Blog > Komentarze do wpisu

ciasto z serem i borówkami o zapachu... lata ;-)

powrót do rzeczywistości.
rankiem tylko jedna, zamiast dwóch, filiżanka z kawą na ławie.
codzienne obowiązki. wycieram kurze w rytm pewnej słynnej Barbadoski, której najnowszy utwór wpadł w ucho Kruszynkowi. kamoin kamoin - słyszę jego głosik. dobrze, że nie śpiewa dalej, a tym bardziej rozumie ;-)
idziemy sami na spacer.
sami bawimy się klockami budując namiętnie monstery, nowa miłość Kruszyna, które on jeszcze chętniej burzy, rozsypując klocki po całym salonie.
sami czekamy na powrót Faceta z pracy...

na szczęście czasem ktoś wpadnie na kawałek ciasta :-)



domowe ciasto jest dla mnie czymś znacznie więcej niż tylko kawałkiem słodkiego, które najchętniej przegryzam do popołudniowej herbaty z cytryną. jest czymś co uwielbiam na stole w czasie babskich ploteczek, zwierzeń przyjaciółki,  lubię też, gdy jest chwilowym* zachwytem odwiedzających gości, jak ostatnio Mamy.

to właśnie dla niej powstało ciasto z owocami, na przywołanie lata, za którym tęskni jak każdy z nas. tym razem nie udało mi się powstrzymać przed kupnem koszyczka amerykańskich borówek. z myślą właśnie o tym cieście! i choć w oryginale jest z jeżynami, nam smakowało, ale na pewno pojawi się w mej kuchni już w czasie jeżynowego sezonu (mam nadzieję, że z jeżyn jakie zerwie dla mnie Kruszynek ;-) o ostatnim jeżynobraniu przeczytacie tutaj, klik klik).



ciasto jakie proponuję dziś, już widzę oczami wyobraźni, gdy przemierza z nami, schowane w torbie, mile do wakacyjnych miejsc. zielonych parków. pobliskich plaż, gdzie Mały i Duży mają swoje męskie "sprawy"...

domowe ciasto lubię też za to, że sprawdza się w podróży. okruszki jakie zostawiamy na trawie w parku (nie wspominajmy o tych w aucie, bo Facet może się ostro wkurzyć! ;-)), to taki nasz mały ślad. my tu byliśmy, my to zobaczyliśmy, my tu na pewno jeszcze wrócimy!

ale niestety jest to jedno z tych ciast, które łatwo zamienić w... zakalec!
jeśli jednak będziemy trzymać się złotej zasady, że składniki nie będą zimne i zostaną wyjęte z lodówki dużo wcześniej, to możemy otrzymać nadzwyczajny wypiek o zapachu i smaku wakacji...


i jeszcze jedna przestroga: pokrójcie go, gdy całkowicie ostygnie. ciepłe może wydać się wspomnianym zakalcem (ja przynajmniej, dałam się nabrać!) ;-)


// przepis z joyofbaking.com, u mnie borówki zamiast jeżyn.




ciasto z serem i borówkami (jagodami)

(forma o średnicy 23cm)

na ciasto:
  • 130g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 56g masła
  • 100g cukru
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 80ml mleka
  • 240g borówek/jagód (lub jak w oryginale - jeżyn)

masa serowa:
  • 227g serka na serniki (trzykrotnie zmielony)
  • 50g cukru
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżka startej skórki z cytryny
  • 1 łyżka mąki pszennej

na kruszonkę:
  • 45g mąki pszennej
  • 65g cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 56g masła

ponadto:
  • masło i bułka tarta do wysmarowania i wysypania formy

składniki na ciasto, takie jak: mleko, masło, jajko - wyjąć z lodówki i doprowadzić do temperatury pokojowej.
przygotować kruszonkę: do miski wsypać mąkę, cukier i cynamon. masło pokroić na małe kawałki. rozdrabniać je palcami z suchymi składnikami do uzyskania kruszonki. odstawić.
przygotować masę serową: w misce ukręcić mikserem ser, następnie dodać pozostałe składniki i zmiksować ponownie. odstawić.
przygotować ciasto: miękkie masło zmiksować na puch. stopniowo dodawać cukier i miksować razem. następnie wbić jajko i wlać ekstrakt. ponownie zmiksować.
w drugiej misce wymieszać mąkę z proszkiem i szczyptą soli.
wsypywać suche składniki na przemian wlewając mleko i miksować mikserem.
formę wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. wyłożyć przygotowanym ukręconym ciastem. na to rozsmarować masę serową. posypać owocami. na koniec posypać kruszonką.
piec w 180 stopniach przez 1h, aż do suchego patyczka.
wyłączyć piekarnik. uchylić drzwiczki i trzymać w nim ciasto jeszcze przez pięć minut. następnie wyjąć z piekarnika. całkowicie ostudzić i dopiero kroić.



*chwilowym, bo osobiście nie lubię, gdy temat jedzenia jakie podaję, trwa dłużej niż pięć minut. są znacznie ważniejsze tematy do rozmów ;-))


p.s. w następnym wpisie więcej monsterów i coś... z kuchni irlandzkiej!
środa, 23 marca 2011, cuda.wianki

Komentarze
2011/03/23 14:14:49
Cudowne ciasto o wspaniałym zapachu lata ! Jeżyny czy borówki, obojętnie , to są owoce jakie kocham, owoce lata, pelne slońca i tego wspaniałego smaku i zapachu. Kocham takie placki z owocami, świeżutkimi, ach :))
Piękne zdjęcia Sylwuś, cudowne smaki, wspaniałe zapachy i wspomnienia:-)

Pozdrawiam ciepło:)
-
2011/03/23 14:38:52
Wianuszku, dzięki za powiew lata! Czekam na taki z utęsknieniem i na ciasta ze świeżymi owocami prosto z drzewa/krzaczka :) Twoje przypomina nawet wyglądem moją ukochaną letnią tartę z malinami i białą czekoladą. Pozdrawiam wiosennie! :)
-
2011/03/23 14:45:00
Czasami tak pusto jak ktoś wyjeżdża, ale dobrze, że ma kto wpaść na kawałek ciasta. Z resztą na taki to i jak bym wpadła
-
upl
2011/03/23 15:18:40
tak troche jak tarta wyglada... wiosenne... :-)
-
2011/03/23 15:30:59
piekne ciasto, a ten kolor borowek... po prostu cudny:)
ja uwielbiam takie popoludniowe chwile pachnace ciastem:)
-
2011/03/23 15:58:41
Zapach faktycznie pewnie jest bardzo letni. Ja już tęsknię do lata, ba, do wiosny tęsknię :)
-
2011/03/23 16:22:27
Rewelacyjnie wygląda :) Poczułam się przez chwilę jak w środku lata :) Zapisuję do zrobienia w sezonie owocowym :) Pozdrawiam ciepło :)
-
2011/03/23 16:23:38
Widzę, że nie tylko wiosnę zaklinasz by przyszła, ale już i lato :) Ach, jeżyny mmmm zjadłabym ten placek z jeżynami, ale i z borówkami teraz też :) Mogę wpaść na herbatkę i kawałek ciasta? :)
Uściski :*
-
2011/03/23 16:23:41
Poczułam lato:)
-
2011/03/23 16:44:53
Cudna ta tarta!! Lato już niebawem:D
-
2011/03/23 17:09:53
wygląda przepysznie :)
-
2011/03/23 17:18:10
całkowicie się z Tobą zgadzam z tym ciastem domowym. Bez względu na jakie to ciasto..domowe jest zupełnie inne, z większym szacunkiem i z uwagą się je..:)
-
2011/03/23 17:26:36
Nie mogę się napatrzeć na to ciacho:) ach chętnie bym porwała kawałeczek tego lata!:)
-
2011/03/23 17:37:58
Świetnie wygląda, kocham borówki :D
-
2011/03/23 17:48:38
zamrożone jagódki są, więc w najbliższym czasie będzie i to ciasto, pozdrawiam:)
-
2011/03/23 18:36:39
No to pozwólcie Kochani, ze na kawałek ciasta wpadnę i ja:) ...bo jest piękne:)
-
2011/03/23 18:46:50
ach ten kolor, obłędny! po prostu wspaniały :) A ciasto wygląda wspaniale, z chęcią wpadłabym na kawałek takiego ciasta :D
Miłego dnia!
-
2011/03/23 19:44:23
Eve3.0, Jolu, Judik1119, Tili, Kabamaiga, zapraszam :-)
Basiap-p, obawiam sie, ze mrozone jagody moga byc za ciezkie... zdecydowanie lepiej swieze owoce, dobrze odsaczone, po umyciu. przy mrozonych moze odchodzic woda i moze wyjsc zakalec... choc nie probowalam, wiec nie mam 100% pewnosci...
Sylwia, to tak jak ja :-)
Smaczny dom, dokladnie!
Zauberi, dziekuje :-)
JustinDorothy, jeszcze tylko wiosna ;-)
Wiosenka, u nas dzis na Wyspie prawie lato ;-)
Wedelko, koniecznie! :-)
Aprespe, wiosna juz tuz tuz :-)
Kulinarnespotkania, czyli nie jestem sama ;-)
Upl, bo to taka prawie, ze tarta...
Komarko, Twoja tarte musze sprobowac koniecznie tego lata!
Majanko, no wlasnie do owocowych wypiekow mi teskno... koniec z zima! :-)
-
2011/03/23 19:51:33
tęskno za tym latem... oj tęsknię... dobrze że już wiosna za progiem :) a takie ciacho zawsze dobre! o każdej porze roku :)
-
2011/03/23 20:06:43
Cuda.wianku, przyłączam się do tęsknoty za latem. Ja też mam nadzieje że mój szkrabol będzie nam jeżynki i porzeczki w babcinym ogródku zbierał :))
-
2011/03/23 20:20:20
Uwielbiam takie ciasta. A to drzewo na zdjęciu - niesamowite. Co to za gatunek? Dąb jakiś?
-
2011/03/23 20:29:51
To ciasto jest wybitnie domowe. Kojarzy się z takim, jakie mogłaby piec Babcia. Doskonałe.
-
2011/03/23 20:47:31
Pyszne - do tego z moimi ulubionymi owocami :]
-
2011/03/23 22:08:15
zapachniało latem!Przepiękne zdjęcia! :)
-
2011/03/23 23:31:37
Przecudne! Ciasta z owocami zawsze beda mi sie kojarzyc z latem...
-
2011/03/24 06:47:48
och, przecudowne!
wspaniałe. takie, takie... wakacyjne.
ten zapach borówek. rewelacja!
-
2011/03/24 14:56:56
Boskość tego ciasta jest wyczuwalna na odległość :)
-
2011/03/24 21:59:20
wspaniale wyglada!!!taki naprawde wiosenny powiew.....
Pozdrawiam cieplutko i cudne fotki, :)
-
2011/03/25 20:21:04
Ciasto zapowiada sie przepysznie! jak ja tęsknie za borówkami, a najlepiej to takimi obrywanymi prosto z krzaczka;) Śliczne zdjęcia:) podoba mi się to zdjęcie dwóch facetów:) Buziaki :)
-
2011/03/25 21:53:37
nawet robiłam latem podobne.. wspomnienia.. :)
-
2011/03/26 08:09:50
mmm.. ale pyszne:DDDD
-
2011/03/26 12:35:42
Olciaky, skad wiesz? nie sprobowalas ;-P
Cukrowawrozka, beda nowe... znow latem! :-)
Atinko, bo dwaj faceci sa sliczni hahahahaha ;-))
Gosiab_3, dziekuje!
Evitoo, ale komplement! dziekuje :-)
Karmel-itka, a tu dopiero wiosna, co? ;-)
Maggie, nie tylko Tobie :-)
Wykrywacz smaku, dziekuje :-)
Fiolka-filunka, a ja jednak wole czeresnie... :-)
Zaytoona, prawda? :-) choc mi babcia koajrzy sie jednak z drozdzowym... i tez pelnym owocow, najlepiej jagod! :-)
Dragonfly79, zabij mnie ;-) ale nie wiem... w tym parku jest duzo pieknych drzew dla mnie jakichs nieznanych...
MIlk_chocolate, bedzie bedzie! pamietam jak Kruszyn na dzialce u cioci sobie porzeczki prosto z krzaczka podjadal ;-))
Myniolinka, a zima smakuje jak lato ;-)
-
2011/04/18 12:51:04
Ojej, takie cuda to dla mnie! Żyję bez piekarnika już czwarty miesiac (i to już ostatni juhu!) i ślinka mi cieknie na takie pysznosci po kolana! Pozdrawiam!
-
2011/07/23 13:56:12
Wybrałam ten przepis jako pierwszy z Twojej kolekcji (miał byc sernik z jagodami, ale zabrakło dwóch składników :-) i wyszło bosko ! Bez zakalca, smacznie i pachnąco... Jak dla mnie to duży sukces bo początkujący ze mnie cukiernik. Dziękuję za przepis !
Pozdrawiam,
Kasiula
-
2011/07/24 21:15:07
Kasiula, alez nie ma za co, polecam sie na przyszlosc!! :-))
-
2011/10/28 15:25:29
Szukanie ciekawych przepisów kuchni włoskiej.
Durszlak.pl