Blog > Komentarze do wpisu

migawki sprzed dwoch lat

czasy ciazy z Kruszynem.
pamietam dokladnie chwile, kiedy chcialam bardzo cos zjesc, a nie moglam. bo kobietom w ciazy nie jest wskazane! pamietam dokladnie zapachy, ktore mnie kusily i jednoczesnie denerwowaly. jak to, ja nie moge?????!

i choc zapach sera plesniowego nie nastraja pozytywnie, pamietam dokladnie, ze byl na liscie produktow: lepiej nie tykac!

dlugo, na bardzo dlugo zapomnialam, jak bardzo lubie makaron w serze plesniowym. dlatego jem go poki moge! :-)



uwielbiam to danie za to, ze mozna je na wszelaki sposob modyfikowac. najczesciej plesniowy makaron laduje na naszych talerzach w towarzystwie brokulow i czosnku, ktory z brokulami komponuje sie nadzwyczaj dobrze! czasem posypuje potrawe przesmazonymi pieczarkami, jak wczoraj. a niekiedy dodaje kurczaka, kiedy obiad ma byc bardziej wypasiony...

osobiscie wole, gdy sosu jest mniej niz wiecej i makaron w nim nie tonie. podaje jednak przepis, w ktorym sosu jest wystarczajaco dla dwoch osob, a moze i nawet dla trzech. wedle Waszych upodoban!

jedyny minus, w trakcie przygotowania tego dania, to niestety brudzi sie wiecej niz jeden garnek... ;-)


//przepis jest wypadkowa wielu przepisow znalezionych wieki temu w necie.



razowe penne z brokulami i pieczarkami w sosie z sera plesniowego

(2 osoby)

  • 250g razowego makaronu penne (moze byc inny makaron, nie musi byc razowy)
  • 160ml mleka
  • 250g sera plesniowego
  • 1 maly brokul
  • kilka pieczarek
  • 1-2 zabki czosnku
  • pieprz, ziele prowansalskie
  • odrobina oliwy

makaron zalac wrzaca woda. osolic. ugotowac al dente. rozdrobniony na rozyczki brokul ugotowac nad makaronem na parze.
pieczarki obrac, pokroic w plasterki. czosnek drobno posiekac.
na odrobinie oliwy przesmazyc pieczarki, nastepnie podlac mala iloscia wody. dusic do miekkosci. kiedy woda odparuje, wrzucic pokrojony czosnek. chwile razem przesmazyc. doprawic pieprzem.
w tym samym czasie w rondelku umiescic mleko. podgrzewac je na malym ogniu, dodajac ser plesniowy pokrojony w kosteczke. mieszac, az ser prawie calkowicie sie rozpusci. doprawic pieprzem i zielem prowansalskim.
podawac penne z brokulami, polane sosem i posypane pieczarkami.


ocena Faceta:
"zdecydowanie moje klimaty!" (oczywiscie z kurczakiem woli bardziej)
ocena Kruszynka:
(nie jada ze wzgledu na ser plesniowy)



rok temu:
jedlismy bruschette

środa, 06 lipca 2011, cuda.wianki

Komentarze
2011/07/06 11:42:27
Pycha,też uwielbiam makaron z serem pleśniowym :-)
-
2011/07/06 11:53:48
wspaniale danie. Widze ze opychanie sie plesniowymi serami moze sie nagle skonczyc w przypadku pojawienia sie ciazy... wiec zamierzam jesc i jesc :) u mnie dzis kurki i ser brie... pozdrawiam
-
2011/07/06 12:06:25
Fajny ten przepis :) Chętnie się napatrzę, bo u mnie za oknem leje bez przerwy od kilu dni i nawet obiadu mi się nie chce gotowac...
Pozdrawiam ciepło :)
-
2011/07/06 12:30:00
ale bymsobie zjadła :)
-
2011/07/06 13:30:50
Bardzo apetyczne danie. Chętnie bym skosztowała;)
-
2011/07/06 13:58:41
Czyżby wkrótce rodzeństwo Kruszynowi się szykowało? :D
-
2011/07/06 14:46:27
ser plesniowy bardzo lubie w polaczeniu z makaronem:)
-
2011/07/06 18:34:08
Oj ser pleśniowy to ja uwielbiam:) ...ale sosu z jego udziałem jeszcze w życiu nei robiłam. Mi lekarz podczas ciaży pozwolił na kawałek sera pleśniowego od czasu do czasu:) .... oj jak wtedy smakował:) pozdrawiam kochana:) ...a i zajadasz póki mozesz ...czyżby jakies plany sie klarowały?:)
-
2011/07/06 19:06:00
.....uwielbiamy...... moja corka musi miec zawsze gorgonzole,ale dla mnie jest w sumie obojetne,jaki ser do sosu uzyje....pysznosci :)
Pozdrawiam :)
-
2011/07/06 20:42:33
Ale pyszności CUdawianko! :)))
Ocena Kruszynka - hehe ;D . Dobre ;-)). Na pewno się przekona kiedyś do serka :)) Choć może nie? ;-). Różnie bywa. Mój to ewentualnie skubnie kawałek camemberta ;-).

Pozdrowienia :)
-
2011/07/06 21:29:39
Też kocham ser pleśniowy i bardzo mi go w ciąży brakowało. Im większy śmierdziuch, tym bardziej kocham :-)
-
2011/07/06 22:44:34
Ser pleśniowy zjem, ale nie taki śmierdzący, bo też się zdarzają ;)
-
2011/07/07 05:50:27
Tak, pamiętam te zakazy;) No ale teraz można do woli;) Bardzo lubie takie obiadki:) Pozdrawiam!
-
2011/07/07 07:37:47
no, no...
ależ smakowite te zdjęcia dwuletnie.
pysznie dziś u Ciebie!
-
Gość: Ewa smaczniutkie.pl, 77-254-11-75.adsl.inetia.pl
2011/07/07 10:15:57
Bardzo lubię sery pleśniowe i też tak miałam będąc w ciąży z moim Miśkiem, a co najgorsze wówczas też bardzo miałam "ciągoty" coca-coli . Mąż miał więc zakaz spożywania jej przy mnie :) Co to ciąża robi z kobietą :):):) Za to w ciąży polubiłam sok z czarnej porzeczki i tak mi już zostało :)
-
2011/07/07 18:11:28
O tak! Moje smaki:) Uwielbiam!
-
2011/07/07 23:28:24
Widzisz, gdybyś jadła ser w ciąży to i Kruszyn teraz by lubił, a tak... "wybrzydza". A choć facetem nie jestem to to też moje smaki:)
-
2011/07/09 20:17:55
To musi być pyszneee!!!
-
Gość: Olga : , abze248.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/10 20:10:59
Myślę, że to nie jest kwestia "wybrzydzania" Kruszynka, tylko pewnie nie dostaje takiego sera z racji wieku. W ciąży rzeczywiście te pyszne sery nie są wskazane, niestety. Z tego wpisu wnioskuję, że drugi dzidziuś w planach? Moja Maja, młodsza od Kruszynka o tydzień, czeka na siostrę (prawdopodobnie), więc sery pleśniowe, alkohol i jeszcze parę innych pyszności musiałam odstawić na czas jakiś ehhh :)
-
2011/07/13 14:07:27
Olgo (pamietam Cie!!!! i Maje!!!), dokladnie, nie daje mu jeszcze sera plesniowego, bo jest za maly... a dzidzia sie nie szykuje, przynajmniej nic mi o tym niewiadomo! za to dla Was gratulacje!!!! :-))
Dagmara_65, dzieki!
Zawsze.e.ewelajna, a bo to wlasnie takie chyba babskie smaki ;-)
Spencer2, :-)
Ewa smaczniutkie, o i ja coca-coli nie pije juz bardzo dluuuugo!
Karmel-itka ;-))
Atinko, wiem, mamy podobny gust, nie? :-)
Maniu, hahahahah...
Dragonfly, ;-))
Majanko, przyszla i pora na ocene Kruszynka, nie?? ;-))
Gosiab_3, widac rosnie mala znawczyni :-))
Jolu, nie, planow w tym temacie poki co nie ma... sa za to inne! :-))
Kulinarnespotkania, witam w klubie!
Agula, nie :-)
Nastusia81, a prosze bardzo!
Dorota20w, zapraszam!
Kasiuuuu, rowniez zapraszam!
Vanilla.ana, o tak, kurki... ich tez nie mozna chyba... ale mi smaka narobilas!
Kaaaasiunia, nie dziwie sie ;-)
-
Gość: Ewa, 46.7.77.24*
2011/07/17 13:24:54
wygląda bardzo smacznie, kocham grzyby, makaron, pieczarki ... ale nie ser pleśniowy :(da się go czymś innym zastąpić?)
-
2011/07/20 16:34:49
Ewo, no jednak niczym, w koncu to sos z sera plesniowego...
-
Gość: Lidka, 83-238-95-34.ip.netia.com.pl
2011/07/30 19:55:54
Cudnie wygląda i na moje oko wybornie smakuje :) W przyszłym tygodniu to danie na pewno zagości na moim stole :)
-
2011/08/01 00:21:13
Lidko, mam nadzieje, ze bedzie smakowac! :-)
Durszlak.pl