|
Blog > Komentarze do wpisu
tartiflette... i jamie oliver ;-)od dwóch dni w angielskiej tv moje kubki smakowe katuje Jamie Oliver! mam jedną Jego starą książkę w domu, ale muszę wyznać, że rzadko z niej korzystam i to chyba właśnie przez nią nie był On nigdy moim kuchennym guru... ale od dwóch dni oglądam Go w odcinkach nowego show "Jamie's 30-minute meal" i aż muszę to napisać (!) - kurcze! od dwóch dni mam wrażenie, że wciąż jestem głodna!! ![]() ach ten Jamie! ;-) zdecydowanie potrawy w moim guście, zwłaszcza za nazwę "przygotowane w 30 minut"! obiecuję, że wkrótce postaram się pokazać jakiś przepis, a tymczasem zapraszam nie na Jamie'go, ale za to w Jego nowym stylu potrawę. coś ala nasza polska wiejska zapiekanka z ziemniaków i boczku, podana na sposób francuski pod dźwięczną nazwą tartiflette. bardzo szybka w obsłudze... po takim czymś na pewno głód wywołany przez Jamie'go ustąpi natychmiast! zapiekanka jest bowiem bardzo syta i... kaloryczna! ostrzegam tych, którzy kalorii się boją ;-) choć dla tartiflette czasem powinni przestać! // przepis stąd, klik klik. lekko zmodyfikowany. w oryginale powinna być zrobiona z serem raclette lub reblochon. z racji tego, że Facet jada tylko ser Edam, taki właśnie pojawił się w naszej wersji... ![]() tartiflette (3-5 osób)
ziemniaki obrać, pokroić w cienkie talarki, włożyć do garnka z osoloną wodą. zagotować. następnie gotować na średnim ogniu przez 3 minuty. odcedzić i odstawić. cebulę obrać, pokroić w drobną kosteczkę. boczek również pokroić w kosteczkę, a czosnek drobno posiekać. na odrobinie oleju smażyć przez 5 minut cebulę, cały czas mieszając. dodać czosnek oraz boczek. smażyć razem. gdy boczek już się prawie cały wytopi, wlać wino. smażyć dopóki wino nie wyparuje. wtedy wrzucić na patelnię ziemniaki, posypać tymiankiem i wymieszać, uważając, żeby nie połamać plastrów ziemniaków. formę żaroodporną wysmarować masłem (dno i boki). przełożyć zawartość patelni. kremówkę wymieszać z dwiema garściami startego na tarce na dużych oczkach sera. zalać tą miksturą ziemniaki w naczyniu. posypać dodatkowo pozostałym serem. naczynie przykryć folią spożywczą aluminiową. piec w 200 stopniach przez 20 minut. po tym czasie zdjąć folię i piec kolejne 20 minut. podawać z półmiskiem świeżej sałaty. wtorek, 08 lutego 2011, cuda.wianki
Komentarze
kabamaiga
2011/02/08 11:47:44
Wianuszku wiesz, że czytałam recenzję książki Jamiego z przepisami z tego programu i była druzgocąca? Już, już miałam się stać jej posiadaczką i teraz sama nie wiem. Program widziałam (częściowo oczywiście) i jestem zachwycona. Po pierwsze tymi 30 minutami (przerabiałam zresztą już Ainsley'a z tego typu przepisami), po drugie Jamieim.
2011/02/08 11:55:07
Ja też mam jedną ksiązkę Jamiego i jeszcze nie zrobiłam z niej ani jednego dania:)
Wstyd:) 2011/02/08 11:55:47
ja zakupilam ta ksiazke i jestem z niej bardzo zadowolona..robilam juz 3 potrawy. Wyszly byly pyszne i bardzo szybkie w przygotowaniu:)
2011/02/08 12:27:17
Na kuchni.tv tez leci "Jamie w 30 minut". Aj wymiata po prostu! i ślina zalewa kolana kiedy siedze przed telewizorem :)
2011/02/08 12:31:24
Ja mam dwie książki Jamiego, ale rzeczywiście rzadko z nich korzystam. Jakoś tak lepiej czuję się i łatwiej mi idzie, kiedy gotuję z Nigelli. Ale nie zaprzeczę, że Olivera jako postać, a raczej jego wizerunek kreowany w TV, naprawdę bardzo lubię. Taki jest swobodny w tym co robi, z poczuciem humoru i bez zadęcia charakterystycznego dla sławnych szefów kuchni. Lubię sobie na niego popatrzeć.
I lubię takie zapiekanki. Pysznie! :)
Gość: e-migotka333, 81.190.126.8*
2011/02/08 12:31:56
Również oglądam "nowego" Jamie'go (na Kuchni.tv) - za każdym razem mam okropny ślinotok, najczęściej ratuje się jogurtem lub kanapką z dżemem (bo program leci po 21.00). Bardziej bym go porównała do Nigelli. Też miała podobny program - Nigella Ekspresowo, a książka jest o niebo lepsza od programu. Takie jest moje zdanie, więc z niecierpliwością czekam na polskie wydanie.
migotka333 2011/02/08 12:37:51
Z takimi daniami w 30 minut lubię się i ja. A z ziemniakami z boczkiem i serem to nie tylko ja, ale cała moja rodzina... Proszę o jeszcze!
2011/02/08 12:45:06
Ja z jamiem niewiele mam wspólnego, bo ani programów nie oglądam (brak telewizora), ani książki żadnej nie posiadam.... choć jak w księgarni po kulinariach buszuje to zawsze poprzeglądam:). Fajne rzeczy facet robi:) ...a Twoja zapiekanka Wianuszku, mimo iż kaloryczna, to bardzo ciekawa:) pozdrawiam ciepło
2011/02/08 13:10:51
Wygląda apetycznie :)
Moim guru Jamie też nie jest, aczkolwiek doceniam jego pomysłowość. 2011/02/08 13:13:41
nie wiemy czy po polsku da się znaleźć tak ładną nazwę jak oryginalna, ale zapraszamy do podzielenia się talentem kulinarnym i fotograficznym na naszym nowym portalu wykrywacz-smaku.pl/ :)
2011/02/08 13:18:50
Ha, robiłam niedawno podobną zapiekankę. Ja przepisy Jamiego znam z polskiej tv i bardzo je lubię :)
2011/02/08 14:14:32
Cudawianki :) ja go tez ogladam codziennie z wilkim jezykiem sterczacym do pasa i nie moge sie napatrzec co on potrafi wyczarowac:)
A Twoje tartiflette wyglada pysznie, musze zapisac przepis i koniecznie go zrobic.. Pozdrawiam Was cieplo:) 2011/02/08 14:18:54
Mnie tam zadne kalorie nie straszne, wiec z przyjemnoscia zjadlabym taka zapiekanke :) Ksiazki Jamiego mam prawie wszystkie i chetnie po nie siegam (ostatnio kupilam jego najnowsza ksiazke "Jamie does"). Programu Jamiego niestety nie moge ogladac :( Ale za to mam ksiazke pod tym samym tytulem, co program, ktory ogladasz :) Jak do tej pory zrobilam z niej jednak tylko spaghetti :)
2011/02/08 14:48:20
a do mnie jakoś ten Jamie nie przemawia... co innego taka tartiflette :-))
2011/02/08 18:01:57
Jamiego to ja nie oglądam, ale takie jedzonko to mi się podoba !:))
Ściskam ciepło:** 2011/02/08 19:21:49
a co tam kalorie, zjadlabym i tak, gdyz wyglada niesamowicie pysznie:)
2011/02/08 21:27:21
Wianuszku za 5 minut na kuchnia.tv będzie nowy odcinek! Ja mam jak Ty - dostaję ślinotoku jak na wszystko patrzę, no może poza deserami bo desery Jamiego są nie w moim guście (prawie, bo czasem coś się zdarzy ;)). Ale główne dania.. są zachwycające. Słuchaj Kochana Ty się pośpiesz z tą obietnicą, dobra? Jestem ciekawa co wybierzesz na pierwszy ogień z Jego propozycji (:
2011/02/08 21:29:25
Ależ pyszności! To zdecydowanie moje smaki! Musze sobie taka przygotować :)
2011/02/08 21:35:29
Też oglądam ten program - leci właśnie na kuchnia.tv. Bardzo smakowicie, jak to zwykle u Jamiego, a do tego kolorowo :) A ta zapiekanka rzeczywiście wszelkie głody przegoni ... ze smakiem :)
2011/02/08 22:05:13
Wianuszku! Jamie jest niezwykły, ja uwielbiam wszystkie jego książki i przepisy, ale tego jeszcze nie przerabiałam! Do zrobienia, oczywiście:)
Pozdrawiam! 2011/02/09 21:24:51
Asiejko z Ugotujmy, dziekuje :-)
Kucharnia, bo to nie Jamiego jak wspomnialam :-) Tili, przegoni to prawda! ;-) Atinko, koniecznie :-) Viri, wlasnie przegladam co by tu podac ;-) niestety nie mam kuchnia.tv, ale w ang tv wystarczy! ;-) p.s. desery sa lekkie i pelne owocow, poza tym nie w Twoim guscie, bo Ty lubisz skomplikowane wypieki :-) Kulinarnespotkania, podoba mi sie taka postawa :-) Majanko, ogladaj, bo warto :-) Myniolinka, uznaje to za duzy komplement! ;-) Majazteca, czy to znaczy, ze ta ksiazka Ci sie nie podoba?? KuchareczkaAgusia, w Twoim stanie wcale sie nie dziwie, ze jezyk wisi do pasa ;-) poza tym to Jamie, nie? ;-) rowniez sciskam! Karmel-itka, czyli sie rozumiemy! :-) Grazynko, no wlansie, bo ta zapieknka kojarzy mi sie z taka polska wiejska... Wyktywacz smaku, nazwa niewazne, byle by smakowalo, coraz czesciej dochodze do wniosku! ;-) Monica-wino-i-oliwki, no wlasnie on jest niesamowicie pomyslowy! Jolu, gdzies Ty sie uchowala bez tv?? podziwiam! Mikimama, jeszcze nie ma, bo sie objedlismy ;-) E-migotka, musze wlasnie zobaczyc ksiazke, bo jesli zawiera te wszystkie jego tricki, ktore widac w tv podczas przygotowania potrawy to z checia kupie! Zaytoona, tez mam do niego slabosc, jako do osoby. wyluzowany fajny koles, co potrafi swietnie gotowac! takich to tylko ze swieczka szukac! ;-)) Wiewiora, mnie tez slinka leci ;-) Ola7, czyli warto kupic ksiazke? :-) Wiosenko, no wstyd! ;-) Kabamaigo, druzgocaca?? czemu??
Gość: un visiteur, 18.185-245-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be
2011/02/09 21:37:17
sans reblochon ce n'est plus une tartiflette, c'est juste un gratin, sorry
2011/02/10 11:57:09
U nas tez program byla jesienia i przyznam ze tak mnie pozytywnie nakrecal (Jamie potrafi jak nikt:) ze nie mialam ochoty wychodzic z kuchni :)
Wiem, ze ksiazke krytykowali ze przecietna osoba nie jest w stanie przygotowac w pol godziny proponowanych potraw ale przeciez nie chodzi o czas o idee i dla mnie jest to super:) 2011/02/10 15:58:01
Wianuszku uchować to nei uchowałam, bo w moim domu kiedyś był telewizor i nawet oglądałam. na studiach jednak się odzwyczaiłam zupełnie i do tej pory, a juz kilka latek minęło nie odczuwam jego braku. Wprawdzie w pokoju stoi pudło (pozostałość po Teściach), ale praktycznie nie jest włączany:) ...bez tv nie jest tak źle...jedyne czego nie mogę odżałować t braku programów kulinarnych, ale na Youtubie znajdziesz wszystko:) pozdrawiam
2011/02/10 16:22:07
Jolu, zatem podziwiam :-)
Malami.malami, tak wlasnie myslalam, ze za to ja krytykowali, moze rzeczywiscie tytul srednio trafny, ale z tego co widze w tv dania wydaja sie naprawde latwe i szybkie. moze nie w 30 minut, a w 45? ;-)) 2011/02/10 16:23:40
Odpowiadajac na pytanie... Ksiazka Jamiego jest ok. Troche inna niz te poprzednie ale nikt nie powiedzial, ze wszystkie musza byc takie same, prawda? A spaghetti bardzo mi smakowalo. Zrobilam tylko to jedno danie z braku czasu ale w planach mam juz kolejne :)
2011/02/10 20:14:17
Ostatnio był banan w papai i to jest ok.. ale dla mnie to nie deser! :P bo ja muszę mieć coś ubitego, albo wymieszanego, coś się musi więcej zbrudzić niż sam nóż i deska do krojenia:P
Chociaż tartaletki z masą migdałową i dżemem malinowym były super! 2011/02/10 21:04:28
Viri, po kilku odcinkach dochodze do wniosku, ze wiekszosc deserow jest dla odchudzajacych sie ;-)
Majazteca, w takim razie czekam na nastepne!!
Gość: nata001, pc-a97.zeto.olsztyn.pl
2011/02/11 11:51:46
a ja mam pytanie o tą folię spożywczą - to folia nie stopi się w trakcie pieczenia - może chodzi o folie aluminiową??
2011/02/13 04:57:48
Ta zapiekanka jest pyszna! przygotowywałam ja już kilka razy i jeszcze nie raz u mnie będzie :) Pozdrawiam!
Gość: Panna, 89-74-87-33.dynamic.chello.pl
2011/02/18 13:16:56
Świetna zapiekanka! Prosta, szybka i smaczna!Polecam!!!
2011/02/19 20:07:22
Panna, ciesze sie, ze smakuje!
Atinko, jak to kilka razy?? Kochana, musieliscie ja rzeczywiscie polubic :-) |
|