Blog > Komentarze do wpisu

wrzesien... idzie jesien

Witajcie wrzesniowo! podobno w tym miesiacu ma nas odwiedzic panna jesien w zlotej sukience. co prosze? to chyba niemozlie, a przynajmniej na zielonej wyspie, w koncu jest ona zielona caly rok!
wyruszylam nawet ostatnio z aparatem na poszukiwania jesiennych oznak, ale nie znalazlam nic co by sie nadawalo. tylko promienie slonca, ktore wkradaly sie nieustannie w obiektyw...



i wspomniane jezyny, ktore Kruszyn wyjadal wprost z krzaczka nie zwazajac na klujace pokrzywy (mruczal tylko pod nosem au au au)...

Facet nazbieral mi cala torbe jezyn, wiec ku ucieszeniu Viridianki (nie moglam nie wspomniec o Tobie!) pojawi sie tu jeszcze mam nadzieje niejeden jezynowy przysmak...



widzialam tez okulary sloneczne wyrastajace jak grzyby po deszczu, a nie kalosze i parasole...

i rozesmianych ludzi, a przeciez jesien to podobno najbardziej depresyjna pora roku...

i wiecie co? dobrze mi z tym faktem, ze poki co wciaz mamy dogasajace lato, bo choc jesien lubie za jej mieniace sie kolory to przestaje lubic na mysl o szybkim zmierzchu, szarosciach ktore przewazaja w garderobie, czy filizance kakao jaka musze wypic co wieczor, zeby rogrzac swe cialo i mysli... choc kakao uwielbiam, a goraca biala czekolade (na ktora przepis znajdziecie tutaj, klik klik, to juz nawet bardzo!).



a jak juz przyjdzie jesien, zaloze grubszy sweter, wieczorem przeczytam ukochana ksiazke, ktora przywiozlam sobie z wakacji w Polsce. moze znajde wiecej czasu na rzeczy, ktore lubie, a ktore gina gdzies w codziennosci z dnia na dzien...

przynajmniej dzieki
Mani79, Majance, KuchareczceAgusi, Monikucha, Qoopce (notabene dziekuje Ci, ze jestes! :-)), ktore zaprosily mnie do ostatnio bardzo popularnej zabawy blogowej na wymienienie 10 rzeczy, ktore sie lubi, przypomnialam sobie o... sobie! i o tym, ze czasem 10 minut dla siebie w ciagu dnia tak wiele znaczy, jak chociazby sloiczek szczescia, ktory niedawno sobie sprawilam! (a na ktory zapraszam juz jutro)




lubie...

... kiedy rano Kruszynek wstaje z lozka, wtula sie we mnie i mowi tym swoim glosikiem: mamooooo... nie raz kreci sie lza w oku... ze szczescia oczywiscie...
... lubie wypic filizanke kawy, pol na pol z mlekiem, bez cukru
... lubie malowac paznokcie na czerwono, ale rzadko mam dlugie, wiec rzadko maluje
... lubie (wreszcie!) moja nowa fryzure
... lubie czipsy, niestety...
... lubie wieczorem siedziec na sofie z Facetem, pic dobre wino, rozmawiac o wszystkim i niczym
... lubie robic zdjecia, nawet nie umiem ubrac w slowa jak bardzo
... lubie patrzec na Faceta i Kruszynka gdy sa razem czyms zajeci
... lubie cieple rozmowy z przyjaciolmi
i ... lubie zagladac na Wasze blogi i choc Was nie znam w realu, to czesto mam wrazenie, ze przekraczajac prog bloga, poznaje Wasze domy, a co lepsze Was samych! bardzo to lubie :-)

ale wrocmy do wrzesnia! w mloim kuchennym koszyku juz zagoscila dynia, ale wciaz gosci jeszcze ananas. lato-jesien. sprobuje w tym miesiacu laczyc jeszcze smaki obu por roku, aby zanim na dobre przyjdzie jesien oddac sie w jej rece. wtedy na dobre zakroluja jablka, gruszki, sliwki, grzyby, pomidory, wspomniane dynie, orzechy...



tyle sie narobilo durszlakowych akcji, ze nie wiem czy zdaze na kazda... na pewno bedzie cos o mascarpone, gdyz ten deserek juz chlodzi sie w lodowce i bedziemy go jesc dzisiaj... jesli natrafie na sliwki nie omieszkam upiec jakiegos ciacha z nimi. kusi mnie akcja "viva la pasta!", gdyz uwielbiamy makarony! jeszcze bardziej "kurczak na 1000 sposobow", bo to najbardziej popularne mieso w mojej kuchni. bede tez szukac przepisu na idealny jablecznik, choc w polowie podobny do tego jakim zajadalam sie w czasie wakacji...

jesli wiec macie ochote bywac w mojej kuchni we wrzesniu to zapraszam serdecznie! jestescie zawsze mile widzianymi goscmi :-)

Cudawianki
sobota, 04 września 2010, cuda.wianki

Komentarze
2010/09/04 12:52:53
No wlasnie, moja ukochana Piata Pora Roku :) Depresyjnie wplywa na mnie ewentualnie listopad i czasem luty, ale zdecydowanie nie aktualny czas :)
Punkty 'lubieniowe' niektore mamy podobne (zaczelam pisac dzis rano ;)). Rowniez (a moze przede wszystkim ;)) ten ostatni :)

Pozdrawiam bardzo serdecznie!

PS. Na Festiwal Dyni tez mam nadzieje cos dorzucisz? ;)
-
2010/09/04 12:57:42
ja uwielbiam jesień. mimo tego, że już chodzę w ciepłym płaszczu, kicham i pocieram ręce. ale jesień ma swój urok. I daje nadzieję - że całe, dłuuuugie, ciepłe miesiące jeszcze przed nami!
A gorąca czekolada w białej wersji do wypróbowania. Można bez kawy?
-
2010/09/04 13:14:00
Zdecydowanie bardziej lubię lato, nawet złota mnie nie przekonuje. Fotografować, oj jak bardzo, więc domyślasz się już dlaczego lato. Kawa - moja miłość i mój budzik. I moje dwa Kruszynki. Widzę, że blogerki mają dużo wspólnych rzeczy... ale ja to już napisałam w swojej dziesiątce.
Zazdroszczę jeżyn. Chcę upiec muffiny i nie mam owoców. Inne nie wchodzą w grę :)
-
2010/09/04 13:46:16
piękne fotografie. cudowne!
a ta biała czekolada? i ten dżem? mmmm... ;]
-
2010/09/04 14:06:38
A ja uwielbiam Twoje fotografie! :))
Ależ masz tych jeżyn Kochana, podziel się hihi ;)) Ja jeszcze nie jadłam jeżyn w tym roku, buu.
Miałam okazję kupić dynię,ale jeszcze zaczekam, na akcję Bei :))

Buziaczki wrześniowe słoneczne :*
-
2010/09/04 15:15:15
alez fajne fotki!! i sam wpis...tak sie cieplo czyta... musimy sie wreszcie spotkac!
-
2010/09/04 18:54:57
jeżyyyny! będą jeżyyyyny! (((:
jestem ciekawa czy znajdziesz swój ukochany jabłecznik, tez mam ochotę na ciasto z jabłkami, ale nie znalazłam jeszcze takiego co by mnie zachwyciło (:
-
2010/09/04 19:47:49
Wędrujesz tam gdzie słońce przypieka i nas straszysz tym jesiennym wrzesniem, a jeszcze lato i u nas też słońce i jeszcze do jsieni, to sie odwracamy tyłem. Tylko na słodycze juz, niestety, większy mamy apetyt. ;-) fajowe zdjecia. :-) Pozdrawiam :-)
-
2010/09/04 20:49:09
Krokodyl88, to prawda z tym slodkim! :-)
Viri, beda :-) jak znajdziesz daj znac...
Qoopka, oj musimy!
Majanko, widze, ze w tym roku dynie znacznie szybciej w modzie ;-)
Karmel-itka, dzemik pyszny, juz jutro!
Mikimama, tez tak mysle, maja bardzo duzo wspolnych rzeczy...
Cukrowawrozka, pewnie mozna!
Beo, na pewno! :-) w koncu dzieki Tobie ja lubie :-)
-
2010/09/04 21:37:37
Kocham wrzesień! I złotą jesień! Czekam na nie cały rok. A za takie cudne swetry jak Twój i gorącą czekoladę jak na zdjęciach - także czasami kocham zimę! Ściskam!
-
2010/09/05 10:17:29
Po porostu kocham ten wpis:D!
Uśmiecham się pod nosem
-
2010/09/05 12:22:00
Olciaky, :-))
Katarina.f, rowniez sciskam!!
-
2010/09/05 15:07:11
dobrze że już nadchodzi, czuć ją w powietrzu... pachnie jesiennie :)
-
2010/09/06 12:40:33
Nie wyobrażam sobie nie być u Ciebie jesienią,.. czekam na dynię :-)
-
2010/09/14 20:13:58
Słoneczniki pod murem i końcowa, słoneczno-pomarańczowa dynia Mnie uwiodły!:D
-
2010/09/14 20:14:14
Ps: Tej jesieni będę u Ciebie;)
Durszlak.pl