|
Blog > Komentarze do wpisu
sałatka waldorf na pożegnanie zimyod wczoraj mamy wiosnę! tę kalendarzową, bo odkąd napisałam na blogu, że wiosna u nas się rozgościła, mam wrażenie, iż na przekór mnie siedzi teraz w przedpokoju i nie chce wejść na salony ;-) słońce świeci, ale nie codziennie. za to deszcz lubi sobie popadać... jestem jednak dobrej myśli. patrzę w kalendarz. witam się z Panną Przedwiośnie i żegnam zimę... sałatką Waldorf :-) ![]() zastanawiam się tylko, dlaczego tak długo zwlekałam z jej zrobieniem?? jest tak pyszna, a przy tym tak banalnie prosta, że w ostatnim czasie pojawiła się na naszym stole kilka razy! więcej o klasycznej sałatce Waldorf znajdziecie tutaj, klik klik. a ja tylko napiszę, że taka klasyczna wersja smakuje nam najlepiej! //korzystałam z przepisu z Simply Recipes, klik klik, lekko go modyfikując. ![]() sałatka Waldorf (2-4 osoby)
orzechy pokruszyć. podpiec na patelni. seler pokroić w cienkie plasterki. jabłka obrać i pokroić w kostkę. w misce umieścić jabłka, seler, rodzynki i orzechy. w szklance wymieszać majonez z sokiem z cytryny, solą i pieprzem. sosem polać składniki sałatki. dokładnie wymieszać. podawać natychmiast. rok temu: wtorek, 22 marca 2011, cuda.wianki
Komentarze
asinek2000
2011/03/22 11:59:28
A ja tez wstyd sie przyznac nigdy nie jadlam,ale zapisuje juz przepis i jutro zrobie:)
2011/03/22 12:03:15
Też ją ostatnio robiłam, tylko z normalnym selerem - właśnie to mnie bawi, że oryginalny przepis zupełnie nie określa, jaki ten seler ma być :) Ale jest pyszna.
Mój przepis tu: Salatka Waldorf Pozdrawiam! 2011/03/22 12:04:58
Pyszna sałatka :) Bardzo ją lubię:) Przyjemnie chrupie i smakuje świetnie :)
Buziaczki:* 2011/03/22 12:08:31
U nas wiosna pełną gębą:) ślicznie jest...a wiec od rana na podwórku siedzimy z przerwą na spanie i obiadek:) wielki buziak dla waszej trójki...a sałatka wygląda mega wiosennie i pysznie:)
2011/03/22 12:30:38
A ja też jej jeszcze nie jadłam, chociaż przymierzam się do niej nie wiem od jak dawna.
2011/03/22 13:54:20
Taką sałatką to można żegnać zimę mmm mniam mniam chrupka i wyborna :)
2011/03/22 14:03:35
A ja ją jadam często, ale w troszkę innej wersji - zamiast rodzynek dodaję zielone winogrona (przekrojone na pół i bez pestek) a dodatkowo w sałatce lądują kawałki gotowanej piersi kurczaka. Taka sałatka jest równie pyszna, ale bardziej treściwa. Pozdrawiam
2011/03/22 14:46:39
2011/03/22 15:20:41
Ja również niedawno robiłam [a href="wrotkaonline.blox.pl/2011/03/Salatka-Waldorf.html]sałatkę Waldorf[/a], wykorzystując do tego nie seler naciowy, tylko normalny, a zamiast rodzynek - suszona żurawinę.
2011/03/22 15:24:25
coś pokreciłam w tym linku do mojej sałatki [a href="wrotkaonline.blox.pl/2011/03/Salatka-Waldorf.html]Sałatka Waldorf[/a]
2011/03/22 19:35:43
Bardzo fajne połączenie smaków. :)
2011/03/22 19:55:42
Niestety, moi chłopcy nie lubią selera. Ja uwielbiam i mogłabym jeść taką sałatkę bardzo często... Pozdrawiam ciepło!
2011/03/22 22:24:51
dziś akurat kupiłam kilka selerów naciowych, muszę spróbować takiej sałatki :)
2011/03/23 13:50:04
Kasia, sprobuj, mam nadzieje, ze zasmakuje!
Zaytoona, rzeczywiscie chrupie... Mikimama, poki co moj duzy chlopiec lubi. maly do selera sie dopiero przekonuje ;-) Gosia, dzieki, polecam! Wrotka_online, fajne polaczenie. pewnie wkrotce sprobuje! :-) Anna.Kaminska, prawda? Nastusia, i winogrono i kurczak na pewno kiedys wyprobuje! dzieki za podpowiedz! Tili, tez tak mysle :-) Zauberi, koniecznie :-) Kabamaiga, w takim razie skus sie, tak jak ja sie w koncu skusilam! :-) Jolu, takim to dobrze :-)) Majanko, Ty to wiesz co dobre! :-) Usagi, mozna kombinowac ile wlezie! ;-) Asinek2000, jaki tam wstyd! zrob i przekonaj sie czy dolaczysz do jej wielbicieli jak ja :-)) 2011/03/23 17:30:38
Już od bardzo dawna chciałam spróbować tej sałatki, wygląda pięknie, super składniki, muszę ją koniecznie zrobić:) Pozdrawiam:)
2011/03/23 21:21:40
A wyobrażacie sobie, że Amerykanie często dodają jeszcze do tej sałatki słodkie pianki Marshmallows?
2011/03/24 17:37:32
dodawać do tego pianki? to już chyba przesada :p
2011/03/26 12:38:06
Gosia, dla mnie TAK!
Wedith, mnie tez ;-) Baryg, pierwsze slysze i az nie wierze!... :-) Judik1119, zrob zrob, wczoraj znow ja jadlam! :-)
Gość: Lidka, 83-238-95-34.ip.netia.com.pl
2011/04/06 18:29:55
Właśnie siedzę z dużą miską tej sałatki na kolanach i ją normalnie w świecie pożeram :)
Przyznaję się, że nać seleru w sklepie zawsze omijałam dużym łukiem. W końcu zdecydowałam się na zakup i efekt tej zajmującej 5 minut pracy sałatki znika z miski w mega tempie :)))) 2011/04/06 21:48:13
Na długo przed tym, jak się dowiedziałam, że sałatka waldorff to nie żart, robiłam takie coś w charakterze deseru - na słodko. Bardzo podobne to było, tylko zamiast selera naciowego używałam startego na grubych oczkach korzenia, zamiast rodzynek były winogrona, a w miejsce majonezu dawałam niedużo mleka skondensowanego - słodzonego. Było pyszne. Pamiętam jak pierwszy raz zaproponowałam to mojej rodzinie. Odsądzili mnie od czci i wiary. Pomyślałam sobie: Ok. Nie to nie. Zrobiłam małą porcyjkę, tylko dla siebie, usiadłam w ich towarzystwie i zajadałam ze smakiem. Pierwsza złamała się mama a po niej brat. Spróbowali i zażądali dodatkowych porcji. Zrobiłam. Zjedli i już nie mówili na mnie, że "chyba zwariowałaś, to nie może być dobre". Tylko tato był i jest nieczuły na uroki selera, wszystko jedno w jakiej postaci.
2011/04/07 12:24:21
Moniazo, to mnie zaskoczylas tym przepisem! jestem jeszcze w lekkim szoku i nie wiem, czysie odwaze na Twoja wersje, ale kto wie? kto wie?? pozdrawiam!
Lidka, ciesze sie! :-) ja tez do tej pory wkladalam seler naciowy tylko do zupy, ale teraz wiem, ze mozna inaczej ;-) 2011/04/07 14:27:46
:)
Spróbuj. Aaaa i jeszcze banan w plasterkach. Zapomniałam o bananie! I chyba zrobię w najbliższy weekend, bo wieki całe tego nie jadłam :) |
|