Blog > Komentarze do wpisu

pazdziernik... a jeszcze wczoraj...

przewracalam kartke w kalendarzu na wrzesien. pisalam Wam posta o tym jak to kupilam pierwsza dynie, a dzis juz mam kilka zjedzonych za soba... kto mi powie, gdzie umknal zeszly miesiac??
i juz mamy pazdziernik! Wyspa wciaz jest zielona, tylko gdzieniegdzie widac oznaki jesieni. niestety pada coraz czesciej.



male jesienne depresyjki zegnane sa slodkim kakao i cieplymi rozmowami z Facetem. ale przede wszystkim widokiem brykajacego Kruszynka! a raczej japonskiej odmiany papugi, jak go ostatnio nazywamy :-)

nie dosc, ze gada niczym rodowity Japonczyk ;-), wtracajac raz po raz jakies polskie slowa, to w papugowaniu moglby zostac mistrzem!
mama siedzaca na kanapie i przegladajaca czasopisma kulinarne, no problem! Kruszyn lapie za pierwsza lepsza gazete z gazetnika i siada obok. szeleszcze kartkami i mruczy pod nosem :-)
tata chlipiacy znad talerza goraca zupa. nie ma sprawy! Kruszyn bierze lyzke i pusta miske po zupie i siorbie na calego! :-) etc etc.

dodatkowo ta japonska papuga jest cwana na calego! wyobrazcie sobie co robil Kruszyn na urodzinach 4-letniego kolegi?? wlasciwie nie bylo go widac wcale, gdy w istnym szalenstwie dorwal sie materacy w Funhousie (Figloraj). olal doszczetnie lunch i tylko go bylo widac, gdy na stole pojawil sie tort. bo musicie wiedziec, ze Kruszyn nade wszystko kocha domowe wypieki! :-) tym oto sposobem mogl zmiescic kawalek "niebieskiego autka" w brzuszku, kiedy inne dzieci najedzone lunchem nie mialy juz na to sily...



a ja? powrocilam do formy sprzed wakacji i pieke jedno ciasto na tydzien. jak dla rozleniwionej osoby, ktorej przez prawie miesiac gotowala najpyszniejsze pod sloncem, domowe obiadki, mamusia, powrot do kuchni okazal sie niezwykle bolesny ;-)

ale jestem juz soba i znowu pieke! a co? np. takiego murzynka ze sliwkami, ktorego nie zdazylam Wam tu pokazac z okazji miesiaca ze sliwkami, ktory prowadzila Blue_megi. ale jak sie potem okazalo na pomysl polaczenia starego, ale jakze dobrego murzynka ze sliwkami wpadla rowniez Edysia (klik klik) i nie musze sie chyba powtarzac! ciasto wyszlo rewelacyjne!, choc ja pieklam z mojego sprawdzonego od lat przepisu na ciasto dziecinstwa, czytaj murzynek (klik klik, tu znajdziesz przepis), redukujac tylko ilosc cukru.



ale wrocmy do pazdziernika, bo przeciez wlasnie ten miesiac pokazuje nam dzis kalendarz. w mojej kuchni bedzie pachniec teraz... przedszkolem! ;-) na taki koment pod postem z zupa buraczkowa moze ktos by sie obrazil... ale nie ja! dla mnie to komplement, bo oczywiscie biore tylko pod uwage, ze ten zapach kojarzy Wam sie milo! :-)

wlasnie zupami bedzie pachniec teraz najczesciej, gdyz Kruszyn je po prostu uwielbia!
juz jutro ukochana najprostsza na swiecie... pomidorowa. zapraszam wszystkich chetnych z talerzykami!

bedzie oczywiscie dynia! i nie tylko dlatego, ze jestem wielbicielka akcji Bei, ale dlatego, ze na dobre polubilam sie z dynia, a raczej z butternut squash i juz zaznaczylam sobie kilkanascie przepisow do sprobowania. wszystkie te, ktore beda nam smakowac, na pewno znajda miejsce w brulionie!



ale oprocz dyni beda jeszcze inne warzywa i owoce: jablka (mam na oku pewien jablecznik, a w lodowce wciaz stoi duzy sloik jablkowego musu), gruszki i zurawina (ktore polacza sie w pewnym wypieku). i bedzie biala czekolada, na ktora namawia nas Cukrowa Wrozka! no i koniecznie cos slodkiego i rozowego z okazji "Rozowego tygodnia" wedlug Szralotka, bo to chyba najwspanialsza akcja jaka kiedykolwiek mogla powstac! nie moze oczywiscie zabraknac propozycji na Halloween. rok temu czestowalam mini babeczkami z daktylami, a w tym roku?? (...)

dawno nie pieklam tez nic w ramach weekendowej cukierni... kto wie? moze sie skusze...
jeszcze dawniej razem z Majanka i Atinka, ale nadrobimy to na pewno!

spodziewajacie sie jednej wielkiej uczty na ktora serdecznie zapraszam Was, zreszta jak co miesiac...

pozdrawiam, Cudawianki

niedziela, 03 października 2010, cuda.wianki

Komentarze
2010/10/03 19:35:39
Miło zobaczyć poczynania Kruszynka ! Ja po wakacyjnym rozleniwieniu też piekę ciasto co tydzień :)
-
2010/10/03 20:10:55
I ja piekę jedno na tydzień. Czyli nie jest źle. ;-)

Włosy Kruszynka to chyba w Photoshopie obrabiasz! ;) Genialne. Ma ich więcej na grzywce niż ja na całej głowie!
-
2010/10/03 20:32:13
Kurcze, jak ja bym zjadła murzynka...
W jakim programie obrabiasz zdjęcia? (oczywiście , jeśli mozesz zdradzić :D
-
2010/10/03 20:54:18
Kruszynek jest już takim mężczyzną? Bosz...
Murzynek ze śliwkami to mi pasuje :)
-
2010/10/03 22:00:58
Mafilko, eee tam mezczynza, to wciaz maly chlopiec, jak kazdy facet no nie? ;-)
Andziu, zadna tam tajemnica i nie obrabiam a na niektore nakladam korekte ;-) Photoshop
Katarino, hehehe i wiecej niz ja na calej glowie... a sekret w tym jak twierdza nasi znajomi, ze krece mu je co noc na walki ;-)
Grazynko, czyli w normie! w koncu kto by to zjadl! pozdrawiam
-
2010/10/03 22:10:02
Ależ Kruszynek ma cudnie kręcone włoski!
Murzynek ze śliwkami smakuje wspaniale, a jak już coś razem z dziewczynami upieczesz, to może i ze mną w końcu coś się uda upiec lub ugotować? Może uda nam się zgrać zanim rok się skończy? ;)
-
2010/10/03 22:20:43
uwielbiam te Twoje miesieczne wpisy!
-
2010/10/04 11:21:45
Cudowianki, gdzie kupujesz dynie w Ire??
Ja jeszcze niestety na nia nie trafilam, a mam strrraszna ochote na placuszki dyniowe :]
No i czekam na Twoje pazdziernikowe przepisy!
Pozdrawiam.
-
2010/10/04 11:42:51
Agusia-czek13, dynia jest w tesco, sainsbury's i w sklepach z warzywami. naprawde nie znalazlas? p.s. masz jakis sprawdzony dobry przepis na placuszki z dyni, bo z checia tez bym usmazyla :-)
Qoopka, powtarzasz sie, ale to nie szkodzi, bo ja lubie jak sie powtarzasz! ;-)))
Edysiu, koniecznie, masz jakis pomysl??

-
2010/10/04 16:12:07
najbardziej widac umykajacy czas po rosnacych dzieciach :)

Kruszynkowi duzo zdrowka w te nadchodzace pluchy, Wam takze zdrowia i sily na zabawy z dzieckiem :*
pozdrawiam goraco!!
-
2010/10/04 19:50:49
Alez rosnie Wasz Kruszynek! A te loczki ma nieziemskie :)
Fajnie,ze tak lubi domowe wypieki, no to Mama do roboty - ciacha kręcić dla swoich Mężczyzn!:)))
Październik powinien być ładnym miesiącem, wszak mam swe urodziny ;))
Buziolki:*
-
2010/10/04 20:17:41
Majanko, tak?? a kiedy??? :-))
Ninn17, dziekujemy i rowniez zdrowka zycze! w koncu najwazniejsze! :-)
-
2010/10/04 22:43:27
Niestety w Tesco ani zadnych okolicznych sklepach nie natrafilam na dynie, a szukalam!

W zamian usmaze sobie cukiniowe placuszki:
- ok. 3 cukinie
- cebulka
- szklanka platkow owsianych
- pol szklanki maki
- 2 jaja
- przyprawy (sol, pieprz, czosnek, ziola prowansalskie)

Z tych samych skladnikow (oczywiscie wymieniajac podstawowy produkt) robilam rok temu placuszki dyniowe. Moze i Tobie zasmakuja?
-
2010/10/05 10:54:44
18 :)
-
2010/10/05 23:17:42
Majanko, dobrze wiedziec! :-)
Agusia, dziekuje za przepisik, kto wie, moze sie skusze!! tyle, ze bardziej na slodko chcialam te placuszki... no ale pomysle :-) a Tobie zycze powodzenia w szukaniu dyni!!
Durszlak.pl