maki ziemniaczanej
1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
1/4 lyzeczki sody oczyszczajacej
1 lyzka cukru
szczypta soli
1/2 lyzeczki ekstratu waniliowego
3/4 szklanki maslanki
1/4 szklanki mleka
6 lyzek oleju

bialko oddzielic od zoltka. ubic na sztywno. pod koniec ubijania dodac cukier i ekstrat.
w misce wymieszac skladniki: make, make ziemniaczana, sol, proszek do pieczenia i sode.
w drugiej misce rozbeltac widelcem zoltko z maslanka i mlekiem. wlac olej i dokladnie wymieszac do uzyskania jednolitej mikstury.
polaczyc skladniki obu misek, bardzo szybko i krotko mikserem. dodac ubite na sztywno bialko. wymieszac delikatnie lyzka.
piec gofry na rumiano.
podawac z ulubionym dzemem, cukrem pudrem czy fruzelina.



domowa fruzelina z owocow lesnych:

500g lesnych owocow (moga byc mrozone)
3/4 szklanki cukru
3 lyzeczki zelatyny rozpuszczone w minimalnej ilosci goracej wody
2 lyzki soku z cytryny
2 lyzeczki maki ziemniaczanej rozrobionej w dwoch lyzkach wody

owoce i cukier umiescic w rondelku. podgrzewac, az do rozpuszczenia sie cukru, ale nie doprowadzic do wrzenia. dodac sok z cytryny i rozrobiona make. wymieszac. nastepnie wymieszac z zelatyna. schlodzic by sos zgestnial. mozna wstawic do lodowki. fruzelina powinna byc gesta, ale nie jak galaretka, tylko odrobine lejaca.


przepis na gofry i fruzeline podaje w ramach akcji
"ulubione smaki dziecinstwa" wedlug Przytulanki:




p.s. tez tak macie, ze jak ktos Was uraczy kawalkiem ciasta, to nie oddacie pustego talerzyka, tylko zawsze pelen? ;-)
ponizej oddany wczoraj bialy talerzyk, na ktorym zanioslam gofry w zamian za cudowne kruche z rabarbarem i czekolada...


poniedziałek, 28 czerwca 2010, cuda.wianki

Komentarze
2010/06/28 16:05:18
Kurczę, zaśliniłam się..koniecznie musze kupić w końcu gofrownicę...no koniecznie :)) Pozdrowionka :)
-
2010/06/28 16:44:16
Będę już na weekend u siostry w Polsce, zrobimy razem dzieciakom gofry, a jest ich piątka razem wziętych! Nie wiedziałam, że to się nazywa fruzelina.
-
2010/06/28 16:53:21
Jakie piekne te gofry! Zjadłabym właśnie takie, oj z wielką chęcia :))
-
2010/06/28 17:27:09
Moja maszynka do gofrów chyba zardzewiała, tak dawno jej nie używałam. Wykorzystam Twój przepis, żeby ją odświeżyć:)
-
2010/06/28 18:39:26
Gofrowe wspomnienia są również i mojego faceta:) Dzięki za przypomnienie , zrobię mu niespodziankę z wiśniowym smarowidłem i bitą śmietaną :)*
-
2010/06/28 19:10:39
Mniamniusie;))))
-
2010/06/28 20:27:34
Jakie piekne! rowniutkie:) I do tego na maslance, no nie ..przepis zabieram:)
-
2010/06/28 20:59:23
Tato kupowal mi gofry, gdy jezdzilismy na plaze nad morze. Stare dzieje. Dzieki za wspomnienie i udzial w akcji. Tez uwazam, ze lekcje religii przy kosciele to bylo lepsze rozwiazanie niz religia w szkole.
-
2010/06/28 21:15:03
Ta frużelina to jest coś. Muszę ją zrobić i tyle :)
-
2010/06/28 21:22:57
Ale pyszności ! I z takim dodatkiem, mniam :)
-
2010/06/28 22:15:42
Cudawianko cudne te twoje gofry;) pozwól że się poczęstuję :)
pozdrawiam,Beata
-
2010/06/28 22:17:07
Z maślanką jeszcze nie robiłam. Ale będę musiała spróbować, bo wyglądają pysznie!
I do tego takie równe wyszły - moje gofry mają przeważnie niepełne brzegi ;)
-
2010/06/28 22:24:03
Beato, nie ma sprawy! :-)
Grazynko, dziekuje!
Kabamaiga, koniecznie ;-)
Tehuana, z checia wzielam udzial!
Gosiaa, sprobuj, pyszne!
Olciaky, dokladnie ;-)))
Szarlotku, na pewno sie ucieszy!
Wiosenko, polecam!
Majanko, zapraszam :-)
Nobleva, mam nadzieje, ze calej piatce beda smakowac!
Wedelko, oj tak! ;-)
-
2010/06/28 22:24:54
Abbro, moje tez jak zauwazylas :-)
-
2010/06/28 23:26:36
czas odkurzyć gofrownicę.... ulubiony przepis na gofry ciągle przede mną ale chętnie testuję :)
-
2010/06/29 10:04:51
ja tez lubie testowac, a ten jest dopiero drugi, ktory polubilam!
-
2010/06/30 22:36:33
absolutnie rewelacyjny przepis na frużelinę ! :D:D:D
Nigdy więcej nie kupię gofrów nad morzem czy jeziorem, bo smak tej z leśnych owoców i Twojego przepisu jest niepowtarzalny :)
Zrobiłam ją z truskawek, jagód i jeżyn, pycha, a jaki piękny zapach, mm..
-
2010/07/01 22:56:19
Bjedronaa, ciesze sie! :-) przepis zawdzieczamy Limbie :-)
-
2010/07/05 20:13:24
wyprobowalam juz sporo przepisow na gofry, te sa dopiero drugie ktore mi smakuja :) oba rodzaje podkradlam od Ciebie :)
te zdecydowanie najlepsze!! chrupiace, delikatne i wogole naj!
jedlismy z bita smietana i domowym dzemem truskawkowym.
gofry kojarza mi sie z wakacjami :) nad morzem oczywiscie :)
-
2010/07/05 20:35:16
dziekuje Ninn17, tez dla nas sa naj! :-)
Durszlak.pl