|
Blog > Komentarze do wpisu
sernikobrownies z malinami i biala czekoladakiedy kobieta chce sobie poprawic humor... idzie na zakupy (niestety juz po polgodzinnym maratonie stwierdza, ze moda, ktora wisi na wieszakach nie jest jej moda), wybiera sie do fryzjera (niestety juz nazajutrz, nawet jesli od fryzjera wyszla z zadowolona mina, okazuje sie, ze aby uzyskac to samo na glowie co uczynil fryzjer, potrzebuje znacznie wiecej cierpliwosci i czasu niz myslala!), wlacza sobie na dvd romantyczny film (niestety juz po pietnastu minutach umiera z nudow i stwierdza bezapelacyjnie, ze takie rzeczy to mogli tylko w filmie wymyslec!), no i w koncu piecze sobie cos slodkiego (niestety sobie, bo maz kreci nosem na zawartosc malin w ciescie=ciasto jest tylko i wylacznie dla niej=pojdzie jej w biodra!)... ![]() tak oto wlasnie powstal sernikobrownies w ramach poprawy humoru, a skonczylo sie wlasnie na tym, ze jem go sama bluzniac, ze na upragnionych wakacjach nie wcisne sie w ukochane biale lniane spodnie (a moze pogoda nie dopisze?? ludze sie ;-)). rok temu czestowalam Was sernikobrownies, zatem tradycyjnie powracam do tego wypieku. tym razem z malinami!! oczywiscie nie moglam nie stac sie jego fanka. jest rewelacyjny! i o ile fotografowanie go przed upieczeniem bardzo mnie bawilo, juz po, bylo mniej przyjemniej. przy upalach radze wlozyc ciasto przed krojeniem do lodowki, bo inaczej wyjda nie kwadraty a kwadratopodobne ;-) Facet jednak wciaz kreci nosem na maliny w ciescie. wedlug niego psuja smak??!! eeee tam, nie zna sie!! :-) Kochani, zapraszam na kawalek ciasta, kto mi pomoze je zjesc??... *przepis stad, klik klik. troche pozmienialam proporcje, mniej cukru, wiecej sera i malin, dodatek bialej czekolady. ale poza tym polecam bardzo! (w oryginale forma tez byla wieksza, co za tym idzie ciasto nizsze 20x30cm) ![]() sernikobrownies z malinami i biala czekolada (forma 21 x 21cm) masa czekoladowa: 200g gorzkiej czekolady dobrej jakosci 200g masla 180g cukru 3 jajka 110g maki masa serowa: 500g sera trzykrotnie zmielonego (uzywam quark) 2 jajka 120g cukru 1 lyzeczka esktratu z wanilii 6 kostek bialej czekolady ponadto: 150g malin gorzka czekolade rozpuscic w kapieli wodnej. ostudzic. maslo doprowadzic do temperatury pokojowej. zmiksowac na puszysta mase, dodajac stopniowo cukier. nastepnie dodawac po jednym jajku i miksowac dalej. wlac ostudzona czekolade i wymieszac lyzka. na koniec przesiac make i rowniez wymieszac delikatnie lyzka. na mase serowa: zmiksowac ser z cukrem dwoma pozostalymi jajkami oraz ekstratem waniliowym. pokrojona drobno biala czekolade wymieszac dokladnie z masa serowa. w formie wylozonej papierem do pieczenia polozyc 3/4 masy czekoladowej (pieklam w silikonowej, wiec niczym nie wykladalam). na to wylozyc mase serowa. nastepnie zrobic kleksy z pozostalej masy czekoladowej i zrobic esy floresy widelcem. maliny ulozyc na wierzchu, lekko je wciskajac. piec 45-60 min w piekarniku nagrzanym do 170 stopni. ostudzic, mozna nawet wlozyc do lodowki, przed pokrojeniem w kwadraty. a rok temu czestowalam Was: i salatka z wedzonej makreliniedziela, 13 czerwca 2010, cuda.wianki
Komentarze
wiosenka27
2010/06/13 16:06:24
Robiłam z samymi malinami i było rewelacyjne więc wyobrażam sobie jak musi smakować jeszcze z białą czekolaa:)
2010/06/13 16:10:31
dla takiego ciasta warto zaryzykować wejście w spodnie. :]
chociaż ja to bym dała jeszcze więcej białej, oj dużo więcej. : D 2010/06/13 16:39:27
Ja pomogę, zjem całą blaszkę;)
No dobra, może nie całą, ale kawałeczkiem nie pogardzę:) 2010/06/13 17:14:20
Ja z przyjemnością pomogłabym :-) To ciasto jest rewelacyjne i facet naprawdę się nie zna ;-))
2010/06/13 17:45:52
ja bym tam nie kręcila nosem bo to musi byc niebo w gębie!!
2010/06/13 17:50:34
Kuszące bardzo :) chętnie bym wpadła z moim drożdżowym z migdałową kruszonką na małe "machniom". Przypomniałaś mi o przepisie, który robiłam kilka lat temu. Chyba niebawem czas do niego powrócić. Idealne na niedzielę , prawda ? Zatem spokojnego niedzielnego popołudnia - otwórz okno i wyrzuć przez nie wyrzuty sumienia - ślicznie szybują w taki lekko wietrzny dzień :)
Pozdrawiam 2010/06/13 18:04:24
Cudawianko to jest rozpusta a nie ciasto, ja po prostu bezczelnie kiedyś się do Ciebie na takie ciacho wproszę !
2010/06/13 18:20:21
Ja pomogę, ja! Z ogromną chęcią!
Chociaż przyznać muszę, że nie mieszczę się w moje cudne kraciaste szorty. Hmmm... Łudzę się, że schudnę wystarczająco w przeciągu 2 tygodni. ;)) Pozdrawiam! :) 2010/06/13 18:24:29
Cudawianko, sernikobrownies wygląda rewelacyjnie! Przepysznie smakuje z malinkami, pysznie także z wiśniami i truskawkami :)) Fajnie,ze masz całe dla siebie hihi;)), a Mąż niech żałuje, bo to pyszny smak. Tak sobie myślę,ze może posmakuje mu bardziej z truskawkami, jak sądzisz? :)
Pozdrówki Kochana:) 2010/06/13 18:45:47
Wygląda wspaniale. Ja nie mogę, tyle słodkości do pieczenia a fałdki rosną i trzeba coś z tym zrobić :(
2010/06/13 19:22:59
Oj, ja bym bardzo chętnie się poczęstowała! Nigdy jeszcze nie piekłam i coś czuję, że mogłabym się uzależnić!
2010/06/13 23:01:02
Ojej, narobiłaś mi apetytu. A co gorsza, mnie też idzie w biodra. A że moda w tym roku nie dla mnie, więc się na pewno nie zmieszczę w ulubione białe, płócienne spodnie. Po prawdzie, to już w prawie żadne się nie mieszczę.
A romantyczne komedie na DVD doprowadzają mnie do rozpaczy. A mężczyźni się po prostu nie znają. Pozdrawiam 2010/06/13 23:42:34
Tak tak, i ja jestem z klubu wielbicieli sernikobrownies ;)
Wiesz co? Tak soie mysle ze ta moja wredna alergia ma jednak jakis plus - jem zdecydowanie mniej slodyczy / ciast / deserow niz dawniej ;) Jest wiec szansa, ze rezultaty niedawnej diety (- 10 kg) utrzymaja sie przez cale lato ;)) Pozdrawiam serdezcnie! 2010/06/14 05:38:34
Cudownie Ci sie udał! jejku a u nas , to ja jeszcze malin nie widziałam;)))) Jak na razie królują truskawki;)) A wiesz, facet, to chyba tak do końca się nie zna;))) Ja tam uwielbiam sernikobrownie:)
Gość: Krokodyl, aapc7.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/14 14:51:40
No wiesz, ja bym nie kręciła nosem, tylko martwiła się o wlasne spodnie. ;-))
2010/06/14 20:02:17
Przyszłam sprawdzić co dajesz :)
A dajesz pyszności same i mam nadzieję, że się podzielisz bo inaczej pójdzie Ci w biodra :D 2010/06/14 21:28:59
w takim razie w następny w wolny weekend zakopię się w Twoich przepisach lodowych i na pewno znajdę coś boskiego :)
ale kusisz tym sernikobrownies ... te połączenia są nieziemskie! 2010/06/15 13:40:24
Kamyla_K, jesli lubisz kawowe lody, to mam nadzieje uda mi sie do weekendu wkleic tu przepis! :-)
Polonio, juz poszlo! ;-/ Atinko, u nas i maliny i truskawki strasznie drogie w tym roku... Beo, 10 kilo??? jejku to Ty pewnie teraz chudzinka jestes... Usagi, nie znaja sie i juz! ;-) Majanko, bez owocow by mu smakowalo... Zaytoona, znam ten bol ;-) Nobleva, zapraszam! tym bardziej, ze masz po drodze np. z Castelwellan! :-) ChillieBite, poszybowaly z pierwszym kesem ciasta... ;-) 2010/06/17 21:10:17
Nieee... Teraz jestem taka jak zwykle ;) Kontuzja stopy niestety nie najlepiej na moja wage wplynela : dlugie miesiace praktycznie bez ruchu, jedzenie zupelnie inne niz zazwyczaj, no i tak to potem wyglada. Ale na szczescie mam to juz za soba ;)
Gość: e-migotka333, host-81-190-110-109.gdynia.mm.pl
2010/07/15 15:31:35
U mnie sernikobrownies "robił" za tort urodzinowy.
Cuuudo :-D Bardzo polecam :-))) 2011/04/22 21:13:17
Sernikobrownies był moim tortem urodzinowym, a teraz będzie ciastem wielkanocnym - wymiata! Podbił serca wszystkich na dłuuuugo :-)
Gość: madzialena, bgj207.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/09/03 15:20:33
Po pierwsze: dałam 100g gorzkiej i 100g mlecznej (zmniejszyłam ilość cukru), po drugie nie miałam białej czekolady wiec jest bez, po trzecie dałam trochę więcej malin a po czwarte to byłam pewna że nic z tego nie wyjdzie, bo strasznie rzadkie mi obie masy wyszły, wręcz płynne. Nie wiem czemu, może dlatego że te moje ekologiczne jajka są większe niż standardowe? No i jeszcze zastanawiałam się jak to sie bez proszku do piecz. upiecze... I wreszcie zwiększyłam temp, pieczenia do 200 st, bo po prawie 40 min w 170 st ciasto nic sie nie zmieniło... Ale mimo tych wszystkich obaw ciasto wyszło przepyszne! Super połączenie słodkości czekoladki z kwaśności malin. Nawet mąż, który za ciastami nie przepada już ze trzy razy mnie chwalił że takie dobre ciasto zrobiłam :)
Gość: ewelina, ti0033a380-dhcp4694.bb.online.no
2012/03/03 16:42:24
Ciasto rewelacja! Dzięki za udany przepis:-)
|
|