|
Blog > Komentarze do wpisu
krajanka z marcepanem i pewien chomik...czy wy też tak jak ja jesteście uzależnionymi chomikami?? moje chomicze zapędy staram się ujarzmiać właściwie często. mówię do Faceta: czyścimy lodówkę do weekendu, a potem robimy nowe zakupy. i lodówka zostaje wyczyszczona, ale na półkach i w zamrażarce wciąż tkwią zapasy rodowitego chomika! wczoraj np. odkryłam, że suszonych śliwek i marcepanu mam tyle, że mogłabym powtórzyć spokojnie Świąteczne wypieki dla królowej Elżbiety i jej całej świty. no to rozpoczęłam wertowanie książek i przepisów w komputerowym folderze w celu znalezienia jakiegoś godnego przepisu na utylizację wspomnianych nadwyżek. ![]() jak to najczęściej w takich przypadkach bywa trzeba kombinować. czytaj: wziąć przepis w obróbkę. i tak oto na naszym stole wylądowała krajanka z marcepanem i suszonymi śliwkami. słodka. coś ala ulubiony flapjack. na pewno do powtórzenia! a co najfajniejsze bardzo łatwo ulegająca różnym modyfikacjom. bo zamiast marcepanu można użyć czekolady, a zamiast suszonych owoców świeże... no i do tego jaka szybka w obsłudze! rach ciach, mieszamy. pieczemy. jemy! oj chyba ulegnę teraz krajankom, niczym kiedyś muffinom... //przepis na te krajankę jest zmodyfikowanym przepisem z książki "200 cakes and bakes"-Hamlyn ![]() krajanka z marcepanem i suszonymi śliwkami (forma 21x21cm)
śliwki można namoczyć wcześniej w wodzie, odcedzić, a następnie pokroić drobno. marcepan pokroić w drobną kosteczkę. w rondelku podgrzewać masło, dodać tam golden syrup, mieszać, aż masło się roztopi, a składniki połączą. w misce wymieszać mąkę z płatkami owsianymi oraz sodą i proszkiem. dodać 3/4 pokrojonego marcepanu. wymieszać. następnie wsypać suche składniki do gorącego masła w rondelku. wymieszać dokładnie. formę wyłożyć papierem do pieczenia (do silikonowej nie potrzeba papieru). 3/4 masy rozłożyć na dnie formy, rozprowadzając łyżką i lekko ugniatając, aby wyrównać. na masę wysypać pokrojone śliwki oraz pozostały marcepan. 1/4 masy, która została rozkruszać w dłoni i posypać wierzch krajanki. na koniec jeszcze całość posypać dodatkowymi trzema łyżkami płatków owsianych. piekarnik nagrzać do 180 stopni. piec krajankę przez 25 minut. wyjąć z piekarnika, odczekać 10 minut, następnie pokroić na 16 kwadratów. odczekać gdy całkowicie wystygną i dopiero wyjmować z formy. przetrzymywać w hermetycznym pojemniku do 3 dni. ![]() p.s. a jutro trochę niezwykły dla nas dzień. 10 lat to długo czy krótko?? dokładnie 12 stycznia i dokładnie dziesięć lat temu poznałam Faceta... stuknijcie ze mną kieliszki z szampanem, a jeśli nie pijecie w środku tygodnia to wystarczy poranna filiżanka z kawą ;-) pozdrawiam serdecznie! wtorek, 11 stycznia 2011, cuda.wianki
Komentarze
jolantaszyndlarewicz
2011/01/11 14:35:51
Wianuszku ja się chętnie zabąbelkuję:)...zwłaszcza, ze chora jestem, to moze alkohol pomoze w kuracji:). Ja muffinkom ulegam teraz, nawet w tej chwili w piekarniku siedzą jedne:) ...a takiej krajanki w życiu nie jadłam i nie robiłam, choc kusi mnie bardzo:). Wianuszku wszystkiego najlepszego z okazji tak pieknej rocznicy:) ....my jutrio też mamy malutkie świeto Olko kończy 2 latka i 5 miesięcy:) (w sumie to święto żadne, ale sama wiesz jak to u rodziców jest:)). buziak wielki od nas
2011/01/11 14:57:12
Niestety te chomicze zapedy i mnie nie sa obce ;) Choc - jak pisalam niedawno u Malgosi - ich plusem jest to, ze mozna sporo wytrzymac bez zakupow jesli zajdzie taka koniecznosc ;) No i taka pyszna krajanke upiec na ten przyklad :)
Pozdrawiam serdecznie Cudawianko! I wszystkiego najlepszego Wam zycze na kolejne dziecieciolecia :) 2011/01/11 15:24:33
możemy podać sobie łapki (jak to chomiki..) - ja teraz szukam sposobu jak tu smacznie zutylizować mak i wiórki kokosowe :)
a stuknąć się wpadnę jutro... 2011/01/11 15:38:45
O tak, jeśli chodzi o suche (bakalie, mąki itd.) to ja też chomikuję :) Flapjacki i podobne krajanki b. lubię.
A 10 lat to ładna, okrągła liczba, i całkiem już słuszna :) 2011/01/11 15:45:24
o prosze :)
ja poznalalam swojego 13 stycznia :) 5 lat temu :) napewno wypije za Was kieliszek. bialego wina :D szczescia i radosci dla obojga :* 2011/01/11 16:59:11
Och taka krajanka to jest coś!
A ja już stukam z okazji 10-lecia! 2011/01/11 17:16:48
Wspaniała krajanka! Marcepan - samo to słowo już mi smakuje :)) A moj Ukochany bardzo lubi marcepan. Muszę nabyć i zrobić taką pyszność:)
Kochana, jakaż niezwykle cudowna rocznica !:)) Stuknę się z Tobą kieliszkiem szampana i życzę wszystkiego co naj,naj,najlepsze!:)) Buziaczki:* 2011/01/11 18:11:33
Ja też mam mnóstwo zachomikowanego marcepana, toteż chętnie sobie nieco zmodyfikuję Twój przepis i wykorzystam bezczelnie - bo myślę sobie, że taka krajanka dość szybko i niepostrzeżenie zniknęłaby ze stołu. A to właśnie najbardziej lubię! ;)
Czy jestem chomikiem? Hmm... Czasem udaje mi się poskromić tę skłonność, ale... Tak. Jestem. Początkującym, ale na najlepszej drodze do samozagłady. ;) Czy 10 lat do długo? To długo i krótko zarazem... Bez wątpienia jest to jednak piękny czas... Pozdrawiam! 2011/01/11 18:31:00
ja tez jestem niesamowitym chomikiem i czasami mocno mi to doskwiera bo nigdy niemogę opróznić np zamrażarki choć bardzo się staram.
Krajanka wygląda pysznie i gratulacje 10 u nas stuknęło 11 :) 2011/01/11 18:48:38
Widzę, ze to dzień okrągłych rocznic:P Równo 40 lat temu, 12 stycznia 1971 na świat przyszła moja mama. I wiesz co? Postanowiłam, że w ramach prezentu dostanie domowy baileys wg Twojego przepisu. Dlaczego? Bo fajnie wygląda, bo zrobię sama, bo obie lubimy takie rzeczy, żeby się napić za jej zdrowie... A propos picia, będę pamiętać o Tobie i Facecie. Pozostaje mi tylko życzyć najlepszego i pochwalić zdjęcia. Więc chwalę:)
2011/01/11 20:50:03
Ja jestem zawodowym chomikiem- najczęściej przechowuję 3 otwarte opakowania tego samego produktu. Krajankę zmodyfikuję- bo marcepan nie w mym guście.
A jutro za kolejne dziesiątki piję kawę. 2011/01/11 21:11:51
10 lat to krótko :) Mówię to w kilka dni po 11 rocznicy ślubu.
Dobrze, że jesteś chomikiem, bo możesz nam pokazać takie pyszności. 2011/01/11 22:13:17
Mam pół kilo marcepanu i tylko czekałam na taki przepis :) Super!
Pozdrawiam :) 2011/01/11 22:15:41
To ja, jako rasowy można powiedzieć chomik sobie ten przepis zapisuję. Mam wszystko co potrzebne, żeby taką krajankę zrobić. A ostatnio piec i gotować mi się nie chce :(
My w tym roku 10 rocznicę ślubu będziemy obchodzić :) Wirtualnego szampana chętnie z Wami jutro wypiję, bo nasz kupiony na Sylwestra do tej pory w szafce stoi (najpierw nie mogłam pić alkoholu bo brałam antybiotyk, potem coś innego się przyplątało, więc tak już chyba sobie do moich urodzin tam postoi ;) ) 2011/01/11 22:48:44
To i ja za rasowego chomika muszę się uznać:)
Wspaniała krajanka, choć ja muszę jakoś marcepan podmienić, bo się z tym "panem" nie lubimy:( A przede wszystkim najlepsze życzenia! Stuka, stukam.:) 2011/01/12 10:54:53
O :) też mam zachomikowane śliwki i marcepan :))
A 10 lat, to jak oka mgninie....nam stuknie niedługo 16, ale ciii..... ;) 100 lat za was wzniose poranną herbatą! :)) 2011/01/12 11:24:14
Wianuszku i Facecie dziś raz jeszcze wszystkiego naj i kolejych zwielokrotnionych 10-tek życzę:)
Gość: kasik, 188.33.139.21*
2011/01/12 14:23:26
O a ja z moim mężem dziś obchodzimy 10 rocznicę pierwszej randki :-)
Gość: kropkiboro, 89-73-240-229.dynamic.chello.pl
2011/01/12 15:26:55
brzmi pysznie, wygląda pysznie a marcepan uwielbiam. ale czy ktoś mi może doradzić, gdzie zakupić masę marcepanową?
2011/01/12 21:44:47
gratuluję tej pięknej okrągłej rocznicy, wszystkiego dobrego dla Was :)
a krajanka świetna, podoba mi się, a szczególnie możliwość zmieniania dodatków :) 2011/01/13 13:19:12
przede wszystkim dziekuje Wam za zyczenia! buziaki!
MagdoK, mnie sie w niej wlasnie to podoba najbardziej! ;-) Kropkiboro, podobno w PL mozna ja dostac w wiekszych supermarketach, na allegro albo po prostu zrobic smamemu... Kasik, sto lat razem zatem :-) i sto lat randek :-) Margot11, jest jest :-) Jolu, kochana, dziekuje za taka pamiec! Tutajnik, herbata tez dobra! ;-)) a Wasza rocznica, wow! robi wrazenie! :-) Beatko, leci leci, prawda :-) Kucharnio, jak mozna nie lubic marcepanu?? ;-) Edysiu, tez to mialam, powoli przechodzi! i Wam sto lat razem zycze :-) p.s. a moze by cos tak razem upiec?? ;-) Kasiuuu, mam nadzieje, ze sie przyda :-) Kabamiga, dla nas jednak dlugo ;-) wszystkiego naj Kochana! Paulina J., czyli nie jestem takim najgorszym chomikiem, bo ja jednak jedno opakowanie, a nie trzy ;-)) pozdrawiam! Paulina, sto lat dla Mamy! mam nadzieje, ze baileys sie sprawdzi! :-) Dorota20w, widze, ze ta 10 to jednak mala jest ;-) a o zamrazarce nie wspominaj prosze ;-))) Zaytoona, oj piekny!... Majanko, czasem dla Faceta warto cos upichcic ;-) Cucinadellafelicita, czyli nie jestem sama :-) Anna.Kaminska, oj jest ;-) Wiosenka, dziekuje! NInn17, cos w tym styczniu magicznego jest, nie? ;-) Mikimama, ciesze sie, ze sie podoba! Ptasiu, flapjacki sa super, nie? Myniolinka, to jak juz znajdziesz sposob to z checia przeczytam :-) Beo, masz racje z tymi zakupami! Jolu, sto lat dla Olka! zdrowka przede wszystkim! p.s. kazda rocznica dobra ;-) 2011/01/13 14:03:19
swietny pomysl na wykorzystanie marcepanu i sliwek:)
2011/01/13 14:26:30
Ja tez chomikuję...i potem zapominam co mam...wygrzebuję coś i data spożycia już minęła np pół roku temu...
A krajanka wygląda przecudnie! :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie na ślimaczki drożdżowe :) 2011/01/13 20:26:06
W imieniu mamy dziękuję za życzenia. Baileys się znakomicie sprawdził. Była bardzo zadowolona. Co więcej smakowało każdemu:P Dzięki:**
2011/01/14 13:30:18
Paulino, w takim razie ciesze sie! :-)
Monica, skad ja to znam?? ;-)) Monikucha, dzieki! |
|