|
Blog > Komentarze do wpisu
nie potrafie i juz!zrobic ladnej fotki lasagne! a szkoda, bo moja wolowa (klik klik) ma sie dobrze wsrod gosci, ktorzy nie wychodza od nas bez przepisu :-) z ta moze byc tak samo... zjedlismy ja w zastraszajacym tempie, ledwo dopinajac ostatnie guziki spodni, a juz slysze, ze moglabym powtorzyc wkrotce ten wyczyn... ![]() hmmmm... czemu by nie? ta lasagne swietnie sie sprawdzi dla takiej malej rodzinki jak my, jako obiad nawet na dwa dni! drugiego dnia mozemy sie juz zajac przyjemnosciami, gdy obiad sam nam sie podgrzewa. plus nadaje sie dla malych szkrabow jak Kruszynek, bo sos jest na mleku, wiec polecam wszystkim tym, ktorzy pisza do mnie z pytaniem czym karmie syna? z wielkimi pozdrowieniami dla Agnieszki z Belgii :-) coz, moglabym wymieniac jej plusow wiecej, ale wezmiecie mnie za samochowale z pewnego wiersza. z drugiej strony przy tak wybrednym , jakim ostatnio jest sedzia Facet powinnam podarowac sobie kuchennego nobla, ze wreszcie trafilam na przepis, ktoremu przyznal 15 punktow w skali od 0 do 10 ;-) zatem polecam! i to bardzo! :-) //przepis z ksiazki "wloskie dania z makaronu" z lekkimi moimi przerobkami ![]() lasagne z kurczakiem i warzywami (forma 25x20 cm) 6 szklanek mleka 2 lodygi selera naciowego 1 listek laurowy 1 duzy brokul 1 cebula 1 zabek czosnku 2 cukinie 2 marchewki 3 lyzki masla 3 lyzki maki 1 szklanka sera zoltego (uzywam edam) 1 kulka sera mozarella 2 wieksze piersi kurzece platy makaronu lasagne odrobina soku z cytryny galka muszkatalowa, czarny pieprz ponadto: odrobina oliwy do smazenia ugotowac osobno: obrana marchew, nastepnie pokroic w talarki. piersi kurzece, nastepnie pokroic w drobna kosteczke. brokuly al dente w osolonej wodzie. nastepnie rozdzielic rozyczki, te wieksze mozna nawet przekroic na pol. mleko wlac do rondla. dodac pokrojone w plasterki lodygi selera i listek laurowy. zagotowac. odstawic do ostygniecia. w tym czasie cebule pokroic w kosteczke, a cukinie w cienkie talarki. rozgniesc czosnek. na odrobinie oliwy zeszklic cebule, dodac czosnek oraz cukinie. chwile smazyc razem. odlozyc. zrobic sos: w rondlu rozgrzac maslo, wsypac make i zrobic zasmazke. powoli przez sitko wlewac przygotowane mleko, pozbywajac sie selera i listka laurowego. dokladnie mieszac, zeby nie bylo grudek. zagotowac sos, zmniejszyc ogien i gotowac, az zgestnieje. caly czas mieszac. na koniec doprawic odrobina soku z cytryny, galka muszkatalowa i czarnym pieprzem. odlac 2 szklanki sosu na bok, a do reszty dodac 1/2 szklanke startego na tarce zoltego sera. wymieszac. nastepnie do sosu dodac brokuly, kurczaka, cukinie, marchewke. wymieszac razem. w formie polac 1/2 szklanke odlozonego sosu na spod. rozprowadzic, zeby byl w calej formie. polozyc pierwsze platy makaronu lasagne. nastepnie wylozyc polowe farszu. znow polozyc makaron lasagne. na to druga polowe farszu i na koniec przykryc ostatnimi platami lasagne. posypac zoltym serem (pozostala 1/2 szklanki) oraz polac pozostalym sosem (tym odlozonym). piec w 180 stopniach przez pol godziny. nastepnie rozlozyc pokrojony w plasterki ser mozarella i zapiec jeszcze 15 minut. lasagne kroic na kwadraty i podawac ciepla. rok temu: czwartek, 18 listopada 2010, cuda.wianki
Komentarze
milk_chocolate84
2010/11/18 14:00:23
a kto potrafi zrobić dobre zdjęcie lasagne? Moim zdaniem Twoje są całkiem całkiem, więdz nie marudź ;) Pysznie wygląda :D
Gość: GadKa, 095160091175.siedlce.vectranet.pl
2010/11/18 14:00:50
Hmmm... no cóż, zdaje się że troszkę rozpieściłaś swego Faceta, co spowodowało surowość ocen Twoich skądinąd fenomenalnych dań. Muszę powiedzieć że często korzystam z Twoich przepisów, uśmiech mojego Mżonka to najwspanialsza nagroda, tak więc dziękuję Ci za inspiracje płynące z Twej strony:)
2010/11/18 14:14:56
Nie martw się, ja też nigdy nie mogę swojej zrobić przyzwoitego zdjęcia. Chyba po prostu się nie da :P A Twoja wygląda bardzo apetycznie :)
2010/11/18 14:54:54
Ja protestuję! To ostatnie zdjęcie jest tak smakowite, że mam ochotę ugryźć monitor :) Chyba czas na lasagne :)
Gość: Agnieszka z Belgii, 153.98.68.19*
2010/11/18 16:38:24
Super! Juz wiem co zjemy na obiad w ten weekend :) Bardzo jestem ciekawa czy będzie smakowało Izie :) Gorąco pozdrawiamy!
2010/11/18 21:21:19
Jestem wlasnie na etapie poszukiwania idealnego przepisu na lasagne, wszak planuje ja wkrotce przygotowac. Ten wydaje sie byc wysmienitym! I wiesz co? Te zdjecia, co bys nie mowila, zdecydowanie zachecaja do konsumpcji, Wianku! :)
Pozdrawiam! 2010/11/18 21:32:07
Dla mnie fotki są na tyle zachęcające, że już same zdjęcia mogłabym zjeść ;DDD
Pychota! M. 2010/11/18 21:37:23
Wg mnie lasagne wygląda świetnie! Smakowicie tak, że bym z chęcią rękę po nią wyciągnęła :) Mniami:))
Buzioli:* 2010/11/18 22:00:06
co do zdjęć to się nie zgodzę bardzo apetycznie wygląda Twoja lazania, ale zgadzam się, że trudno zrobić dobre zdjęcie tego dania :) bardzo ciekawy przepis
Gość: Ania, cpe-76-94-221-249.socal.res.rr.com
2010/11/19 03:49:26
A to ciekawe :) Wczoraj moj maz zrobil lazanie (b.dobra robi) i gdy ja kroilam przed podaniem, pomyslalam, ze jest strasznie niefotogeniczna (bloga nie prowadze, ale wiele przegladam ;). Pozdr.
2010/11/19 06:21:38
Cudawianko, nie przejmuj się - taka jest uroda ( a raczej jej brak ) lasagne ;)
Ważne, że wszystkim smakowała :D A zdjęcia wcale nie są takie złe :) 2010/11/19 10:58:29
Oj, też bym pewnie nie umiała. Ale wygląda bardzo apetycznie! Są takie desery, wypieki i zapiekanki, które na fotkach wychodzą średnio, ale za ich spróbowanie dalibyśmy się pokroić mimo to :)
Gość: Mila Scrimp, 83.1.114.4*
2010/11/19 13:54:42
o matko, od prawie trzech miesięcy chodzi za mną taka jakaś pyszna lasagne, a nie ma mi kto zrobić... wygląda na to, że sama muszę sobie poradzić i już!
2010/11/19 18:48:36
Jeszcze nigdy nie robiłam lasagne. Jestem ciekawa smaku Twojej. A zdjęcia ładne, nie narzekaj:)
Pozdrawiam:) 2010/11/20 13:55:29
A ja mysle, ze zdjecia sa ladne i na pewno zachecaja do ugotowania twoje lasagni :)
2010/11/20 18:18:19
Znowu się pani droczy z nami..... Fe, nieładnie.....Zdjęcia są ładne, bo to ogromna sztuka zrobić zdjęcie czegoś co pachnie tak ,że skręca z głodu i smakuje wyśmienicie:) To ogromna sztuka, więc jestem pełna podziwu :)* Ja tak nie potrafię..........
2010/11/21 03:42:59
Fajnie wygląda. Wypróbuje kiedyś.
2010/11/21 06:57:35
czepiasz się niepotrzebnie bo jak dla mnie to ta lasagne wygląda przepysznie!
2010/11/21 08:45:34
Cudawianko, przeciez wlasnie zrobilas ładne zdjęcie lasagni, nie wiem co miałoby byc żle. Ma wyglądać na zdjęciu zachęcająco do zjedzenia - i wygląda. Więc jest ładne :) Jak zdjęcia sa takie wymuskane, takie przepięknie świecące się i w ogóle - to czasami są aż sztuczne, taka sztuka dla sztuki, fajnie popatrzeć, ale nie mam ochoty tego zjeść, spróbować zrobić. A o to chodzi przeciez!
buziaki ogromne :) 2010/11/21 20:50:50
Usmiecham-sie, wiem o czym piszesz, choc wlasnie mnie sie w ksiazkach podobaja te wymuskane foty... no, ale lasagne to trudna modelka ;-)
Atinko, nie przekomarzam sie z Wami. na serio srednio widze lasagne na fotach. tzn. srodek mi sie nie podoba ;-)) Choco-mocchiatto, polecam! :-) Szarlotku, Ty nie potrafisz??? Pani to dopiero sie droczy!! ;-PP Monikucha, dzieki!! Dragonfly, niestety ja tez! niestety, bo ledwo potem sie dopinam ;-)) Annas, ja mam w zanadrzu jeszcze te wersje ze szpinakiem, bo nigdy nie jadlam i jestem ciekawa... chyba sie skusze w tym tygodniu... a te wersje polecam!! jak i nasza ukochana wolowa! Mila SCrimp, czasem to najlepsze wyjscie :-) Turlaczek, swiete slowa! Abbra, a smakowalo! :-) Aniu, masz racje! a Meza, ktory robi swietna lasagne to gdzies Ty wyczarowala?? ;-) MagdoK, mamy podobne gusta, wiec polecam! :-) Majanko, ciesze sie! Moniko.l, no ale bys sie nie najadla ;-) Zaytoona, sprobuj tej, polecam :-) Kabamaiga, otoz to! Agnieszka z Belgii, w takim razie jestem ciekawa czy Wam smakowalo??!! Tili, chyba ;-) Shinju, chyba nie... GaDka, pewnie masz racje z tym rozpieszczeniem ;-) musze przystopowac ;-) a za fenomenalne dziekuje!! Mil_chocoalte, juz przestaje!
Gość: , abci192.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/11/21 22:33:39
Jak na "niefotogeniczne" danie to ja myślę, że udało Ci się pięknie :) A co byś powiedziała na musakę jako "fotomodelkę"?! Gdzieś nawet przeczytałam przepis na danie z bakłażana pod bardzo adekwatną co do jego wyglądu nazwą "Szmaty" ;) Pzdr Aniado
2010/11/22 12:45:43
Beatko, no... sa! :-)
Aniado, "szmaty" o jejku!! ;-)) Grazyna, dzieki! |
|