|
Blog > Komentarze do wpisu
wypadam z obiegupojawiam sie i znikam na jakis czas. mimo to w mojej kuchni duzo sie dzieje. jednak szarlotka nie taka jaka chcialabym Wam opisac, zapiekanka makaronowa niby dobra, ale nie na tyle, zeby tutaj ach i och sie nad nia rozpisywac, wiec mnie nie ma... ale powracam, zawsze kiedy jest z czym. czy to z tradycyjna pomidorowa, czy z ubitym schabem na niedzielny obiad albo czyms bardziej wymyslnym jak ponizszy sos kawowy! ![]() na sniadanie, obiad, czy podwieczorek - pora na nalesniki zawsze jest dobra! tutaj, klik klik, znajdziecie te, ktore smaze od lat i co mnie bardzo cieszy, zyskaly Wasza aprobate, ze ho-ho. tutaj zas, klik klik, znajdziecie te, ktorych nauczylam sie od samego M. Rouxa (oczywiscie z ksiazki, nie w realu ;-)) i ktore idealnie pasuja w dni, kiedy chcemy oslodzic sobie zycie. z dodatkiem sosu kawowego po prostu rozplywaja sie w ustach! // przepis na sos kawowy z ksiazki "The Australian Women's weekly: fast desserts". podaje lekko zmodyfikowany. ![]() sos kawowy (na 10 nalesnikow) 30ml smietanki kremowki (30-36%) 80ml mocnej swiezo zaparzonej kawy 100g bialej czekolady 1 lyzeczka likieru kawowego (uzylam Tia Maria) zaparzyc kawe z poltorej lyzeczki kawy rozpuszczalnej w podanej ilosci wody. przelac ja do rondelka razem ze smietanka kremowka oraz polamana na kawalki czekolada. podgrzewac, az mikstura bedzie goraca, ale tak, zeby sie nie gotowala, a czekolada calkowicie sie rozpusci. caly czas mieszac. zdjac z ognia. wlac likier kawowy. wymieszac. odstawic, az ostygnie. polewac sosem nalesniki, pankejki, gofry lub stosowac jako founde. mozna przechowywac w lodowce. jednak po wyjeciu sos moze byc za gesty, wtedy trzeba go podgrzac, zeby nieco ropuscic. niedziela, 19 września 2010, cuda.wianki
Komentarze
myniolinka
2010/09/19 19:30:07
na dodatek z białą czekoladą... taki sosik nie może źle smakować :) a kawowe smaki to już zupełnie moje klimaty :)
2010/09/19 19:32:20
Cudawianeczko wiesz co ja tak sobie siedzę i myślę - no mam na coś ochotę i teraz mnie olśniło zjadłabym takie naleśniki wiesz Kochana :)
A ten sos - oh wygląda mi na taki kremowy i taki pyszny :) serdecznie pozdrawiam 2010/09/19 19:37:00
Ojej, ale pysznie:)
Jeśli o mnie chodzi to możesz pojawiać się i znikać - każdy ma swoje sprawy- tym bardziej że zawsze pojawisz się z czymś tak pysznym jak ten sos:) 2010/09/19 19:58:35
Super pomysł! A wiesz, że mam chyba identycnzy dzbanek? :) Strasznie go lubię :)
2010/09/19 20:08:45
O matko! Wole sobie nie wyobrazac smaku tego sosu... I obawiam sie, ze mimo 'zakazow' i tak go sobie zrobie na ktorys niedzielny brunch ;)
A dzbanek przesliczny! Pozdrawiam Cudawianko! 2010/09/19 20:18:20
Jaki świetny sosik Cudawianko! Kawowy, mniaaaam :) Myslę,ze na naleśniczki wyśmienity. Trzeba będzie kiedyś spróbować, tylko kiedy? Przepisów do wypróbowania całe mnóstwo, a czas się jakos kurczy ;)
Buziaczki Kochana:** 2010/09/19 20:27:24
Ten sos kawowy jest koniecznie do spróbowania:) Uwielbiam wszystko co kawowe, więc myślę, że przy najbliższych naleśnikach dam mu szansę :)
2010/09/19 20:50:12
Czy mogę wziąć jeden od razu?
Matko, jakie pyszne! kuchennymidrzwiami.blogspot.com/2010/09/tomatillossalsa-verderyba.html 2010/09/19 20:51:27
Jeśli wypadanie z obiegu oznacza naleśniki kawowe, to ja chcę natychmiast wypaść:) Cudowianko, jak zawsze - pyszny przepis!
Pozdrawiam serdecznie! 2010/09/19 21:12:52
O matko i córko! To coś zdecydowanie dla mnie! Kawa i biała czekolada! Ale przede wszystkim ta KAWA! Cudawianki, zapisuję. Będzie okazja - to wypróbuję. :)
2010/09/19 21:41:06
Ja jestem dziwna. Kawy nie pijam, bo na sam jej zapach mnie odrzuca, ale wszelkie kawowe słodkości po prostu uwielbiam. Naleśniki z takim sosem wciągnęłabym nawet teraz, mimo tak poźnej pory ;)
2010/09/19 21:47:29
strasznie fajny musi być ten magazyn/ książka, tyle przepisów przyuważyłam u Ciebie i Dorotuś z niego (:
ps. też robiłam szarlotkę, będzie notka ale to u mnie też nie ideał - szukamy dalej ((; 2010/09/19 22:23:50
Rewelacyjny sos! No i ta biała czekolada... Zdecydowanie mi się niesamowicie podoba. Wykorzystam już wkrótce, mam nadzieję.
Pozdrawiam! :)
Gość: , abdc18.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/19 22:32:10
Fajny! Powiem więcej baardzo fajny:) Pzdr Aniado
2010/09/19 22:32:56
U mnie też niby na razie cicho, ale to dlatego, ze nie miałam czasu ostatnio na gotowanie. I jakoś brak inspiracji... Ale teraz powracam z nową siłą xD Także zapraszam na bloga ^^ A sos wygląda swietnie... te kleksy spływające po białej porcelanie... normalnie... widzę w tym artyzm xD
I naleśniki! Jak ja dawno ich nie jadłam... Pozdrawiam :) 2010/09/19 23:21:07
o matko...wieki nalesnikow nie smazylam.... Twoje wygladaja bosko...a jeszcze ten sos....niebo w gebie pewnie...i jeansy do poszerzenia :)
2010/09/19 23:29:27
bosz... jakie cudowności... To ja ściągam ten przepis, proszę Panią:)
2010/09/20 00:34:03
Sos kawowy..to musi byc poezja....ach juz sobie wyobrazam taki sos na lodach mniam :)
2010/09/20 00:37:41
Zawsze.e.ewelajna, prosze bardzo!
Qoopka, nic mi nie mow! ;-) Bez sosiku, dziekuje za zaproszenie! Aniado, smacznego! Zaytoona, polecam! Viri, ksiazka niczego sobie, co fajniejsze przepisy na pewno znajdziesz u mnie! Wedelka, koniecznie zrob, beda Ci smakowac! Bryssska, sa... Gospodarnanarzeczona, pewnie tez zwoje b. dluuugie! Malgosiu, koniecznie! pychotka! Kucharnia, czulam, ze to cos dla Ciebie ;-) Anna,Kaminska, prosze bardzo! Justmydelicious, polecam! Andzia, oj tak! ;-) Atinko, obiecuje, ze sie nie zawiedziesz! Majanko, mimo to sprobuj, pycha!!!! Bea, olac zakazy ;-) Vespertinee, to nie dzbanek a dzbanuszek ;-)) Katarina, zgadza sie ;-) Wiosenko, milo mi, ze ktos taki czeka... :-) Ewelosa, pora pozna, ale jutro mozna i zjesc ;-) Myniolinka, w takim razie polecam! 2010/09/20 08:21:26
nie wypadasz - jak widać :))
sos boski - przerobię go na wersję bez mleka i też będę się zajadać :) 2010/09/20 09:28:39
ten sos to obłęd, istna rozpusta! z pewnością z niego skorzystam, właśnie do takich puchatych naleśników ;]
2010/09/20 09:37:31
mam jeszcze naleśniki M.Rouxa w lodówce które smażyłam wczoraj popołudniu :D Cóż za zbiek okolicznosci ;)
2010/09/20 19:22:38
Twoje zdjęcia są zdecydowanie za pyszne :-) taki spływający sos.. cudo.
2010/09/21 11:07:00
Tili, milo mi :-)
Asiejko, hahahaha... dzieki! Bea, czasem trzeba ;-) Milk_chocolate84, i co? sosik sprobowany?? Karmel-itka, mam nadzieje, ze bedzie smakowac! Tylko.sprobuj, ale w mojej wersji nie ma mleka... Abbra, w takim razie chyba dobrze sobie wyobrazasz ;-) 2010/09/21 11:51:10
sosik będzie na dniach ;) Ostatnio nawet na zrobienie takiego sosu czasem czasu brakuje :( Ale nie oduszcze, i choćby nie wiem co to zrobię :D
2010/09/23 08:19:59
Jeśli zawsze po przerwie będziesz takie pyszności pokazywać, to możesz sobie wypadać (byle nie na długo, oczywiście) ;)
2010/09/23 11:44:10
Edysiu, dzieki! :-)
Baaaraneek, polecam! Milk_chocolate, teraz juz wiem z czym jadasz te nalesniczki, z musem jablkowym!
Gość: Bree, dslc-082-083-213-235.pools.arcor-ip.net
2010/09/28 12:43:48
Wiec i ja poczynilam ten grzech i zrobilam ta cudowna polewe, ahhhh pacha. jednak z braku kilku skladnikow musialam ja nieco zmodyfikowac, zamiast bialej czekolady dalam Milke kremowa i nie dodalam likieru, wyszlo i tak cudo :) Smak identiko ;) jak cukierki z Kopik - moze kojazysz?
Pozdrawiam cieplutko breevintage-cottage.blogspot.com/ |
|