|
Blog > Komentarze do wpisu
chcialabym...
... pisac tylko szczesliwe notki, ale daleko mi do optymistki... chcialabym ogladac swiat przez rozowe okulary, ale zbyt szybko sie kurza... chcialabym odpisac na wszystkie zalegle maile, ale kiedy siadam do kompa, mam pustke w glowie... chcialabym znac odpowiedzi na wszystkie pytania, ale to chyba niemozliwe... chcialabym wylaczyc w sobie opcje: nadzieja, ale poki co ja mam i czesto sie parze... chcialabym wygrac w euromillions, ale podobno pieniadze szczescia nie daja... to co je daje?? ![]() czasem po prostu usmiech bliskiej osoby. dobre wiesci przez telefon. maly chlopczyk, ktory zbyt szybko stal sie duzy, ale za to wtula sie w ramiona i mowi: kocham. no i fakt, ze jutro wstanie nowy dzien... i jeszcze male tartaletki, z dzemem dla X. i obowiazkowo z lemon curdem dla mnie. i ciepla dluga rozmowa. //przepis na ciasto kruche od M. Rouxa. pomysl na tartaletki stary jak swiat. takie male cudenka z dzemem sa bardzo popularne na Wyspach. ![]() tartaletki z dzemem lub lemon curdem (okolo 40-50 sztuk)
ponadto:
ciasto przygotowac zgodnie z przepisem (tutaj, klik klik, tym razem robilam je w malakserze). po wyjeciu z lodowki, rozwalkowac w miare cienko, podsypujac odrobina maki. wycinac kolka wieksze niz dno foremek, w ktorych beda pieczone. wkladac ciasto do foremek, brzegi podwinac lekko do gory. nakladac po 1 lyzeczce dzemu lub lemon curdu (nie przesadzac z iloscia, zeby nie wyplynal w czasie pieczenia, powinien zastygnac). piec w 200 stopniach przez okolo 15 minut. wyjmowac z piekarnika i po przestudzeniu wyjmowac z foremek. ![]() rok temu: niedziela, 29 maja 2011, cuda.wianki
Komentarze
2011/05/30 01:16:15
Szczęścia nie da się złapać i mieć w całości, zawsze trzymamy je tylko (aż...?) za ogonek... Ty to Szczęście masz w sobie, wiesz...? Odkryj je i usłysz...
Bo tak pięknie prezentujące się tartaletki może stworzyć tylko Ktoś Szczęśliwy... - jestem tego pewna:) 2011/05/30 05:33:07
Wianuszku bo te chłopaki są największym szczęściem na świecie. Tego się należy trzymać. Pozdrowionka i uśmiechu. Tartaletkę porywam jedną z dżemem i jedną z lemon curd.
2011/05/30 05:54:27
Kochana przytulam mocno... Wiem, że kiedy te małe rączki Cie przytulają, to dużo mija. bardzo smutny wpis, mam nadzieję, ze ciężkie chwile szybko miną. a ciasteczka wyglądają cudownie! Buziaki:**
2011/05/30 06:11:31
Takie pyszności mogą zawsze dodać trochę szczęscia w życiu :)
2011/05/30 06:44:31
Kochana, cieplutko i mocno przytulam Cię :** Mam nadzieję, ze prędziutko się u Ciebie rozjaśni, rozweseli i będzie wszystko dobrze. Musi być, a ja w to wierzę.Chłopczyk , który mówi kocham - bezcenne .
Ściskam serdecznie Kochana:* 2011/05/30 09:02:23
Tak, mały synek, który szybko staje się duży i mówi kocham jest lekarstwem na wszystkie problemy... Tartaletki prześliczne, takie słoneczne ! I jaka ładna serwetka pod spodem !
Pozdrawiam ciepło :) 2011/05/30 09:02:58
Znalazlam osobę, która rozumie co dokładnie teraz przeżywam. Odpisuję na Twojego mejla od miesiąca i skończyć nie mogę...
Złe fluidy. Złe. :* 2011/05/30 15:48:01
Przede wszystkim dziekuje za slowa otuchy! nie jest, az tak zle, o czym napisze juz wkrotce...
Polonio, ta osoba jestem ja?? ;-)) czekam zatem na @! Grazynko, oj jest, nie bede ukrywac! Majanko, niech no sie wreszcie rozjasni, bo pada i pada! wrrrr... ;-) Doctor, zwlaszcza w milym towarzystwie! :-) Atinko, smutny ale na koniec dajacy nadzieje, nie?? :-)) Kabamaiga, oj te chlopaki!! buziaczki! Zawsze.e.ewelajna, tak moglas napisac pieknie tylko TY! dziekuje Ewelinko! Bjedronaa, rekompensuje :-) 2011/05/30 18:12:42
no...jakbym czytała o sobie...ale grunt to przeżywać każdy dzień...jeszcze jeden i jeszcze jeden aż nastanie ten lepszy...pozdrawiam...wspaniałe tartaletki..zwłaszcza z lemon curd:)
2011/05/31 13:18:05
Pieniadze szczescia nie daja, ale juz zakupy owszem. ;) Tak samo pewnie jak swoj wlasny, piekny dom i czas, dzieki ktoremu mozna realizowac pasje, zamiast sterczec w biurze 5 dni w tygodniu... Dlatego zycze Ci wygranej w Euromillions, i jakkolwiek moze byc to postrzegane jako plytkie - to tez jest moje pragnienie. ;) Babeczki super, lemon curd to jeden z moich ulubionych skladnikow. Pozdrawiam! :)
2011/05/31 13:59:55
Słoneczne i kolorowe. Małe witrażyki :)
2011/05/31 22:16:16
Atinko, jest jest :-*
Evitaa, prawda? :-) Pani. Serwusowa, zatem nie dziekuje i zagram w najblizszy piatek! kto wie kto wie ;-)) Trzcinowisko, dobra rada! 2011/06/02 07:40:46
Między sernikiem, a makowcem zaczynam nadrabiać blogowe zaległości, a tutaj taka smutna notka ...Wianuszku pamiętajj, ze za każdą chmurą chowa sie słońce ...a życiowe burze, niepowodzenia i niepewnosci mijają... no i macie Waszego małęgo Promyczka, którego uśmiech rozświetla każdą ciemniejszą chwilkę:) wielki buziak od nas i zasyłąmy olkowy uśmiech ....teraz masz juz dziecięce uśmiechy do kwadratu ...musi byc dobrze:)
|
|
PS. Takie tartaletki też by mi pomogły odpędzić od siebie smutki... :-)