Blog > Komentarze do wpisu

bardzo spontaniczny kwiecień...

lubicie niespodzianki?? w takim razie umówmy się, że to będzie bardzo spontaniczny miesiąc, pełen niespodzianek!
dlaczego lubię tak kwiecień?? na pewno Wam już wspominałam! to miesiąc moich urodzin. i choć z roku na rok przybywa mi więcej świeczek na torcie, a co za tym w parze idzie więcej zmarszczek od ich zdmuchiwania ;-) to nie ma co płakać!
co prawda ogłosiłam oficjalnie, że nie obchodzę urodzin odkąd skończyłam 25 lat, ale w duszy uwielbiam urodzinowy dreszczyk! i tego dnia każę najbliższym się rozpieszczać, nie wspominając o tym, że robię to sama! :-)


(rok temu był przepyszny sernik z białą czekoladą i malinami)

tego dnia nie piekę tortu, a raczej jakieś ciasto na które mam ochotę przede wszystkim ja sama. ale ciasto to nie jest jedyna przyjemność jaką sobie serwuję. czasem wystarczy dłuuuuga kąpiel w jagodowej pianie przy świecach. a czasem muszę wyjść do kina, zjeść porządną kolację w restauracji i dodatkowo nie daruję, gdy nie dostanę bukietu ;-)

jak będzie w tym roku?? jeszcze nie wiem... wiem za to na pewno, że stawiam na spontaniczność!

tak oto, dość spontanicznie, tuż obok na biurku, leżą 2 bilety. jeden zrealizuję dopiero jesienią, kiedy wybiorę się na pewien koncert. poczuję się znów nastolatką (nie, nie jest to koncert Biebera, ani odnowionego NKOTB ;-)). drugi zaś już od wtorku zabierze mnie w siną dal!

tak tak Kochani, spontanicznie kupiony bilet do rodzinnego domu! przez chwilę będę rozpieszczać się towarzystwem najbliższych, z których niejednych notabene nie widziałam od wakacji! właściwie to już zaczynam pakować walizkę! :-)



dlatego przez jakiś czas będzie mnie na blogu ciut mniej. mam nadzieję, że mi wybaczycie? ;-)
wrócę na pewno, tuż przed Świętami, by podzielić się z Wami tegorocznym Wielkanocnym Menu! nie pytajcie mnie jednak o szczegóły, bo ono nawet nie powstało jeszcze w mej głowie do końca! mogę za to podsunąć link do wcześniejszych propozycji wielkanocnych, klik klik, jak chociażby domowa ćwikła (którą jako jedyną śmiało mogę ogłosić jednym z tegorocznych punktów świątecznego menu!)

ale to nie wszystkie niespodzianki, które przygotuję dla Was w tym miesiącu. będzie też wspólne pieczenie z moimi internetowymi psiapsiółami, Majanką i Atinką oraz... uwaga! uwaga! zupełnie nowy projekt!



razem z Edytką połączymy swe siły w cyklu "na 2 łyżki", przy czym na premierowy wpis zapraszamy Was serdecznie już w najbliższy poniedziałek!

to coś zupełnie nowego, coś co zrodziło się w mej głowie właśnie spontanicznie i mam nadzieję coś, co Wam przypadnie do gustu!

wystarczy, że zerkniecie na nasze blogi, "brulion" i "przy kuchennym stole". jak bardzo podobne kuchnie preferujemy. jak nasze gusta przenikają się nawzajem.
już wcześniej łączyłyśmy się razem w wirtualnych kuchniach, ale teraz będzie to znacznie dłuższy cykl.
wystarczył jeden wpis Edysi, że ma blogowy zastój i nie wie co z nim począć, bym wpadła na pomysł wspólnej akcji, która jako jeden z czynników spowoduje, że nie zrezygnuje Ona z pisania. wspólne pichcenie nie dość, że zbliża osoby, które tak naprawdę dzieli tysiące kilometrów, to jeszcze sprawia, że pisać chce się więcej i jeszcze więcej wpadać do kuchni! i mam nadzieję, że pomysłów nam nie zabraknie ;-)



poza tym Kochani, jeśli mowa o wspólnym pieczeniu, to chyba nie zdziwi Was fakt, że moje serce raduje się na wieść reaktywowania Weekendowej Cukierni. co prawda wraca ona z nową nazwą, ale reguły pozostają te same, czytaj znów będziemy wspólnie piec! :-)
zaproponowany przez Moniazo serniczek z batonikami Daim bardzo przypadł mi do gustu. chętnie przyłączę się do tego eksperymentu, o ile czas mi na to pozwoli... no właśnie, bo czy czas będzie łaskawy dla moich spontanicznych pomysłów kwietniowych?? liczę na to!

i to by było na tyle zapowiedzi na ten miesiąc, mam nadzieję, wybaczycie mi tę chwilową tajemniczość. zdecydowanie oddaję się w ręce wiosennej spontaniczności i w sumie Wam tego życzę Kochani,

pozdrawiam
Cudawianki!



p.s. jutro mamy małe święto, zapraszam więc na coś słodkiego.
rozpieszczanie czas zacząć! ;-))

sobota, 02 kwietnia 2011, cuda.wianki

Komentarze
2011/04/02 22:39:36
Bardzo tajemniczo i obiecująco, a bloga Edysi bardzo lubię :)
Wszystkiego Najlepszego !!!
-
2011/04/02 22:46:55
Kochana, same przyjemności czekają Ciebie w kwietniu jak widzę :) Z czego oczywiście baaardzo się cieszę :)) Czekam na wszystko z niecierpliwością, a spontaniczność to ja uwielbiam :))
Miłego lotu kochana, wspaniałych wrażeń, buziolki:*
Na @ odpiszę jak najprędzej,ale teraz udaję się przez ekran by obejrzeć sobie Hair tym razem w wersji filmowej :)

Pozdrowienia:*
-
2011/04/02 22:52:56
jaki piękny bukiet żonkili!
niespodzianki uwielbiam, a sernik z białą czekoladą i malinami jest obłędny :)
-
2011/04/02 22:59:26
jak ja kocham to miejsce ... mmm, magia :))

dziękuję za komentarz! czuję się zaszczycona bo jesteś moim wzorcem do naśladowania ;)) jeśli mogę to tak ująć :)

pozdrawiam!
-
2011/04/02 23:04:00
bukiet cudny! ciesze sie razem z Wami z wyjazdow :)....a koncert kogo kogo??????????????? buziak
-
2011/04/02 23:25:00
Qoopka, juz wiesz kogo :-))
Kamyla_k, ale komplement!! dziekuje :-)
Kasia czarygary, jest jest, to prawda ;-)
Majanko, za lot Kochana nie dziekuje - wiesz, ze sie boje! za reszte dziekuje bardzo!!
Wariatka, do urodzin jeszcze troche ;-)
-
2011/04/03 06:08:58
Cudownie się zapowiada ten miesiąc u Ciebie ! Już nie mogę sie doczekać poszczególnych wpisów:) Bardzo jestem ciekawa Twoich gotowań z Edysią. To prawda, takie wspólne pichcenie dodaje skrzydeł i ochoty do wszystkiego :) Mam nadzieje, że ta nowa Twoja akcja nie oznacza końca naszego pichcenia .... Miłego lotu!
-
2011/04/03 08:57:57
No to ja juz z niecierpliwością czekam ma te kwietniowe wpisy:) ...a za ten bukiet żonkili na zdjęciu dziekuję:) poprawił mi nastrój, już i tak bardzo dobry:)
-
2011/04/03 10:30:00
Piekny bukiet,mily nastroj i znow bedzie powitanie:)Cudawianku to cudownego kwietnia Ci zycze:)
-
2011/04/03 11:13:57
Czy mowilam ci juz, ze robisz piekne zdjecia? Nie? No to teraz mowie :)
A urodziny... Coz, wiek to tylko liczba, a poki czujemy sie mlodzi, jest dobrze.
Ciekawa jestem, co to za koncert.
-
2011/04/03 12:30:48
Ten sernik wyglada wspaniale!
-
2011/04/03 13:34:16
Cudawianko! To ja tutaj będę dmuchać w zaciśnięte piąstki, ile sił, by kwiecień był jak najdłuższy i żeby udało Ci się wszystko zrealizować :) I jeszcze życzę przemiłego pobytu w rodzinnych stronach :)
-
2011/04/03 14:05:16
Z bardzo podobnych powodów i ja uwielbiam kwiecień :-)
Życzę Ci pięknego miesiąca pełnego miłych niespodzianek i uśmiechu!
I oczywiście wspaniałego pobytu w domu!
Z niecierpliwością będę oczekiwać na nowe przepisy :]
-
2011/04/03 19:14:15
Przepiękne foty!

Wszystkiego dobrego z okazji święta :)
-
2011/04/03 23:31:29
Tylkosprobuj, dziekuje za komplement! :-)
Agusiaczek, w takim razie ja zycze Tobie tego samego! :-)
Misbasiu, jestes Kochana, dziekuje! :-)
Emmo, bo piszac nieskromnie, taki jest :-)
Maggie, dzieki za mily komplement! a koncert? w zyciu bys nie zgadla! ;-)
Asinek2000, dzieki Ago! nawzajem :-)
Jolu, Ty to masz chyba zawsze dobry nastroj? :-) Kochana bedzie mnie tu mniej, ale bede!
Atinko, poslalam @! buziak!
-
2011/04/04 11:33:51
Cudawianko, jakie cudne te zonkile na stole! Chyba jeszcze nie mialam nigdy az tylu na raz ;)
A kwieciej i ja bardzo lubie - wszystkie nowalijki i wszedobylska zielen, paki i kwiaty... Cudnie jest :)
-
2011/04/04 13:08:48
Bea, to nie stol Kochana, a krzeseleczko Kruszyna! ;-))
-
2011/04/06 20:37:25
Ja też uwielbiam żonkile, a jeszcze bardziej narcyzy (mimo nienajlepszej sławy hihi) :)
Po pierwsze urodzinowo - uśmiechu, spokoju i ciepła;
po drugie - bardzo dziękuję, że o mnie mimochodem wspomniałaś;
po trzecie - będę zaszczycona twoim udziałem w "mojej" Cukierni. Ja też się bardzo ucieszyłam, że wróciła i w najśmielszych snach nie marzyłam, że zostanę jej gospodynią;
a po czwarte - spełnienia kwietniowych marzeń
a świątecznie - i wszystkich innych, jakie masz :)
a pobocznie - udanego "sztućcowego" projektu
a na koniec
pozdrawiam
Monika
-
2011/04/07 12:24:54
Moniazo, dziekuje :-)
Durszlak.pl