ulubioneoj trudno jest zrobic taka liste: "ulubione potrawy 2009". wlasciwie zaczelam myslec, ze to niemozliwe, ale kiedy ustalilam kategorie w jakich bede wybierac, okazalo sie, ze jednak moze sie to udac... kierowalam sie faktem, ze dane potrawy bardzo czesto pojawialy sie na naszym stole, choc uwielbiam w kuchni roznorodnosc i rzadko powracam do tych samych dan. czasem jednak cos tak polubimy, ze staje sie nasza fascynacja i zjadamy to nawet przez pol roku raz w tygodniu obowiazkowo. do listy dolaczylam tez potrawy, ktore byly w zeszlym roku na naszym stole raz lub dwa, ale na tyle zapadly w smaku w pamiec, ze na sama mysl leci nam slinka... i tylko chcialabym zauwazyc, ze na liscie kroluja dania, ktore poznalam w zeszlym roku, bo te wszystkie ulubione i sprawdzone przepisy jak na gofry, tiramisu, czy chociazby pulpety w sosie koperkowym, wolowa lasagne musialabym juz wpisac na liste wszechczasow ;-) zatem zapraszam na nasze ulubione potrawy a.d. 2009: desery:
wypieki:
przystawki:
salatki, surowki:
sniadania/kolacje:
zupy:
obiady (tu chyba bylo najtrudniej):
|
|