Blog > Komentarze do wpisu

maj ... jest wyjątkowy :-)

to wyjątkowy miesiąc pod wieloma względami...
jako pierwszy bez wahania wymieniam: urodziny Kruszynka!
pamiętam dokładnie dzień w którym się urodził i choć poród zaczął się dokładnie w dniu, kiedy zacząć miał się... to od samego rana nic na to nie wskazywało! a jednak! godzina 23 i ... wszystko było jasne! mała kruszynka nazwana później Kruszynkiem (przez Viri oczywiście :-)) zaczęła pchać się główką na świat... i tak jest z nami już DWA LATA!!!
patrząc na niego wiem, że to szmat czasu i wiem, że przez ten czas zmienił się do kwadratu. a jednak! na samą myśl o wyjątkowym dniu w maju, łezka wciąż kręci się w oku... Drogie Matki, czy tak już będzie zawsze?? i ile dzieci trzeba urodzić, żeby ta łezka ze wzruszenia się nie kręciła?? ;-))



a Kruszyn? ... uczy mnie swoim jeszcze dziecięcym, nie chłopięcym głosikiem, jaki właśnie przejeżdża obok mnie samochód! ja, antyzmotoryzowana, muszę znać każdą nadjeżdżającą markę! piiiip. wróć. znać nie muszę, bo jeśli nie znam, moje dwuletnie dziecko szybko mi podpowiada jakie auto właśnie nas mija! i może rzadziej trafi to i tak rozpiera mnie duma! :-)
i niech mnie już nikt, błagam nie pyta, czy tak mają wszystkie chłopczyki, że najchętniej kładliby się spać z zabawkową kierownicą? ja się dziwić nie muszę, w końcu mam małego klona Faceta, nie? ;-)
choć bywają momenty, takie jak te, kiedy Kruszyn podczas mojego malowania się podaje mi do ręki po kolei cały zestaw, od kremu począwszy (to jeśt bazia (ma na myśli baza makijażu) mamusiu), a skończywszy na tuszu do rzęs (maś tuś - czytaj: masz tusz), to mimo wszystko wiem, że to facet z krwi i kości. zresztą on sam mnie o tym informuje: - mamusiu cio to? - pyta naciskając na moje wiadomo co :-)
- cycuszki synku - podpowiadam.
- oj - martwi si
ę Kruszyn - ni mam.
no nie ma nie ma ;-))
taki właśnie jest, z ukochanym zestawem kocykiem i Zygzakiem w ręku, zabawny, ciekawski, mała kochana gaduła, której jednak nie będę wystawiać laurki, bo i rogi swoje ma ;-) ale napiszę tylko krótko: w ogóle nie mam pojęcia kim byłam bez niego?!


(przepis na cobbler wkrótce na blogu!)

kolejna miła rzecz, Dzień Mamy! jako, że jestem Polką na Wyspie mam to szczęście posiadania w kalendarzu dwóch dni mamy. i bardzo mi to pasuje! :-)) teraz też na pewno go uczczę jakimś miłym czymś słodkim... (w marcu kiedy to był dzień mamy na Wyspach przygotowałam tartę tatin). i choć na ciasta mam ostatnio znacznie mniej chęci, to chyba wciąż przejedzenie świąteczne, a i sama pogoda (upały) nie jest skora na jakieś wielkie wypieki to może cobbler, moja nowa miłość tuż po crumble?? pokażę Wam kilka rodzajów tego deseru.


(tarta tatin, przepis tutaj, klik klik)

kolejne miłe majowe święto, czyli 4 roczek pisania w blogosferze! dokładnie 13 maja powstała kuchenna wersja Cudawianki i niezmiernie mi miło z tego faktu! :-)) wciąż mam wrażenie jakby to było wczoraj. z drugiej strony tak wiele się zmieniło w tym czasie, tak wiele miłych wspólnych wspomnień, znajomości, że bywają dni, kiedy się nie odzywam, ale Cudawianki wciąż wtedy istnieje i w głębi duszy myśli ciepło o Was! :-))


(przepis na cheeseburgera tutaj, klik klik)

wspomniana przed chwilą pogoda rozpieszcza nas na Wyspach od iks czasu! i choć przywitaliśmy ciepłą piękną wiosnę kaszlem i katarem, z którego Kruszyn niestety wiąż jeszcze wychodzi... to muszę przyznać, że nie możemy usiedzieć w domu! kiedy tylko Facet ma wolne (a ostatni dłuuugi majowy weekend jest tego przykładem!) wycieczkom nie ma końca. podróże autem, autobusem, nawet promem ostatnio i poznawanie pięknej Wyspy!

a podczas podróży oczywiście szybkie posiłkowanie się. albo dłuuugie pikniki. staram się jak mogę, żeby nie ulegać miejscowym fast foodom, choć zestaw fish&chips po prostu uwielbiamy!
kiedy tylko mam więcej czasu, szykuję domowe burgery (jak ten, który pokazywałam niedawno, klik klik) lub inne smakołyki. i o tym chyba będzie w brulionie najczęściej w maju. o potrawach na piknik!
na piknikowe smakołyki zapraszam również z Edysią w ramach naszej akcji "na 2 łyżki". rezultaty wspólnego pichcenia niebawem!
wystarczy, że zerkniecie do spisu treści potraw w brulionie i zobaczycie, że takich szybkich i łatwych w obsłudze dań piknikowych nie brakuje...


(przepis na mus rabarbarowy tutaj, klik klik)

co poza tym w maju?? oczywiście rabarbar i obowiązkowy mus rabarbarowy (znacie mnie, więc wiecie, że go uwielbiam!!), są już i truskawki, młode warzywa i ulubione baby patatoes ;-) lekkie obiady. szybkie obiady. i smaczne ma się rozumieć! mnóstwo sałat i sałatek! jednym słowem istna uczta prosto z warzywniaka! na którą miło jest mi Was majowo zaprosić! :-))

3majcie się ciepło,
wiosenna Cudawianki
środa, 04 maja 2011, cuda.wianki

Komentarze
2011/05/04 15:34:25
Pięknie opisałaś miłośc matki do dziecka:)
-
2011/05/04 15:55:01
Nie da się chyba nie ronić tej łezki szczęścia myśląc o narodzinach dziecka..obojętnie czy to pierwsze, czy piąte:) ...uwielbiam czytać Twoje przemyślenia o facecie i Kruszynku:) ...oj mamy to szczęście posiadania wspaniałych mężczyzn koło siebie:) ...a na twoje majowe propozycje będę czekałą z wielką niecierpliwościa kochana:)
-
2011/05/04 15:56:16
Wianuszku chyba z tej łezki matki się nie wyleczą nigdy. Ja mam tylko 2, ale kręci się nadal, oj kręci.
-
2011/05/04 16:26:23
ale pieknie to wszystko opisalas:) super sie czyta:)
-
2011/05/04 16:34:06
oj jak ja Wam zazdroszcze pogody!!! u nas od wczoraj snieg :(

pieknie napisalas o Kruszynku...
duzo zdrowka i sil na kolejne spacery/wycieczki ;)
-
2011/05/04 16:47:55
Lubię cię czytać:)
-
2011/05/04 16:48:00
Pieknie napisane ,ja też mam takiego majowego "" chłopaczka""który ma prawie dwa metry i do tej pory nawet jak patrzę na niego z zadartą głową wzruszam się i jestem szczęśliwa ze jest .Pozdrawiam
-
2011/05/04 17:06:22
Cudowny będzie Twój maj Cudawianko! Same świąteczne, słoneczne, wspaniałe dni:) Zazdroszczę pogody, ciepła i słońca :) Mam nadzieję ,ze u nas w końcu tez będzie naprawdę ciepło:))
Życzę Wam zdrówka Kochani:)
A co do Twojego pytania, to my mamy juz tak chyba mamy ;-)
Ściskam:*
-
2011/05/04 18:34:01
Bardzo ładnie napisane :) Czytałam ze wzruszeniem.
-
2011/05/04 20:11:27
czuję się zaproszona majowo :)

ps. urodziłam dwoje i łezka się nadal kręci więc Twoje pytanie pozostawiam bez odpowiedzi...:)
-
2011/05/04 22:12:41
Myniolinka, zrozumialam :-)
1urtica, milo mi!
Majanko, ta mama to zawsze tak dumnie brzmi nie? :-) slyszalam o tej minusowej pogodzie w PL, szoook! u nas tez dzis ciut gorzej, ale oby tylko na chwile!
Lutka40, hmmmm... czyli szczescie nie mija! super! :-)
Trzcinowisko! fajnie! dzieki!
Ninn17, dziekuje!
Kulinarnespotkania, dziekuje!
Kabamaiga, tylko 2?? dla mnie to i tak wyzwanie! :-)
Jolu, oj mamy! :-)
Wiosenko, dziekuje!
-
2011/05/04 22:16:48
jakie smaki, jakie pyszności!
-
2011/05/04 22:27:21
Już nie mogę się doczekać :-)
Dla mnie maj, mam nadzieję, też będzie wyjątkowy...
-
Gość: olga ta od maila - zielone smaki : , c27-37.icpnet.pl
2011/05/04 22:40:09
tak - maj jest wyjątkowy! dla mnie także :) moja córa jest z wigilii polskiego dnia matki :) maj, maj, maj, majlove :)))
-
2011/05/04 22:43:23
świetny post, bardzo fajnie się Ciebie czyta!Pozdrawiamy :)
-
Gość: niepokornik, 178-36-255-121.adsl.inetia.pl
2011/05/04 22:52:16
Cudownie opisałaś Kruszyna, cudowny z niego chłopak:)
Pięknie się zapowiada ten Twój maj!
-
2011/05/05 05:19:35
Jak cudownie to opisałaś. Powiem Ci tak patrząc na dziecko zawsze będzie Ci się łezka w oczku kręciła ... to już tak jest i myślę, że ilość dzieci nie ma tutaj znaczenia;)
Co do samochodów miałam dokładnie tak samo i etap Zygzaka przechodziłam (a jakoś niedługo ma być druga część;))) Teraz jest na etapie Star Wars i Clone Wars;))) Co ja Ci będę mówić, jak co chwilkę mam pytanie czy pamiętam jak ktoś tam walczył na jakiejś planecie ;)))
A maj w Twojej kuchni zapowiada się tak fantastycznie, że chyba się do niej przeniosę i wykupie sobie u Ciebie abonament;)
pozdrawiam!
-
Gość: GadKa, 095160091175.siedlce.vectranet.pl
2011/05/05 08:13:51
ach, jakże bym chciała takiego swojego Kruszynka albo Kruszynki:)
ja też uwielbiam maj... urodziny, kolejna rocznica ślubu. swoją drogą podsunęłaś mi pomysł na uczczenie Naszego Dnia - piknik pod chmurką! Dzięki:)
-
2011/05/05 08:53:14
aj, jakie te dzieciaki są fajne...
dobrze, ze chociaz mam rodzenstwo, bo ja to z pewnoscia zostane bezdzietna stara panna... to chociaż ponianczyc dadza :D
-
2011/05/05 12:29:21
Cuda.wianki pięknie opisałaś maj, który ja swoją stroną też uwielbiam :) Z powodu urodzin, kwiatów, młodych warzyw, pięknego słońca i radości jaką ze sobą niesie. Swoją stroną mam nadzieję, że pogoda na Zielonej Wyspie jutro już wróci to tego rozpieszczania z ostatniego miesiąca :) Bo dzisiejszy majowy deszcz wcale mi się nie podoba...
-
2011/05/05 21:59:50
Od-kuchni, mnie tez nie, mam nadzieje, ze jutro juz nie bedzie padac...??
Zuza, od razu stara panna!
GaDka, zatem zycze udanej pogody i do dziela podczas rocznicy z malym krusyznkiem badz kruszynka! ;-)
Atinka, dla Ciebie abonament free! :-))
Niepokornik, milo mi!
Wykrywaczsmaku, dzieki!
Olga :-))
Agusiaczek, 3mam kciuki!
Karmel-itka, dzieki!
-
2011/05/06 09:54:19
I nic dodać, nic ująć - maj jest rzeczywiście wyjątkowy :)
-
Gość: karonline, ip-193-239-83-235.merinet.pl
2011/05/06 10:01:09
ja również uwielbiam maj pojutrze mamy 10 rocznicę związku z moim mężem, w tym samym dniu jego urodziny w maju miał się urodzić mój synek no ale mu się spieszyło i był w kwietniu z nami w maju chciałabym brać ślub piękny miesiąc. w tamtym roku pierwszy dzień matki spędziłam z moim maleństwem w szpitalu i cały dzień płakałam ale w tym roku na pewno będzie inaczej wiem że jeszcze mi Leon nie powie kocham cię ale na pewno ukocha i da buziaka
-
2011/05/06 12:29:38
Jejku, kiedy czytałam to, co napisałaś, Cudawianku, łezka zakręciła mi się w oku. A później dotarłam do fragmentu o cycuszku i zaczęłam się śmiać ;-). Pięknego maja życzę :)
-
2011/05/06 13:20:17
Bjedronaa, i nawzajem! :-)
Karonline, Leos powie kocha szybciej niz myslisz! swoja droga cudne imie! :-) zycze milego maja!
Tili, rzeczywiscie :-)
Durszlak.pl