|
Blog > Komentarze do wpisu
sorbet truskawkowywyglada na to, ze bedzie to najczesciej powtarzany smakolyk tego lata! a przynajmniej dopoki truskawki na Wyspie znow nie zdrozeja (choc i tak sa wciaz drogie i wciaz mniej smaczne niz w PL). ![]() nigdy nie zapomne mrozonych truskawek, jakie kupowali mi rodzice, gdy bylam dzieckiem. bialy plastikowy kubeczek, a w srodku zawartosc, ktora powodowala usmiech na twarzy. truskawki wyjadane patyczkiem z kubeczka byly swego czasu najmodniejszym deserem pod moim blokiem. wyobrazcie sobie jedenascie dziewczat mniej wiecej w tym samym wieku z bialymi kubeczkami w rekach. a potem biegnacych do domu (ja mialam do pokonania najwiecej stopni, mieszkalam na 4 pietrze) i blagajacych rodzicow o pieniazki na nastepne. fakt, byly one znacznie tansze niz lody z maszyny. no i stanowily super odskocznie od jedynych maszynowych lodow smietankowo-kakaowych w tamtych czasach w naszym miescie... a dzis? dzis mamy sorbet truskawkowy. ulepszony smak dziecinstwa. swietnie sprawdza sie w upalne dni oraz na wszelkiego rodzaju wspomnienia ;-) polecam! *przepis na sorbet od dorotus, tu znajdziesz oryginal klik klik. zrobilam z polowy porcji i lekko zmodyfikowalam. ![]() sorbet truskawkowy (500ml) 400g truskawek 1/3 szklanki cukru polowa cytryny 1 lyzeczka wodki wszystkie skladniki wrzucic do blendera i zmiksowac. schlodzic w lodowce. nastepnie wlozyc do maszynki do lodow i dalej postepowac zgodnie z jej instrukcja. (sorbet mozna rowniez wykonac bez maszyny. zmiksowana mase wlozyc do plastikowego pojemnika, a ten do zamrazarki. wyjac po jakims czasie i miksowac jeszcze raz, zeby nie wytworzyly sie krysztalki lodu. postapic tak kilka razy, az sorbet nabierze odpowiedniej konsystencji). niedziela, 06 czerwca 2010, cuda.wianki
Komentarze
2010/06/06 17:05:05
ja dopiero wczoraj jadłam pierwsze truskawki, ale jak się już nimi nasycę to pomyślę o takim sorbecie:)
2010/06/06 18:25:42
Cudowny kolor! Ja zamroziłam przetarte truskawki na patyku, nazdrowsze lody na świecie;)
2010/06/06 18:26:54
idealny kolor! smak zapewne także :)
2010/06/06 21:12:10
Ja właśnie parę dni temu odkryłam, że wciąż robią truskawki homogenizowane :) Jedne właśnie się czekają w zamrażalniku
2010/06/06 21:50:08
Lubię sorbety.
Są cudownie odświeżające; idealne na upały. A truskawkowe, to prawdziwe cudo... Pozdrawiam! :) 2010/06/06 21:57:48
Jejku, cudo! Ja muszę zainwestować w maszynkę do lodów !:)))
Piękny kolor ma ten sorbecik!:)) 2010/06/06 23:38:04
Niestety u nas truskawki też na razie drogie. A sorbet to coś pysznego na letnie popołudnie!
2010/06/07 06:14:15
Uwielbiam! jajku jak mnie się już marzą truskawki, chyba będę musiała się dzisiaj wybrać na zakupy:)
2010/06/07 08:21:19
pyszne to Twoje truskawkowe wspomnienie. wyobraziłam sobie te kubeczki i te dziewczynki trzymające je w rękach, uroczo.
2010/06/07 10:22:38
Przepis zapisuję. Pamiętam jak w podstawówce biegaliśmy na dużej przerwie po kubeczek takiego sorbetu do sklepu.
2010/06/07 18:54:33
to ja należę do dziewczyn z kubeczkiem... uwielbiałam ten truskawkowy mus!
chyba też spróbuję odtworzyć ten smak:) 2010/06/07 21:16:56
Drogie co nie? Mi się udało kupić jeden jedyny raz w sobotę na markecie farmerskim i były pyszne, ale cała reszta to straszne kwasoty :(
Sorbet super sprawa! Uściski :) 2010/06/08 09:12:57
A ja zupełnie nie wiem, dlaczego mam taaakie zaległości w zaglądaniu na Twój blog :(
Chyba i mnie dopadł brak czasu. Sorbet ma cudowny kolor! Ja na razie czekam na nasze działkowe truskawki, mam nadzieję, że mimo deszczu będzie ich sporo. 2010/06/08 13:09:39
Piekny. Taki rubinowy :) Za mna juz od dluzszego czasu chodzi taki sorbet. Tym bardziej, ze podoga iscie letnia.
2010/06/08 22:22:01
Edysiu, brak czasu to okropna choroba ;-))
Poleczko, fajnie sie czytalo @, odpisze wkrotce! Myniolinka, koniecznie, bo warto! Kabamaiga, my mielismy blizej do cukierni ;-) Majanko, do tego sorbetu nie musisz miec maszynki... 2010/06/09 09:11:58
Co za kolor a o smaku nawet pomarzyc mi trudno, bo od kilku dni nie czuję zapachów i smaków, nie wspominajac, że i przełknąc cokolwiek jest trudno :( Sama zrobiłam lody i po sfotografowaniu włożyłam do pojemnika licząc, że za parę dni mi przejdzie i nareszcie poczuję radośc z jedzenia. Sorbety uwielbiam, wmawiajac sobie, że to jedyne lody które nie idą mi w biodra ;D
2011/06/29 21:33:23
uwielbiam takie sorbetu a u mnie tez truskawkowy :-) magiawkuchni.blox.pl/2011/06/Sorbet-truskawkowy.html
|
|
Mam pełno takich serweteczek, ach..
uwielbiam!:)