Blog > Komentarze do wpisu

omlety, omlety... clafoutis!

czuje totalna presje jezynowa ;-)

hahahahaha...

wystarczylo napisac kilka slow odnosnie wyprawy na jezyny i dostalam od Was tysiace stesknionych oczekiwan pt. gdzie te jezyny???...

coz, panny winnowajki zniknely w oka mgnieniu. zjedzone przez Kruszynka zanim jeszcze dotarlismy do domu...

hahahaha...

zdazalym na szczescie ich troche uchowac i tym oto sposobem znalazly sie rowniez w pewnym milym deserze, ktory tak nam posmakowal, ze bedziemy powtarzac go czesciej, ale juz chyba z innymi owocami, gdyz krzaczki jezynowe okazaly sie malo laskawe ;-)



szukamy obecnie idealnego przepisu na slodki omlet. taki, ktory rozplywalby sie w ustach. probujemy mieszamy rozne przepisy ryzykujemy wciaz nowymi... az natrafilismy na clafoutis*.

i to jest to!

rozplywajaca sie w ustach jajeczno-nalesnikowa struktura. smakuje nam na cieplo, najlepiej posypana cukrem pudrem. i chyba juz nie bede szukac przepisu na omlet, bo i po co? kiedy Kruszynek tak uwielbia ten deser!


//przepis z ksiazki "the australian women's weekly: fast desserts", zmodyfikowany o zmniejszenie proporcji



jezynowe clafoutis
(3 foremki o srednicy 8 cm)

80ml smietanki kremowki (najlepiej 30-36%)
40ml mleka
2 jajka
1 plaska lyzeczka maki
50g cukru
kilka kropel ekstratu waniliowego
kilkanascie jezyn

ponadto:
1 lyzeczka cukru do posypania foremek
maslo do wysmarowania foremek
cukier puder do dekoracji

do rondelka wlac mleko, ekstrat i smietanke. podgrzewac, ale gdy zacznie sie gotowac wylaczyc. odstawic z ognia.
w tym czasie ubic jajka z cukrem. dodac make i ponownie miksowac. wlac zawartosc rondelka i zmiksowac ostatni raz.
foremki wysmarowac maslem. obsypac dno i boki cukrem. rozlozyc jezyny. polac masa jajeczna.
wstawic do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i zapiekac 20 minut.
podawac cieple, opruszone cukrem pudrem.



*clafoutis to francsuki deser, najbardziej popularny z wisniami.


środa, 01 września 2010, cuda.wianki

Komentarze
2010/09/01 14:14:57
ha ha no to Kruszynek zaszalał! ale to dobrze, przynajmniej niejadkiem nie jest (: i lepiej by on zjadł jak najwięcej - ja przeżyję bez dużej ilości jeżyn w Brulionie (:
a klafutki lubię, właśnie naleśnika mi najbardziej przypominają.
-
2010/09/01 14:21:27
Wreszcie sie doczekalam :) Pyszny deserek. O jezynowej wersji jeszcze nie slyszalam :) A jezyny moj Maly tez uwielbia. Nie mozemy spokojnie przejsc obok krzaczka :))
-
2010/09/01 14:22:54
o matko! Jakie Kruszynek ma piękne włoski :D Chciałam aby mój syn takie miał.. ale łobuz nie posłuchał :P I u nas krzak jeżynowy mimo że baaardzo obrodził.. to Piotruś i tak większość wprost z krzaka zjadł :))
-
2010/09/01 14:25:57
Oj Cudawianku, ależ cudownie, że Wasz Kruszynek tak owoce wcina. Mój Olko jadł, a teraz nawet spojrzeć na nie nie chce:( muszę przemycać, a i tak najczęściej ej wyczuwa...
a propos kruszynka to już mężczyzna z niego,a włoski ma cudne:)
-
2010/09/01 14:57:13
te loki i rączka w kubku z jeżynami... :)) pięknie.
-
2010/09/01 15:14:12
Kruszynek jest uroczy i oddałabym Mu wszystkie swoje jeżynowe zbiory :)
-
2010/09/01 15:22:45
he he :D Kruszynek jest cudny! Jak fajnie zajada jeżynki ze smakiem!:))
A omlet wygląda wspaniale, z chęcią bym zjadła taki pyszny na śniadanie czy na obiad, obojętnie,mniam:)
Uściski::**
-
2010/09/01 15:27:07
Jakie sliczne loczki :)) a omlet supcio!
-
2010/09/01 16:09:55
wspaniale sie prezentuje
mniam

-
2010/09/01 16:13:38
Wiśniowe clafoutis to jedyna postać pod jaką zjem wiśnie :) A jezyny to pewnie jak Kruszynek wyjadłabym z garnuszka :)
-
2010/09/01 16:26:24
jeżyny! Nie jadłam ich w tym roku i chyba już nie zjem... :(.. No nic, przynajmniej mogę się napatrzeć na takie smakowite fotki (włącznie z Kruszynkiem ;)) ;D!
-
2010/09/01 16:37:06
prezentuje sie bardzo smakowicie:) chetnie bym sobie zjadla:)
-
2010/09/01 17:39:45
widzę, że i Ciebie jeżyny dziś zakrólowały ;]
piękne zdjęcia, wprost cudowne! ach... a to ostanie tak mnie urzekło... sliczny chłopczyk, mały mężczyzna.
przepadam za clafoutis. szczególnie z wiśniami bądź czereśniami. ten z pozoru "trudny" (bo nieznany) deser, w praktyce jest banalnie prosty. a za to jaki efektowny! i jak można zabłysnąc przed znajomymi, bawiąc się tą nazwą, zapewne im nieznaną ;p
ale naprawdę, fotografie są cudowne, a Twój deser prezentuje się niesłychanie smakowicie ;]
-
2010/09/01 18:12:05
fotki mega apetyczne!! a Kruszynek...no coz moj zachwyt nad jego lokami mnie nie opuszcza! :)
-
2010/09/01 18:19:34
Jaka słodka buźka umazana jeżynami !
Ja wybieram się na jeżyny i już myślę, co z nimi zrobię :)
-
2010/09/01 20:07:45
moja córka też dzisiaj wyjadła jeżyny... obawiałam się czy wystarczy do ciasta... wystarczyło oczywiście :) te małe łapki wszystko sięgną co? :)
pozdrawiam :)
-
2010/09/01 20:08:47
Nie wiem co słodsze, deser czy Kruszynek? Kruszynek oczywiście!
-
2010/09/01 20:16:54
ale bym takie cuda zjadła!
-
2010/09/01 21:21:05
Oluus90, polecam :-)
Beatka, jasne! ;-)
Myniolinka, prawda?
Grazynko, w takim razie nie moge sie doczekac!
Qoopka, mnie chyba tez nie ;-)
Karmel-itka, jaki tam trudny! najprostszy na swiecie :-)
Kulinarnespotkania, polecam!
Plumblog, rzeczywiscie Krusyzn najbardziej smakowity!
Tili, my w krotce tez pewnie sprobujemy wisniowej wersji...
Dorotko, dziekuje!
Kuchennefigle, nam smakowal :-)
Majanko, w takim razie do dziela, Kochana!
Kasiuuuu, pewnie zostalabys ulubiona ciocia! :-)
Aniu, raczka niegrzeczniuszka ;-)
Jolu, mam nadzieje, ze mnie to nie czeka... moze Synek polubi kiedys owoce i zrozumie swoj blad... na pewno tak bedzie! :-)
Milk_chocolate84, widac dzieci uwielbiaja jezyny! albo fakt, ze moga je rwac same ;-)
Majazteca, ja na pewno sprobuje innych wersji, bo mnie bardzo kusza!
Viri, mnie jednak omlet bardziej :-) a co do Kruszynka to daleko mu do niejadka! oby tak dalej! pozdrawiam!
-
2010/09/01 21:40:13
Cudawianku ja też mam taką nadzieję, zwłaszcza, że mamusia jest owocowym nałogowcem:) ...a synko kiedyś w końcu te owoce jadł:) moze bunt dwulatka?:)
-
2010/09/01 22:08:09
Oby :-)
-
2010/09/02 00:10:35
jakies takie ładniejsze zdjęcia odkąd urlop sie skonczył, możliwe to?;) a clafoutis...chyba jutro uczynię ;
-
2010/09/02 09:23:15
Przymierzam się pomalutku do clafoutis, ale jakoś się nie składa. A taki z jeżynami to musi być istne niebo w gębie.

Pozdrawiam serdeczeni
-
2010/09/02 11:52:37
mniam mniam zjadloby sie takiego:) ciesze sie ze wrocilas..
zapraszam Cie rowniez dp zabawy...
kuchareczkaagusia.blogspot.com/2010/08/lubie.html
-
2010/09/02 14:24:57
Hehe rozumiem Kruszynka.. Na jego miejscu zrobiłbym dokładnie to samo!! KOcham jeżyny. Clafoutis zresztą też uwielbiam. Muszę zatem spróbować Twojego połączenia, gdyż wygląda przecudnie..
-
2010/09/02 15:10:00
Kruszynka rozumiem i patrzę jak zaczarowana w ten jeżynowy słodki pysiak :) Z jeżynami nie próbowałam takiego połączenia, więc jak wyjdzie słońce, obeschnie trochę ziemia to zobaczę czy jeszcze rosną w mojej okolicy, bo zbierałam je na przetwory ze trzy tygodnie temu :)* Pozdrawiam !
-
2010/09/02 16:36:07
Cudawianko, zapraszam do zabawy w lubienie, szczególy u mnie : majanaboxing.blox.pl/2010/09/Zabawa-w-lubienie.html
-
2010/09/02 22:21:59
Wyglada absolutnie przepysznie!
-
2010/09/03 12:28:20
Clafoutis jest bardzo lubianym ciasto - deserem we Francji , osobiscie za nim nie przepadam ale francuzi go uwielbiaja , ale moze twoj przepis jednak wypruboje i dzieciakom zasmakuje , pozdrawiam
-
2010/09/04 08:29:15
Chciałam kiedyś właśnie zrobić wiśniową wersję, ale zgubiłam przepis. :)
Zapraszam do zabawy! :)
-
2010/09/04 16:45:56
Zastanawiam się czy najpierw zachwycić się Kruszynkiem, czy deserem :) Niech będzie Kruszynek, bo jak dla mnie jest słodszy niż wszystkie desery razem wzięte. :D
Cudawianki, no cudny jest! Z tymi loczkami na głowie - prawdziwy aniołek! :)
Teraz i deser nie omieszkam pochwalić, bo wygląda bardzo apetycznie. :) A jako, że trudno nie lubić omletów, to ślinka leci na sam widok. :)
Pozdrowienia! :)
-
2010/09/04 20:52:58
Malgosiu, jaki tam aniolek! :-D
Mania179, zrob, na pewno pyszna!
AnnaCossenet, sprobuj, inaczej sie nie przekonasz :-)
Agusia-czek13, dziekuje!
Majanko, milo mi kochana!
Szarlotku, w takim razie zycze udanych jezynowych lowow!
Spencer2, jak kochasz jezyny i klafuti to sie nie wahaj! :-)
KuchareczkaAgusia i Monikucha, dziekuje za zaproszenie, juz odp!
Usagi, nam smakuje :-)
Bzu, staram sie jak moge, choc zobaczymy na ile mi starczy zapalu :-)
-
2010/09/14 20:14:51
Kruszynku Ty Moje serduszko, całuski dla Ciebie do cioci Olcika:*
-
2010/09/15 23:29:02
Kruszynek rowniez caluje :-)
Durszlak.pl