Blog > Komentarze do wpisu

uwielbiam nowe ksiazki

z przepisami. od razu wpadam w nie nosem i wywachuje co lepsze przepisy (czytaj zdjecia, bo to najpierw one na mnie dzialaja)...

rozowymi karteczkami (lub w kolorze jaki akurat mam ;-)) zaznaczam te, ktore chcialabym przygotowac od razu.

a potem nadchodzi codziennosc...



Facet zmeczony eksperymentami prosi o grochowke czy schaba na obiad. a najlepiej gdybym jeszcze upiekla mu na deser ukochane ciasto dziecinstwa (plesniak, klik klik). wiec ksiazki wedruja na swoja polke, by za jakis czas znow po nie siegnac.

wtedy czesc rozowych karteczek laduje w koszu. pierwszy zachwyt nad przepisami mija, wglebiam sie bardziej w skladniki i juz wiem, ze jednak to nie jest to co chcialabym przygotowac. albo wrecz przeciwnie, zyje tylko mysla, ze jak jutro nie upieke czegos to wyjde z siebie...

i tak np. z tymi muffinkami, choc zdjecie przemawilo do mnie, nie mialam ochoty spieszyc sie tak bardzo. ale przede wszystkim dlatego, ze moja fascynacja muffinkowa ulotnila sie jakis czas temu, o czym pisalam...

no, ale jest Kruszynek i on lubi zjesc na deserek cos wiecej niz chrupki kukurydziane, a ja lubie mu dac cos, o czym wiem, co sie znajduje w srodku i nad czym mam kontrole ;-) wiec pieke muffinki!


// przepis z ksiazki "200 cakes and bakes". dziekuje Ci Aniu jeszcze raz za prezent! :-)
p.s. uwielbiam przepisy na muffinki, gdzie ilosc jajek przewyzsza jedno, bo wtedy moge podzielic skladniki i upiec mniej niz 12. i tak bylo tym razem, Wam jednak podam oryginalny sklad na 12 muffinek...



muffinki z gruszkami i zurawina
(12 sztuk)

suche skladniki:
300g maki
3 plaskie lyzeczki proszku do pieczenia
1 lyzeczka cynamonu
1/2 lyzeczka galki muszkatalowej
125g cukru

mokre skladniki:
50g masla
3 lyzeczki oleju
3 jajka
150g jogurtu naturalnego

ponadto:
40g suszonej zurawiny
3 male gruszki
cukier do posypania muffinek

zurawine umiescic w kubeczku. zalac odrobina wody. odlac po 10 minutach.
suche skladniki wymieszac w jednej misce. w drugiej rozbeltac jajka z jogurtem widelcem. dodac ostudzone rozpuszczone wczesniej w mikrofali maslo plus olej. wymieszac dokladnie lyzka.
zawartosc obu misek polaczyc. dodac zurwine oraz pokrojone w drobna kosteczke gruszki.
nalozyc do papilotek. posypac cukrem z wierzchu. piec w 180 stopniach przez 20-25 minut. studzic na kratce.



 
piątek, 08 października 2010, cuda.wianki

Komentarze
2010/10/08 11:36:00
Jakie ladniutkie te muffinki Cudawianko:) Fajnie,ze Kruszynek je z radością i smakiem zajada:))
Moja fascynacja muffinami też jakos minęła, na razie się nie zapowiada by wróciła;) No,ale chyba mnie to nie smuci;)

Piękne zdjęcia zrobiłaś,jak zawsze zresztą:)
Uściski:*
-
2010/10/08 11:53:06
Kochana, moze jednak wroci? ja robie w mniejszych ilosciach i jest ok! buziak
-
2010/10/08 11:53:06
Te ksiazki z serii Hamlyn All Colours sa kapitalne, sama mam kilka i czesto z nich korzystam. Akurat tych muffinow jeszcze nie robilam, ale ze gruszki teraz takie dobre, to moze w koncu sie skusze...
-
2010/10/08 11:53:56
Maggie, tez mysle, ze sa super! pozdrawiam
-
2010/10/08 12:00:19
uwielbiam nowe książki, nowe przepisy .. a muffiny cudowne
-
2010/10/08 12:02:03
ja natomiast uwielbiam ich zapach.
zapach świeżych, czystych kartek, tajemnicy - co na nich zapisano?...
taa. mam pełno książek, mnóstwo!
uwielbiam książki, ale nawet te stare. z notatkami na marginesie.

cudowne, urocze babeczki.
są takie urzekające!
-
2010/10/08 12:31:29
Wianuszku podzielam twoją miłość do książek kucharskich:). Mi się marzy najnowsza Nigelli, ale funduszy brak:).
Fajnie, że Kruszynek wcina domowe wypieki, mój Olko tylko mamie pomaga przy ich wykonaniu (kuchnia później przypomina pobojowisko:)), ale do buźki wziąć już ich nie chce:)...on w ogóle taki mało ciekawy słodkiego...ale jak na stole pojawi się buła i kiełbasa to "ho, ho":). Pozdrawiam serdecznie całą waszą trójeczke:)
-
2010/10/08 12:32:43
a Wianuszku i nie boje się muffinek samych w sobie tylko tych z owocami...bo boje sie, ze np. malina mogłaby w srodku za bardzo się rozpiec i wówczas się wszystko źle upiecze...:) głupolek ze mnie taki:)
-
2010/10/08 12:34:33
też lubię książki ze zdjęciami


ostatnio nabyłam sporo książek z kuchnią polską, bez obrazków, bez zdjęć niestety, muszę więc bardziej ruszyć wyobraźnię by poruszyć kubki smakowe no i wybrać dobre, wartościowe przepisy
-
2010/10/08 12:35:26
ale cudna muffinka:) i pewnie fajna ksiazka:) czekam wiec na kolejne pysznosci:)
-
2010/10/08 13:13:44
Ja też uwielbiam książki kucharskie, chociaż służą mi głównie do oglądania. Rzadko trzymam się przepisów.
Piękne i na pewno przepyszne muffinki!
-
2010/10/08 13:50:54
Ja też uwielbiam nowe książki. Stare zresztą też.
Ale przepis wywąchałaś! Pysznie.


kuchennymidrzwiami.blogspot.com/
-
2010/10/08 13:57:29
A ja bym porwała taką jedną mufinkę, bo żurawina to jest coś co lubię :) Książki zazdroszczę, bo to taka malutka moja słabośc a jak mam kupic jakąs zbędną duperelkę to wolę książkę ;D
-
2010/10/08 16:19:09
Świetne muffiny :) zgadzam się z Maggie - książki tej serii są rewelacyjne :)
-
2010/10/08 16:25:20
pyszne i ekscytujące są takie eksperymenty :)
-
Gość: , abdi160.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/08 17:02:40
Mogłabym się podpisać prawie pod każdym Twoim słowem... Też zaznaczam, też muszę czasem odłożyć "na bok" eksperymenty, też wracam do zaznaczonych i też część odrzucam... Właśnie testowałam, cudownie wyglądającą na zdjęciu, sałatkę z ogórków po tajsku... Brr! Obrzydliwa... ale ładna! Na swoim blogu przy przepisach powinnam pisać: "testowane na Aniado" :) Pzdr Aniado
-
2010/10/08 18:21:20
Te muffinki maja wspaniały wierzch ;) Z gruszkami jeszcze nigdy nie robiłam ;)
-
2010/10/08 18:48:43
Uwielbiam pleśniaka, schabowego i nowe książki! Takie muffinki zapewne też bym uwielbiała:)
-
2010/10/08 19:36:19
Zaglądam i podglądam. I bardzo mi się tu podoba. Muffiny może w niedzielę... Miłego weekendu!
-
2010/10/08 20:02:13
skąd ja to znam , ten dreszczyk jak trzymam w rękach nową książkę kulinarną....
a te miffinki bym zjadła
-
2010/10/08 20:02:24
muffinki
-
2010/10/09 00:18:31
Aaach ja też uwielbiam!:D
Ps: A ta chała pod spodem spędzać mi będzie sen z powiek dziś.

Pps: Mam coś dla ciebie:
waniliowachmurka.blogspot.com/2010/10/doceniona.html

Buzia
-
2010/10/09 06:30:40
ja też uwielbiam nowe książki :) Niestety zwykle zrobię z nich jeden przepis i książka ląduje na półce, bo ja i tak jestem zawalona przepisami do zrobienia;)))
-
2010/10/09 09:43:28
Nowe książki zwykle lądują z nami na trzeciego w łóżku! To chyba też znak uwielbienia.
-
2010/10/09 11:42:27
Gospodarnanarzeczona, chyba tak! :-) a nie masz wtedy glodnych snow? ;-)
Atinko, mam podobnie!
Olciaky, niestety nie moja, dziekuje za wyroznienie! :-)
Margot11, dokladnie, dreszczyk jest!
PaulinaJ, nawzajem! :-)
Agata, u mnie w odwrotnej kolejnosci, ksiazki, schabowy, plesniak ;-)
Emma, rzeczywiscie jest chrupiacy :-)
Aniado, blogerzy tak maja, czesto testuja, niestety nie zawsze trafnie...
Justmydelicious, nie zawsze ;-)
Fiolka-Fiolunka, mam tylko dwie, ale jak tak kusiscie, to podejrze jakie sa inne...
Szarlotek, ja lubie kupic duperelke, zwlaszcza do kuchni! ;-)
Anna.Kaminska, do starych to dopiero jest slabosc... ;-)
Beatka, ja jednak czasem cos upieke i to od a do z, nic nie zmieniajac :-)
Kulinarnespotkania, postaram sie, choc lista jest dluuuuuga...
N_ina, takie ksiazki tez sa fajne, te, ktore kaza ruszac wyobraznia :-)
Jolu, taki maly ;-) p.s. Kruszyn generalnie lubi jesc, ale ma to po mamusi i tatusiu, nie moglo byc inaczej ;-)
Karmel-itka, pracowalam kiedys w ksiegarni, wiec wiem cos na temat zapachu nowych ksiazek, rewelacja! :-)
Dyrdymalki, to tak jak ja!


-
2010/10/09 18:31:34
nie ma to jak małe co nieco dla maluchów kiedy wiemy co się kryje we wnętrzu...
a nowe książki, zwałaszcza kucharskie to ja uwielbiam!
-
2010/10/09 22:29:29
Witaj w klubie ;-) Chociaż ja uwielbiam każde książki i nowe i używane (kupowane w antykwariacie) :-)
-
2010/10/10 10:07:09
E_d_y_s_q_a, moze to tak zabrzmialo, ze lubie tylko nowe, ale chodzilo mi o to, ze lubie nowe pod wzgledem nowych przepisow. a ja ksiazki kocham nad zycie, wszystkie! w koncu pracowalam swojego czasu w ksiegarni!!
Myniolinka, dokladnie, ja tam lubie wiedziec co daje synkowi...
-
2010/10/10 21:39:45
mam tak samo z ksiazkami :D

zrobilam z polowy porcji w blaszce do ciasta... pozarlismy z bita smietana, bylo bosko :D

zdrowka dla Kruszynka :*
-
2010/10/10 21:58:12
Ninn17, w takim razie ciesze sie! :-)
-
2010/10/12 07:20:49
śliczne muffinki ;DD muszą być przepyszne ;)
-
2010/10/12 20:59:18
Ciastella, bo sa! :-))
Durszlak.pl