|
Blog > Komentarze do wpisu
kurczak cacciatore i bukiet snówkiedy w głowie mam tak dużo myśli, że gubię się między nimi, nawet podczas snu nie bardzo odpoczywam... śni mi się wtedy najwięcej snów. i tych zupełnie z kosmosu i tych, całkiem realnych, przez które budzę się z dziwnym poczuciem, jakby to nie był tylko sen... ![]() teraz jest właśnie taki czas. bukietu snów. od tego przedwczorajszego, który przyśnił mi smutną wiadomość, na szczęście nieprawdziwą, poprzez wczorajszy, o którym nie wspomnę bez lekkiego rumieńca, aż wreszcie przywiódł ten dzisiejszy, który zakończył się Kruszynkowym: do uszka, do uszka (czyt.: do łóżka, Kruszyn po pobudce lubi lądować w naszym łóżku na wspólne chwile przeciągania się). a sen przyśnił mnie sprzed kilku lat, w trakcie pobytu w Rzymie, kiedy to zupełnie straciłam głowę do tego miasta... obok tak miłego snu, na którego wspomnienie tylko się uśmiecham, nie mogłam przejść obojętnie! uczciłam go zatem w kuchni, a jak! potrawą prosto z Włoch i wcale nie... pizzą! ;-) kurczak cacciatore* chodził już właściwie od dawna za mną. odkąd zobaczyłam go w przedostatnim numerze ulubionego magazynu "good food". no i... doczekał się! i było pysznie! :-) polecam! //przepis przeze mnie zmodyfikowany z magazynu "good food" wydanie 03'2011 ![]() kurczak cacciatore (2-4 osoby)
nogi kurczaka przekroić na pół, tak aby uzyskać 4 części. rozgrzać oliwę na patelni i usmażyć nogi (nie ściągać skóry) z każdej strony na rumiano. odsączyć na papierowym ręczniku. na pozostałym tłuszczu podsmażyć do miękkości pokrojoną w piórka cebulę. gotową cebulę, kurczaka i zawartość obu puszek pomidorów umieścić na patelni. zalać gorącym bulionem. dodać ocet, rozmaryn, ząbki czosnku i zagotować. przykryć pokrywką, zmniejszyć ogień i dusić potrawę na małym ogniu około 45 minut do 1h. mieszać co jakiś czas. w tym czasie sos powinien bardzo zgęstnieć, a mięso być miękkie w środku. pod koniec doprawić solą, pieprzem, oregano, suszoną pietruszką oraz słodką papryką. można podawać z pieczywem lub makaronem (u nas tym razem zupełnie nietradycyjnie, bo z... ryżem ;-)). *powyższy przepis to najbardziej podstawowa wersja kurczaka cacciatore. Włosi dodają do niej czasami pieczarki, a także pokrojoną paprykę. rok temu: niedziela, 06 marca 2011, cuda.wianki
Komentarze
niebianskakuchnia
2011/03/06 14:56:17
Pyszności :) Pozdrawiam www.niebianskiesmaki.blgspot.com
2011/03/06 15:02:38
No ja sie nie dziwie, ze za Tobą chodził...bo wygląda mega wypaśnie:) pozdrawiam ciepło Kochani:)
2011/03/06 15:14:48
Zauberi, dzieki!
Jolu, prawda, wyglada cudnie, smakuje rowniez :-) Wiosnko, no pyszny jest... :-) Niebianskakuchnia, dzieki! 2011/03/06 16:08:11
o widziałabym takiego kurczaka u siebie na obiedzie:) Pycha wygląda:)
2011/03/06 16:18:00
jak siedzę do nocy i oglądam blogi to potem całą noc gotuję... we śnie ma się rozumieć :)
a w realu nie miałabym nic przeciwko takiemu kurakowi... 2011/03/06 16:28:44
Czasami i ja mam taki natlok snow :) A kurczak....pysznosci. Ja robilam tego kurczaka z przepisu Jamiego :))
2011/03/06 17:06:10
Wspaniały kurczaczek! Mniam:) Lubię takie danka, na pewno wykorzystam przepisik, bo mi sie podoba:)
Ja też miałam ostatnio sporo snów, jakos tak mam, kiedy jestem w domku i nie idę do pracy, wtedy miewam duzo różnych snów .:) Pozdrawiam Cudawianko:* 2011/03/06 17:25:28
Myślisz, że z filetów wyjdzie równie smaczne? Bo mój M. nie toleruje innej wersji kurczaka, ale w Twój przepis dosłownie mi się zagapił.
Pozdrawiam 2011/03/06 20:07:57
Przymierzam sie do tego kurczaczka od dluzszego czasu i cos mi sie zdaje, ze bede musiala w koncu zrobic. Pieknie wyglada!
2011/03/06 21:07:06
zapisuje sobie przepis Cuda.wianku :) jest genialny :) coś czuję że niebawem zagości na naszym stole :)
2011/03/06 21:12:47
Nie pamiętam moich snów. A raczej: pamiętam je naprawdę rzadko. Choć wczoraj... w pewnej chwili nie byłam pewna, czy śniłam, czy wszystko działo się na jawie. ;)
A kurczak... nie powiem, żeby kojarzył mi się z Włochami. Bez wątpienia jest jednak pyszny! 2011/03/07 09:19:39
Sny potrafią wspaniale inspirować, a smakowite dania które dzięki nim powstają, są tym wyborniejsze :)
2011/03/07 11:21:21
I ja osttanio miewam jakies dziwaczne sny, po ktorych na dodatek ciezko mi ponownie zasnac... Niektore niestety sie sprawdzaja, inne na szcescie nie ;)
Pozdrawiam Cudawianko! 2011/03/07 13:48:49
Bea, tak to juz z tymi snami bywa... lepiej zeby sprawdzaly sie tylko te dobre :-)
Kulinarnespotkania, dzieki! Tili, pewnie! Indiana_Jonesowa, mam nadzieje, ze przypadnie do gustu! Judik119, dzieki! Bernadeta75, :-) Zaytoona, mnie tez sie wczesniej nie kojarzyl, dopoki nie zobaczylam w gazetce :-) Milk_chocolate, mam nadzieje, ze zasmakuje! Maggie, nie pozostawiam Ci wyboru ;-) Iis111, jest bardzo smaczny :-) Usagi-san, mozesz sprobowac, ale to juz nie bedzie to samo, wlaczajac czas przygotowania, bo filety jednak szybciej sie przygotuja... jednak w necie widzialam tez przepisy na cacciatore z piersi... Majanko, to moze powinnas rzadziej pracowac ;-)) a praca Ci sie nie sni?? Majazteca, wlasnie znalazlam go na necie i nastepnym razem sprobuje tej wersji :-) Myniolinka, hahaha... dlatego ja nocami wole nie siedziec na blogosferze ;-) Atinko, dzieki! Wedelko, polecam :-) 2011/03/07 23:10:08
Mniam! Uwielbiam kurczaka, pomidory i włoskie dania, więc przepis koniecznie muszę wypróbować. Wszystkie Twoje potrawy wyglądają przepysznie!!!
2011/03/12 22:13:45
Zrobiłam!
Było... jest pyszne. Mięsko odchodzi od kości z łatwością i jest tak przesycone pomidorowym smakiem z ziołami, że zanim zaczęliśmy jeść była chwila na poczucie tych wszystkich aromatów ;) Podawałam z ziemniaczkami i fasolką, więc jeszcze bardziej nietradycyjnie niż u Ciebie, ale kto by się tam tym przejmował! Poooolecam wszystkim. buziak Wianku za taki ekstra przepis! 2011/05/20 09:52:01
Kiedy zobaczylam skladniki i sposob przygotowania, to pomyslalam, ze to zupelnie afrykanski ale i indyjski sposob przygotowania kurczaka. W kuchni afrykanskiej dodaje sie jeszcze imbir i olej palmowy, oraz wiecej chili. W indyjskiej , wiadomo, duzo czosnku i kumin. Ale taki kurczak moze miec wiele wariacji. Jak dodasz troche masla orzechowego, robi sie groundnut soup ( i nie wazne, ze nie ma to nic wspolnego z zupa :).
Ja w ten sposob z pomidorami przygotowuje kazdy typ miesa, nawet dlugo gotujaca sie rybe typu Catfish. 2011/05/21 18:40:55
Tantawi, bo kurczak z pomidorami tak jakos do siebie pasuja, nie? :-)
|
|