Blog > Komentarze do wpisu

Kruszynkowe ciastka maślane ;-)

pamiętam każde z pragnień dotyczące Kruszynka. żeby wreszcie się do mnie uśmiechnął! żeby powiedział po raz pierwszy mama! żeby przytulił się do mnie bardzo mocno na znak, jak bardzo mnie kocha. wreszcie, żebyśmy wieczorem leżeli przed snem i czytali książki. słuchali w ciągu dnia moich ulubionych piosenek z Tik Taka. żebyśmy razem upiekli ciasteczka!...

ach, jak cudownie, że są takie pragnienia, które się spełniają! :-))



dalej powinno być jeszcze bardziej optymistycznie, ale nie będzie... katar i jeszcze raz katar, który koniecznie musimy z Facetem wyleczyć do Świąt (szykuje się nam bowiem kilka wizyt), przy okazji nie zarażając Kruszynka, męczy mnie na tyle, że słoneczne dni, nie opuszczające Wyspy, nawet mnie nie wzruszają. jestem zmęczona ciągłym kichaniem. i faktem, że zaraz Święta. jak tu sprzątać, gotować, czy nawet cieszyć się czymkolwiek, kiedy choroba rozkłada nas na łopatki!

to sobie ponarzekałam! ;-))

ale nie poddaję się! zresztą, Kruszyn i jego niespożyta energia na pewno by mi na to nie pozwolili. i tak słuchamy "pocałuj żabkę w łapkę", tańcząc przy tym i cmokając Kruszynkową żabę. czytamy o Bambo, który boi się, że się wybieli. i pieczemy maślane ciasteczka!



są naprawdę maślane! waniliowe i takie od serca! to co, że krzywe, bo wycinane małymi rączkami Kruszynka, a przynajmniej kilkanaście z nich... bo jak się okazuje, na wspólne pieczenie to jeszcze muszę chyba jednak poczekać, o ile się doczekam!
Kruszyn już biegnie do malowanek. wycinanie ciastek nie jest aż tak interesujące jak malowanie po raz tysięczny wozu strażackiego! ;-)

maczanie ciasteczek w malinowej herbatce i zjadanie zajączkom uszu idzie mu już znacznie lepiej!...


//przepis na ciasteczka z magazynu z tutejszego marketu. lekko przeze mnie zmodyfikowany.



ciastka maślane
(około 50 sztuk)

  • 200g masła
  • 180 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 i 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1 jajko
  • 400g mąki pszennej + do podsypywania

masło doprowadzić do temperatury pokojowej. zmiksować. powoli wsypywać cukier i miksować razem. następnie wbić jajko i wlać ekstrakt. ponownie zmiksować. na koniec dodawać stopniowo mąkę i miksować po raz ostatni.
ciasto wyłożyć na oprószony mąką blat, wyrobić je rękoma, ulepić kulę i zawinąć w folię. schłodzić w lodówce przez minimum 30 minut. (można część zamrozić i rozmrażać, gdy najdzie nas ochota na ciasteczka, następnie wycinać i piec)
ciasto wyjąc z lodówki. podsypując mąką wycinać ciasteczka, grubsze lub cieńsze, jakie kto lubi.
piec w 160 stopniach przez 12-15 minut. (cieńsze krócej)
studzić na kratce.
przechowywać w hermetycznym pojemniku.


rok temu:
piekłam również ciasteczka, tyle, że Anzac!

środa, 20 kwietnia 2011, cuda.wianki

Komentarze
2011/04/20 19:56:10
Ale macie fajnie...! Co tam katar...! takie zajączki powinny go przegonić...!!! Co tam katar..., ze powtórzę jeszcze raz... Zazdroszczę Kruszyna...
-
2011/04/20 19:59:45
Cudnie to napisałaś Wianuszku i rozumiem Twoje emocje... mam przecież dwóch łobuziaków, ale na razie tylko starszy interesuje się ty, co w misce :)
-
2011/04/20 20:05:51
fajowe wykrawaczki :)
u mnie z pomocą jest podobnie. Przez chwilę jest szał po czym nagle przebłysk juniora! i ucieczka do pirackiej skrzynki z zabawkami ;) Tylko od muffin nie ucieka. Skubany wszystko chce sam zrobić. Od przygotowania składników po nakładanie ciasta do foremek :))
Ale mimo wszystko ile czasu nie trwałaby ta pomoc.. to jest bezcenna.. i te chwile też :)
Życzę Wesołych Świąt i szybkiego pozbycia się stręczyciela z nosa ;)
-
2011/04/20 20:13:20
No to pierwsze koty za płoty:) zobaczysz, ze z czasem wykrawanie stanie się najfajniejszym zajęciem pod słońcem:) ...wzruszyły mnie te malutkie łapeczki wałkujące ciasto ..no i zazdroszczę przepięknych foremek:) pozdrawiam Was Kochani i zdrowia zyczę:)
-
2011/04/20 20:28:41
Rewelacyjne kształty mają te ciasteczka!
Bardzo mi się podobają! :)
-
2011/04/20 20:30:18
ale fajniutkie ciasteczka, a maslane... to juz brzmi pysznie:)
-
Gość: basia013, host-188-122-20-132.finemedia.pl
2011/04/20 20:51:39
ja też chcę takie foremki...:(
ale cudne i pewnie smaczne!
pozdrawiam serdecznie!
-
2011/04/20 20:53:50
Świetne Wianuszku. Doczekasz się, zobaczysz, tylko jeszcze troszkę cierpliwości. U mnie jutro nieco podobny post :) Zdrówka życzę.
-
2011/04/20 21:06:21
No to się w końcu doczekałaś pomocy w kuchni ;)
Ja też dzisiaj piekłam ciasteczka razem z moim małym pomocnikiem - jemu wycinanie ciastek i układanie na blasze idzie już całkiem sprawnie :)

No i żebyś nie była samotna w chorowaniu to powiem Ci, że ja też chodzę po domu zasmarkana i kaszląca. A tu Święta już za kilka dni. Trzymam kciuki za Was, żebyście wyzdrowieli!
-
2011/04/20 21:20:46
Śliczne ciasteczka. Fajnie jest miec takiego pomocnika:)
Zdrówka życzę:)
-
2011/04/20 21:34:53
POzytywna notka :) Rączka wycinająca ciasteczka jest rewelacyjna! Ja mogłabym schrupać :P
-
2011/04/20 21:44:40
jakie cudne! Króliczki urocze
-
2011/04/20 23:29:48
mialam takie samo marzenie :) spelnilo sie juz w piernikowym czasie swiatecznym :) a przepis wyprobuje na wielkanoc zdrowka!
-
2011/04/21 00:12:47
Jakie urocze łapki robią te ciasteczka! Brawa dla maluszka:))
-
2011/04/21 06:41:14
Widzisz Kochana, mówiłam,ze Kruszynek bedzie piekł z Toba ciasteczka! Juz się zaczyna, jak jest taki jeszcze mały hehe;D Super!
Malowanie wozu strażackiego też jest super, a że wygrało z ciastkami to na razie normalne ;-)).
Kochana, ciasteczka wyszły Wam cudowne, chętnie bym się takim króliczkiem poczestowała:)
Usciski:*
-
2011/04/21 06:56:30
Przesympatyczne zajączki ! I pomocnik również :)
Zdrowiej szybko Cudawianko , żebyś mogła w pełni nacieszyć się świętami :)
-
2011/04/21 08:48:11
Cieszę się, że nareszcie doczekaliście się wspólnego pieczenia ;) Dużo zdrowia!!
-
2011/04/21 09:17:25
Jak ładnie u ciebie, jakie macie fajne foremki, jaki Kruszyn jest cudny, że pomaga, jakie pysznie wyglądające ciasteczka do maczania :)
uściski!
-
2011/04/21 09:46:47
Świetne foremki, ciasteczka prezentują się pyszniutko :)
-
2011/04/21 09:59:39
piosenki z Tik Taka są u nas na topie :) tyle lat... chociaż nie mam tej o żabce...:)

życzę zdrówka!
-
2011/04/21 10:01:05
śliczne ciasteczka :) ja wczoraj piekłam z moim Krasnalem pisanki i zajączki z ciasta krucho drożdżowego :) Najlepsza zabawa była jak odgryzał zajączkom łapki i uszy śmiejąc się na cale gardło ... dla takich chwil warto żyć :)
-
2011/04/21 12:22:49
Świetne foremki :) Jakoś tak mnie rozczuliły, nie wiem czemu :) Kochana, zdrowych, pogodnych i slonecznych Świąt życzę Tobie i Twojej rodzince :) Pozdrowienia :)
-
2011/04/21 13:06:03
Piękne foremki i pozytywne ciasteczkowanie :))
-
2011/04/21 13:20:34
Tez mam taka foremke zajaczka od mojej kochanej kuzynki z Polski.Masz wspanialego synka,a on ma wspaniala Mame.Duzo zdrowka i wesolych Swiat.Pozdrawiam
-
2011/04/21 13:58:04
Świetne ciasteczka:) i super zdjęcia Synka pomagającego w pieczeniu:)
-
2011/04/21 16:26:08
życzę zdrowia i wesołych świąt :)
-
2011/04/21 19:18:18
Zdrówka dla waszej trójki a dla Kruszynka słodkie buziaki w te bardzo dolne łapeczki :) Spokojnych i radosnych świąt !
-
2011/04/21 19:57:53
Najbardziej domowe z domowych ciasteczek. Pyszne. Idealne na ciepłe, uśmiechnięte chwile...
-
2011/04/22 23:06:44
Wianuszku dla Ciebie i Twoich chłopaków spokojnych, rodzinnych świąt pełnych uśmiechów Kruszynka
-
2011/04/23 06:24:59
Wesołych świąt!!!!
-
2011/04/23 09:25:33
Wesołych Świąt Kochana Cudawianko Tobie i Twojej cudownej Rodzince !
Smacznego jajka, mokrego Dyngusa :**
-
2011/04/23 23:23:33
Śliczne te ciasteczka, a przygotowane takimi rączkami muszą też świetnie smakować :)
-
2011/04/23 23:44:50
Wesołych Świąt Cudawianko !!!
-
2011/04/24 07:05:11
Rośnie artysta, to widać! Cudowne ciasteczka!

Cudawianko zdrowych, spokojnych i bardzo rodzinnych Świąt! I oczywiście mokrego dyngusa:)
-
2011/04/24 07:15:41
pięknych Świąt!
-
2011/04/24 11:38:10
Jakie cudowne ciasteczka :) Zrobione malymi lapkami sa jeszcze cudowniejsze :)

Widze, ze mialysmy podobne pragnienia :)) I my tez z Malym sluchamy tych samych piosenek (Maly intensywnie sobie podspiewuje:) A bajke o murzynko Bambo wyuczyl na pamiec :))

Spokojnych i radosnych a przede wszystkim zdrowych Swiat!
-
2011/04/24 11:49:53
Ja z okazji świąt Wielkanocnych życzę ci dużo radości, której moc przesłoni troski codzienności. Miłej atmosfery oraz mokrego dyngusa :)
-
2011/04/26 23:04:27
Bryssska, Asiejko, Abbro, Majanko, Negresca, Kabamaiga, Chantel, spoznione nawzajem!
Majazteca, ja tez juz ja umiem i tylko patrzec jak Kruszyn zacznie recytowac! ;-)
Atinko, kto wie? ;-)
Wariatko, na pewno lepiej niz te ze sklepu! :-))
Zaytoona, pieknie je opisalas!
Szarlotku, chory Kruszyn uwielbia buziaki, wiec sie przydadza ;-))
Judik, dziekuje! :-)
Asinko, alez piekny komplement! dziekuje!
Evitaa, prawda, ze pozytywne? ;-)
Wedelko, moze i rozczulaja, ale nie polecam ich szczerze, bo ciezko odbijaly sie szlaczki...
Becia, swieta racja!
Myniolinko, no jak to, zabka to podstawa! ;-))
Kuchennefascynacje, dzieki!
Usmiecham-sie, ile komplementow! dzieki Kochana!
Silasmaku, ja tez sie ciesze :-))
Abbra, ja juz prawie zdrowa, niestety gorzej z Kruszynem... :-(
Majanko, ale cos czuje, dluzsze wypieki dopiero za dluuuuzszy czas ;-))
Ewena, dzieki!
Qoopka, pamietam jak razem pieklyscie!
Zauberi, dziekuje!
Vespertinee, raczke czy ciasteczka? ;-P
Wiosenko, oj fajnie!
Edysiu, niestety tym razem kciuki nie pomogly, ale dziekuje za trzymanie! napisze zaraz na FB!
Kabamaiga, dopoki net mi nie naprawia nie bawie sie w nadrabianie zaleglosci blogowych, bo mi sie dlugo foty otwieraja, ale juz wkrotce na pewno je zobacze!!
Basia013, foremki sa srednie, ciezko odciska sie szlaczki, wiec nie masz czego zalowac! za to ciasteczka pyszne!
Kulinarnespotkania, prawda? :-)
Tylkosprobuj, dzieki!
Jolu, szkoda, ze to krotka fascynacja, poki co wygrywaja wciaz autka etc! ale moze kiedys Kruszyn wytnie ze mna wszystkie ciastka?? ;-))
Milk_chocolate, czyli masz muffinkowego pomocnika :-)) super!!
Mikimama, to i tak dobrze! :-))
Zawsze.e.ewelajna, nie ma czego zazdroscic, chory jest marudny... ;-))


-
Gość: , 87-206-167-188.dynamic.chello.pl
2011/04/27 22:25:43
O jej, jak pieknie :))
Pozdrawiam
www.kucharzytrzech.blogspot.com
-
2011/06/06 22:54:11
Upiekłam te ciasteczka i choć wychodzi ich naprawdę sporo, to rodzina mojego P. mało się o nie nie pozabijała. Z tym, że wprowadziłam małe zmiany - cukru dałam 30 deko mniej, a i tak wyszły bardzo słodkie. U mnie ciasto nie miało takiej ładnej konsystencji jak u Ciebie, ale i tak wyszły super, a że nie mam foremek wycinałam kółka szklanką, a wystygnięte ciastka posmarowałam cienko glazurą z cukru i posypałam jedne - imbirem, inne - różowym cukrem. Pycha! Dzięki za fajny przepis i pozdrawiam, Anka.
mala-princeska.blogspot.com/
-
2011/06/06 23:03:01
Aniu, ciesze sie, ze sie prawie "zabijali", jakkolwiek to brzmi ;-)) tez mysle, ze cukru mozna dac mniej, tym bardziej, ze smarowalas je jeszcze glazura. pozdrawiam serdecznie! :-)
Durszlak.pl